Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sekrett

Użytkownicy
  • Postów

    91
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Sekrett

  1. @Stukacz @Gocell @Łukasz Wiesław Jasiński @Posem @viola arvensis @Poet Ka Dzięki, że wpadlicie!
  2. @Poet Ka Ładne brzmienie. Nieoczywiste rymy. Podoba mi się. A gdyby tylko ten motyl, zamiast włóczyć się po porcie, polatał trochę po drzewach. Umarłby tak czy owak - to akurat pewne. Ale zamiast szkła otoczyłaby go żywica; miałby pomnik na półce u kogoś, kto lubi kolekcjonować owady zatopione w bursztynie. A tak zachciało mu się plażowania. Aż mi się przypomniało: Białas - Defekt Motyla, fragment Opowiadaj motyl jak tam żyjesz Lipa, ludzie zabijają nas co chwilę Pomimo, że zrobiliśmy dla nich tyle Czas wyjść z tej jebanej siatki na motyle Ja ostatniej wiosny złapałem motylka W przypływie miłości wyrwałem mu skrzydła Przystawiłem lupę, bo się chciałem przyjrzeć, a spaliłem motylka Nie chciałem go upiec, przypominał mi mnie, bo miał złamane skrzydła
  3. @Alicja_Wysocka Dziękuję!
  4. @P.Mgieł Super zakończenie
  5. @Gocell Mam tak samo! Lubię sobie myśleć: Ja tu tylko zwiedzam, ktoś mnie wrzucił w egzystencję, marna moja wiedza o własnym jestestwie
  6. @viola arvensis Modlitwa to słowa, a słowa nie czyny Zawróć pociąg na dobry tor podziękują szyny. Karma wróci pod strzechy. Kot się ucieszy. Wszystkich nie nawrócisz tą swoją podróżą ale 10% to też jest dużo.
  7. Przekręcam się w łóżku z boku na bok, włączam światło, rozpraszam szpitalny mrok. Marzę, by zamrozić się jak mrozi się embriony, żyć bez lęku przed chorobą i brakiem mamony na lekarstwa. Pielęgniarka przychodzi i pyta o przeciwciała - Saturn, Mars? - Oburza się, ponoć nie o to pytała. Chciałabym wycinać szkodliwe mutacje i geny tak jak u fryzjera obcinam za ćwiartkę ceny końcówki. Pacjentka z łóżka obok poleca mi zbadać wzrok, sama nie widzi zaparzanych wraz z kawą zwłok czasu. Żeby tylko w kościele ktoś wspominał organy, a w pudle z kablami leżałby mój mózg zgrany na pendrive’a. Pielęgniarka przychodzi pobrać śluz Pyta o grupę krwi, odpowiadam - H(uman)+
  8. Materiału tyle, żeby na parę lub naście wierszy starczyło :) Te fragmenty w szczególności przypały mi do gustu!
  9. @Andrzej_Wojnowski Śliczny wiersz. Bardzo się z tym utożsamiam. U nas był park z łabędziami, kaczkami, mandarynkami, gołębiami. Obserwowaliśmy przez lata te dwa łabędzie. A potem dzieci tych łabędzi.
  10. @Gocell Natura może zdawać się silniejsza od ciebie, lecz siadając na tej ławce, też się stałeś częścią krajobrazu. Niejedną pewnie perłę też skosztowałeś - ja na pewno parę Pereł, a nawet Tatr wewnątrz siebie strawiłam :) Przypomniałeś mi o jednym wierszu: Pszczółka pilności daje ci naukę, Robak w zręczności większy mistrz od ciebie, Wiedzą nie sprostasz duchom, co są w niebie, Lecz któż oprócz ciebie tworzyć może sztukę? Schiller Pozdrawiam! PS. Często się czuję jak ty w tym wierszu
  11. Mam nadzieję, że wróbelek w międzyczasie zdążył umrzeć. W innym razie, biedaczka spotkała podwójna trauma. Ja tak samo jak @Alicja_Wysocka - o kotkach to zawsze z chęcią posłucham.
  12. @hollow man Przeczytałam parę razy i muszę przyznać, że nie do końca rozumiem, o czym jest ten wiersz. Ale podoba mi się klimat. Cobain, Tarantinto, pornosy, vhs, pośladek bibliotekarki, broń - te obrazy tworzą spójną estetykę. Taki hipisowski nihilizm jako reakcja na konsumpcjonizm.
  13. @Stukacz@Alicja_Wysocka Dziękuje, że wpadliście, @Lenore Greydziękuje za rzucenie okiem na inne moje utwory!
  14. Z nawiązaniami mam taki problem, że Ty je znasz, a ja nie. Strasznie lubię nawiązywać, to też moja bolączka. Bo skoro coś na mnie wpłynęło, to dlaczego mam tego tutaj nie wylać? Ale trzeba uważać, bo inaczej wyjdzie jak w rapie: ciągle mówią wiesz, o co chodzi , a ja często nie wiem, o co chodzi; proszą Sprawdź to!, a ja nie wiem, gdzie sprawdzić. Tak sobie o tym myślę i wtedy usuwam nawiązania. Chociaż… żal.
  15. Gdy medytowałam pod kwitnącym drzewem morwy, naszła mnie myśl, że jestem wieczną zmianą pozbawioną formy. Ja chciałam więcej, więc szkicując swój autoportret, pragnęłam zostać reinkarnacją cesarskiego Słońca ubraną w gorset. Stać się lotosem filozofii i kwieciem nauki albo chociaż słonecznikiem z obrazu Van Gogha – żebym była zawsze młoda. Gdy noc gwiaździsta rozpostarła srebrne łuki, pojawiły się znaki na niebie, że bliżej mi do pszenicy dziobanej przez kruki. Ambicja to palący stygmat wiary w samego siebie, jestem tylko marzeniem uchwyconym przez szumiącego łapacza snów. Aż pewnego razu, gdy znów śniłam mój sen w kwitnącym sadzie, wśród martwej natury spotkałam upiora. Ten zaprosił mnie na bilard do nocnej kawiarni choć późna była pora, powiedział, że mnie rozumie – że to jest pokora. – Człowiek musi marzyć, by mieć siłę, by pracować, trzeba pracować, by być godnym swoich snów; lubisz to robić, więc rób! Gdy wróciłam, czekał na mnie pokój pełen nowych słów czekała też wanna, lecz w fotelu siadłam, bo w głowie dalej dudnił bas. Marzyłam sobie o czerwonej winnicy – tam fontanna, obok damy głaz, odwiedź mnie tam, przyjacielu, gdy przyjdzie na to czas.
  16. Jak zrodzona z kosmicznego pyłu, to chyba jednak nie nicość?
  17. @Stukacz Wysłuchałam - super utwór. Gdyby nie "rycerz złości", który brzmi dla mnie strasznie kiczowato, wykorzystałabym do jednej ze swoich choreografii. Poza tym zawiało starym dobrym gotyckim rock/metalem w stylu Closterkeller. Fajnie.
  18. Ludzie przywiązują się do rzeczy materialnych, które łatwo mogą spaść, rozbić się albo zepsuć. Wtedy robi się im smutno, bo zdążyli się przywiązać. A przecież równie dobrze mogliby płakać dlatego, że wczoraj był wiatr, a dziś już go nie ma, a teraz za nim tęsknią. Ładny wiersz, pozdrawiam.
  19. W izbie starsze babcie coś szyły zawołały: – Podejdź, chłopcze miły! Podchodzę – Jak pomóc paniom? – Zjawił się nasz anioł! Nici się skończyły! – Jutro będą nowe Tak powiedziałem Ręką machnąłem skończyła się nić życia a ja przeminąłem.
  20. @piąteprzezdziesiąte Dziękuję, że wpadłaś/eś!
  21. @jjzielezinski Cieszę się, że utwór rezonuje z twoją wrażliwością. Dziękuję, że wpadłeś (również do moich starszych gratów)! @jjzielezinski Cieszę się, że utwór rezonuje z twoją wrażliwością. Dziękuję, że wpadłeś (również do moich starszych gratów)!
  22. @hollow man Oj, mnie też kusiło! Lecz staram się poezję odchudzać i na oleju skwierczących terminów jak najmniej smażyć. Co by zachęcić tych, co mogą być mniej obeznani. Ciekawości tych obeznanych nie jestem w stanie zaspokoić, oni wiecznie głodni wiedzy chodzą. Dziękuję, że wpadłeś!
  23. Nie wyżywi mnie głaskanie chrupka proszę, zrzuć mi Panie
  24. Góralom zawsze będzie żal gór. Tylko góry mogą sie zmienić. Kiedyś były głównie Tatry. Jutro może być Olympus Mons.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...