Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

A.Between

Użytkownicy
  • Postów

    189
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez A.Between

  1. @Jacek_Suchowicz Jacku 👍
  2. Kiedy ludzie zaczynają brzmieć jak echo ścian, odkładam ich głosy na parapet — jak klucze. Wychodzę tyłem, żeby nic mnie nie zatrzymało, i skręcam w ścieżkę, której nie ma na mapach. Tam dom nie stoi — tylko się powtarza: wierzba pochyla się zawsze w tę samą stronę, jakby ktoś ją kiedyś poprawił ręką i zapomniał odsunąć. Ptak nie szuka — on wie. Rozgarnia trawę krótkimi ruchami głowy, jak ktoś, kto wraca do zdania przerwanego w dzieciństwie. Nad stawem mgła nie zasłania — ona odkłada rzeczy na później. Brzeg, woda, moje dłonie są tylko wersją roboczą. Idę i uczę się ciężaru od początku: jak stopa przyjmuje ziemię, jak ziemia oddaje ją z powrotem bez żadnej obietnicy. Cienie nie są już od światła — mają własne źródło. Rysuję nimi twarze, których nie spotkałem, ale pamiętam ich zmarszczki. I tylko tutaj wszystko zgadza się do końca: że nic nie trzeba finalizować że można zostać w połowie ruchu i to wystarczy.
  3. @Proszalny myślałem raczej o współczesnym country z wpływami soulu, bluesa . Tak brzmi np.Tennessee whisky.
  4. @marekg niech więc mówią Marku, nich mówią. :)
  5. @leszek piotr laskowski mądrość i dojrzałość emocjonalna przemawia w tym wierszu. Pozdrawiam.
  6. @Bożena De-Tre refleksyjny. :)
  7. @Proszalny wypełni zgadzam z Nat.., Myślę , że fajne by się to śpiewało. :)
  8. @andrew to prawda. :) Dzięki
  9. @Berenika97 coś mogę odpowiedzieć, powiedziałaś wszystko.
  10. @Proszalny tak właśnie jest. To zabawne, rodzimy się i biegniemy do mety. Ale nikt nie chce o niej rozmyślać, rozmawiać, nawet zaczyna wierzyć że jej tak naprawdę nie ma. Pozdrawiam
  11. Myślałem kiedyś, że życie jest jak szeroka droga przez pola i że wystarczy iść dalej. Teraz siedzę przy oknie szpitala i patrzę jak noc spływa po szybach. Tu ludzie szybko stają się sobie bliscy — jak podróżni w jednym wagonie zimowego pociągu. Ktoś opowiada o domu, ktoś o psie czekającym pod furtką. Ktoś milczy. A rano jedno łóżko jest puste. Jakby ktoś wysiadł na małej stacji bez nazwy. I nagle rozumiemy wszyscy że życie było tylko chwilą ciepła w dłoniach.
  12. @wiedźma łzy oczyszczają organizm z toksyn , dobrze że umiesz płakać. :)
  13. @Jacek_Suchowicz Hmm, tu bym podyskutował. :))))
  14. @vioara stelelor Piękny poranek i wiersz. Makowe pieśni nieodłącznie z chabrowym chórem. :)
  15. @Berenika97 też tak myślę. ;) Dzięki.
  16. @Bożena De-Tre myślę, że przebudziłem się na chwilę. :) Dziękuję. @Jacek_Suchowicz Jacku , 👍 @vioara stelelor bardzo trafne spostrzeżenia. Chciałbyś kiedyś poznać prawdę o wierszu? Tej depczesz po palcach. :) Dzięki. @Alicja_Wysocka " z dymu splotę warkocze ". ? Pozdrawiam. :)
  17. Najtrudniej dobrać ton — żeby nie spłoszyć chwili. Ucho zapamięta, usta tylko spróbują. W Twoich oczach zaczynają się już drobne linie światła. Mówisz: to od słońca. Obudziłaś mnie. Sprawdzam świat z psem — jeszcze działa. Twój uśmiech widzę tylko ja. Ogród oddycha spokojnie: warzywa, kwiaty, brak pytań. Maluję Cię z rzeczy, których nie wypowiadasz.
  18. @vioara stelelor @vioara stelelor" mebluje wyobraźnię", bardzo fajne określenie. Spotkałem się z tym kilka razy, ale tu gdy "czuję się pod skórą namiętność" określa recenzenta. :) Dziękuję za opinię. Interesujące wnioski, ładnie opisane.
  19. noc nad Gwadalkiwirem rozpięła balkony gitara zapaliła w powietrzu pierwszy krąg z ulic wyszły czerwone suknie jak płomienie i taniec rozwiązał milczenie naszych rąk obcas uderzał w kamień — krótko, nieustępliwie jak serce które nie chce zgubić swego tła a struny niosły cię dalej przez ciemne oliwki gdzie w winie dojrzewała niedopita łza twoje włosy pachniały rozgrzanym południem i solą która wraca z dalekiego dna gitara mówiła coś ciszej i trudniej jak gdyby znała pytania sprzed wielu lat a potem ucichł taniec i krąg się rozproszył noc w butelkach zostawiła tylko ton i znów wróciły wyspy których nie przeszedłem z twoją czerwoną suknią na horyzoncie stron i tak idę przez ciszę jak przez archipelag gdzie gitara w oddali jeszcze czasem drży bo każda nieprzespana wyspa była tobą a ja tylko uczyłem się na niej śnić.
  20. @amo71 ciekawy wiersz, interesujące metafory . Czytanie sprawia przyjemność powiedzmy do połowy utworu. Dalej staje się nudny , jest za długi .
  21. @Jacek_Suchowicz fajne , rozważnie dostrzegasz świat i ludzi którzy go kształtują. Ktoś powiedział ,że rzeczy proste są genialne chyba Paulo Coelho. Tak , znalazłem ; „Rzeczy proste są zawsze najbardziej niezwykłe i tylko mędrcy potrafią je pojąć”. Dziękuję ci za uwagę. Pozdrawiam. :)
  22. @vioara stelelor Jakbym siebie słyszał. :) Cieszę się , że ktoś myśli podobnie i głośno o tym mówi.
  23. @A.Between jestem dzisiaj w takim nastroju jak ten tekst wyżej napisany. Ale lubię dywagacje o podłożu psychologicznym. Chyba nawet bardzo. :)) Pozdrawiam cię i dziękuję za "rozmowę". @Marek.zak1 dziękuję Marku
  24. @vioara stelelor doskonale wiem o czym piszesz. I widzę że lubisz o tym rozmawiać. Studiujesz psychologię ? Chyba na etapie studiów można się zachwycić teoriami w/w panów jak też innych autorytetów psychiatrii
  25. Ani przez chwilę nie pomyślałem o wywodach Junga, czy Freuda. Chociaż bywają dni , gdy wciąga mnie Freudowski bełkot - na szczęście niezbyt często. :) Twoje spostrzeżenie jest uzasadnione. W zasadzie każdą wypowiedź można poddać psychologicznej analizie. I ta moja może rzeczywiście bardziej nadaje się do terapii i psychologa niż na portal literacki. :))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...