Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    8 461
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    185

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Leszczym Ciekawie zestawiasz - od kolokwialnego („przesolił", „cios poniżej pasa") po niemal patetyczny („mocarni kowale losu"). Podoba mi się gra słowem „los" - słony, chwalony, zadający ciosy. Podważasz stoicką akceptację losu i buntujesz się przeciwko bezczynnej pokorze, ale odkrywasz, że życie to raczej seria brutalnych uderzeń niż coś, co można kontrolować. Wiersz ma w sobie coś z kabaretowej piosenki filozoficznej - jest celowo przesadzony, prowokacyjny, ale przez to autentyczny.
  2. @beta_b Mocny tekst o sprzedawaniu dzieciństwu gotowych narracji. Szczególnie uderza ten "algorytm wybierający historie" - rodzicielstwo przestaje być wspólnym odkrywania świata. Dwuznaczne zakończenie pasuje do tego, jak wiersz balansuje między krytyką a... cóż, rezygnacją? Świadomością? To ważny tekst. Pozdrawiam
  3. @infelia Świetny wiersz! Lubię jak balansujesz między humorem a autentycznym doświadczeniem zimowej gehenny. Ta progresja od "udawania Greka" przez spektakularny upadek na schodach, aż po desperackie malowanie ciepłych krajów przy świecy - to jest po prostu mistrzowska. Polecam kryminał "Osada" Michała Śmielaka - to prawie o tym. :)))
  4. @Waldemar_Talar_Talar Bardzo dziękuję! Ja też lubię tę grę, pozdrawim. :) @Leszczym Bardzo dziękuję! Oba warianty się różnią, ale są przyjemne. :) Pozdrawiam.
  5. @StarzecBardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  6. @Trollformel To ciekawy wiersz o rozproszeniu, nieobecności i niemożności komunikacji. Lubię jego klimat - jest w nim coś ulotnego, nieostrożnego, jak myśl, która nie może się złapać. No i ta gra słów - świetna!
  7. @Natuskaa Pięknie o potrzebie wyciszenia myśli i jednocześnie niemożność jej całkowitego zatrzymania. Szczególnie poruszający jest ten obraz czarnych koni - negatywów, które pędzą, by potem stanąć w bezruchu i bezradnie oglądać księżyc, nie wiedząc po co tu są. Lubię, jak prowadzisz myśl przez różne przestrzenie - od powietrza w kuchni, przez balkon, aż do muzyki. To ładnie oddaje ten chaotyczny, ale jednocześnie świadomy proces „odpoczywania" umysłu. I to zakończenie - "dzieje się coś i zarazem nie dzieje się nic" - idealne podsumowanie tych stanów, kiedy próbujemy po prostu... odsapnąć. Pozdrawiam
  8. @Amber W Twoim wierszu jest niesamowita gra kontrastów - delikatność polakierowanego paznokcia wobec surowej, rozdartej zimy. Czuje się tę zimową ciszę i napięcie między tym, co kruche, a tym, co pierwotne. Obrazy są bardzo plastyczne - widzę te gwiezdne iskry na zamarzniętej rzece. Szczególnie uderzyło mnie "rozdarta zima" i ta scena z sarnami jako świadkami. Świetny wiersz! Pozdrawiam.
  9. @Charismafilos O.k wybacz! :) Zawodowo param się historią i to moje takie "zboczenie". :)
  10. @Charismafilos Dzięki, pewnie bierzesz udział w rekonstrukcjach średniowiecznych bitew. Czyli masz dużą wiedzę historyczną. :)
  11. @Łukasz Jurczyk No i mamy świetny zapis strachu przed pierwszą bitwą. Agrianin mówi tu jako ktoś młody, niedoświadczony, który widzi, czuje, ale jeszcze nie rozumie w pełni, co go czeka. Wróbel na włóczni to przejmujący obraz - maleńkie, kruche życie na narzędziu śmierci. Ten kontrast pokazuje absurd wojny. Wróbel może odlecieć, żołnierz nie ma dokąd. Na końcu gorzka świadomość, że jego "lot" będzie upadkiem. No i ciało zdradza strach. Słońce, które "zgaśnie" - to pewność, że dla wielu nadchodzący dzień będzie ostatnim. Fantastycznie piszesz!
  12. @Charismafilos Bo to tylko moja chorobliwa ciekawość. Dziękuję!
  13. @CharismafilosTwój historyczny strój to rycerz krzyżowiec czy Zakonu Krzyżackiego? :)
  14. @andrew Bardzo trafna metafora naszych czasów - jak wiele relacji dziś jest właśnie takich, dietetycznych i płaskich jak obraz na ekranie. Pozdrawiam. :)
  15. @CharismafilosCiekawa propozycja, poczekam na natchnienie i może napiszę. :) Chciałabym Cię zapytać o Twój awatar, ale nie wiem, czy wypada. :)
  16. @Charismafilos Właściwie to tak! :)))
  17. @Simon Tracy Tu mnie zaskoczyłeś:) Belle Epoque kojarzy się z optymizmem, rozwojem, nauką, pierwszymi samochodami, rozwojem kultury, secesją i impresjonizmem itd- ogólnie radością. Pewnie badałeś tę podskórną część Moulin Rouge. :))
  18. @Charismafilos Bardzo dziękuję! W dużym mieście mieszkam kilka miesięcy w roku. :)))
  19. @Christine Bardzo dziękuję! Rozumiem tę miłość do królewskiej gry. Pozdrawiam. :) @Łukasz Jurczyk To najpiękniejsza gra wśród różnych ludzkich gier. :)))) Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. @Alixx22 Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. @infelia Bardzo dziękuję! :) Pozdrawiam.
  20. @andrew Bardzo dziękuję! Są wyjątkowe zwycięstwa - obopólne. :) Piękny komentarz, pozdrawiam. @huzarcBardzo dziękuję! Trafny komentarz. Pozdrawiam. :) @piąteprzezdziesiąte To wiersz p.t "Chroń króla" Pozdrawiam. :) @Marek.zak1 To prawda, że w szachach każdy błąd może kosztować partię, ale chyba właśnie o to mi chodziło - że życie czasem wymaga zaryzykowania pozycji, nawet jeśli grozi to przegraną. Remis to bezpieczeństwo, ale czy to naprawdę wygrana? W finale klęska rzeczywiście jest zwycięstwem dla obojga.:) Ale to trudno opisac. :) Bardzo dziękuję za ciekawy komentarz. :))) Pozdrawim. @Simon Tracy Wszystko to prawda, ale oba wiersze mają wspólny mianownik - to metafora szachowa jako osnowa relacji. Pojawiają się też figury szachowe, plansza i ruchy. Gra w szachy tak naprawdę nie dotyczy szachów lecz rozgrywki między partnerami. W obu wierszach jest wyraźny erotyczny podtekst. A poza tym, po przeczytaniu Twojego tekstu, zaczęłam myśleć o swoim - czyli inspiracja kompletna! I za nią dziękuję! :) @hollow man Bardzo dziękuję! Ciekawa informacja, że aż tyle jest remisów. W wierszu jest pat, bo remis byłby użyty dwukrotnie. Właściwie to jest wiersz o napięciu między dwojgiem ludzi, którzy grają w szachy. :) Pozdrawiam. @Amber Bardzo dziękuję! Świetny, militarny komentarz. :))) Pozdrawiam.
  21. @UtratabezStraty Fabuła rozwija się powoli, skupiając się głównie na codzienności więziennej i planach bohaterki. Trochę to nudne. Dialogi brzmią naturalnie, choć czasem nadmiernie wyjaśniają oczywiste sprawy. Obawiam się, że postawa bohaterki - entuzjastyczne planowanie medialnego nagłośnienia własnej sprawy czy rozmowy o modnych ciuchach jako "pokucie" - nie wydaje się wiarygodna. Brakuje głębszej refleksji, jaka towarzyszyła realnej osobie w takiej sytuacji. Tekst za bardzo moralizuje. Serduszko za to, że tekst czyta się płynnie i szybko. Ale to tylko subiektywne odczucia. Pozdrawiam.
  22. @Lenore Grey Bardzo dziękuję! To dla mnie zaszczyt. A dla mnie podobają mi się Twoje wiersze, są oryginalne i piękne. :) @tetu Bardzo dziękuję! Trochę nie klimaty Simona, ale napisał wiersz, w którym wystąpiła gra w szachy - i właśnie tym mnie zainspirował. Pozdrawiam. :)
  23. @Starzec Fraszka łączy prostotę języka z głębią filozoficzną. Zmieściłeś w niej ludzką kondycję - rozpiętą między tym, co wiemy a tym, co czujemy sercem. :) Pozdrawiam.
  24. @Lenore Grey Bardzo dziękuję! :) Pozdrawiam. @Trollformel Bardzo dziękuję! Pozdrawiam :) @Migrena Serdecznie dziękuję! Bardzo się cieszę, gdy widzę, że tekst przypadł Ci do gustu. Ciepło pozdrawiam, uściski! :)))
  25. @Radosław Czytam to jako opowieść o ryzyku miłości lub przyjaźni. To "otwarte serce" może pomieścić nieskończoność, ale droga do niego jest pełna zagrożeń. Szczególnie przejmujące jest to "w próżni pozostał" - samotność po nieudanej próbie dotarcia do kogoś. A jednak warto próbować. Piękny wiersz! Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...