Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Annna2

Użytkownicy
  • Postów

    2 155
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Treść opublikowana przez Annna2

  1. @Maciek.J no, coś w tym jest Hej hej wydałem tomik- tomik! Kup kup!! i potem....
  2. - Anna German- już tyle lat. Tamten kraj proponował Jej wiele, ogromne pieniądze, domy i dacze. " Jestem i czuję się Polką"- mówiła. W tamtym kraju czekało na nią miejsce w klinice i lekarze gotowi walczyć o życie. Odmówiła- Mamie obiecała- gdy przekraczały polską granicę. Jeszcze gra gramofon z pękniętą płytą, na stoliku szklanka z zimną herbatą. Na moście wciąż Eurydyki z wiatrem tańczące, co zabiera wszystko, by nic nie zostawić. Babim latem szal utkać, mgłom dać nić przędzy. Jeszcze raz wypełnić deklaracje celne, od do - ściśle według wszelkiej wiedzy. A potem przekroczyć granice, które przechodzą ludzkie pojęcie.
  3. @Jacek_Suchowicz odpowiem olsztyńskim Czerwonym Tulipanem"- bo chyba słowa pasują: Jedyne co mam to złudzenia Że mogę mieć własne pragnienia Jedyne co mam to złudzenia Że mogę je mieć...(...) Miałam słowa własne Ktoś stwierdził że zbyt ciasne Co mam zrobić bez słów jak żyć Bez słów jak żyć
  4. @Robert Witold Gorzkowski piękny komentarz Robert dziękuję. Tak- to wszystko jest- jest w naszych sercach. Dziękuję
  5. Annna2

    Limeryk - O bieliku

    @Nata_Kruk ciekawy bardzo i niebanalny
  6. @infelia poruszający bardzo A życie tak kruche jest- i nie ma z życia powtórki
  7. @janofor Rozdziobią nas kruki i wrony- ale Twój wiersz nie niepokoi. Jest zastanowieniem. Piękny
  8. @andrew kocham morze.
  9. Annna2

    *** (powoli zmierzcha)

    @JWF ładnie
  10. @Andrzej P. Zajączkowski, @Rafael Marius dzięki
  11. @Berenika97 Wiersz jest wstrząsający wiesz? Lekko napisany, ale aż krzyczy. Bo dzieci powinny żyć, a nie ginąć pod gruzami. Piękny Berenika
  12. @Berenika97 Berenika nie wiem co powiedzieć- znowu. Po prostu napiszę- dziękuję. I dziękuję za Twoje serce.
  13. @andrew - to tak jak mój. Jest- ale nie jest już mój. Dzięki @Jacek_Suchowicz dzięki piękne za wiersz. Mową mojej Ziemi opisuję zwyczaje, to co się ziało kiedyś.
  14. @Robert Witold Gorzkowski no jadło się- z drzewa i hyc- obtarło się i jakie dobre było. U nas też się grzało wodę na mycie na kuchni węglowej z fajerkami- i myli się wszyscy. I piec kaflowy- super był zimą- fajnie było się przykleić. Wszystko co piszesz jest prawdą. Dziękuję
  15. @violetta kiedyś też były- Dziadek miał już żniwiarkę konną ale zgadza się- teraz pełna mechanizacja. Dzięki
  16. @Robert Witold Gorzkowski atam, ale dzięki. Z tym podprowadzeniem to masz nosa- to wiedz! Tak. A dodam- pamiętasz tą komisję pegaza? To to tak mi się wtedy,
  17. @MIROSŁAW C. Niedawno w Dusznikach - Zdroju był festiwal Chopina. Szopen był tam na leczeniu i dał dwa koncerty. Dla mnie jego muzyka to rozkosz. Ta fraza jest ciekawa- fajna między piętnem a raną przyszpilone do krzyża
  18. Żniwa po dwudziestam drugam julu sia zaczeli. Gbury kosami rznyli zboże, kobziyty za niam w snopki ziójziali. Bez pora dniów łóne na polu doschnóńć musiali. Snopki kele stodoły sia zwoluło, a potam do draszowania w siójsieku łukłodoło. Roboty w lato ziancy buło, żodan sia nie bojał tlo z ptoszkami pospołu wstowoł. Po żniwowaniu rżysko brok buło zabrónować i pole znowój łobsiać. Wciórkam na cias mus zdójrzyć, bo jasiań łu noju przychodziuła chibko. Chałupa- am machluja! Cisza i zietrz Ziesz? Trwają żniwa- od dwudziestego drugiego lipca. Gospodarze tną zboże, kobiety za nimi w snopki wiążą, przez parę dni na na polu schną. Snopki koło stodoły zwalić, w sąsieku ułożyć i potem do młócenia przygotować. Po żniwach trzeba jeszcze zabronować i pole znowu obsiać. Latem pracy huk- nikt się jej nie bał, z ptakami skoro świt wstawał. Trzeba się śpieszyć, by ze wszystkim zdążyć, jesień u nas przychodziła szybko. W moim domu nie może przestać dzień. Mój dom zanosi się dziecinnym śmiechem Miłość znów otula padający drzew cień. Na widok kota pies zamerda ogonem. W moim domu- nie to nieprawda! Na zwykłe cześć i do widzenia, wiatr i cisza, niczego już nie ma. A wszystko inne niosę ze sobą. Do domu- drogą.
  19. @Robert Witold Gorzkowski Robert lubię Twoje metafory- są piękne. Wiersz też
  20. Annna2

    *** (rozgrzany rynek)

    @JWF no i prast. fajny
  21. Annna2

    Dystans

    @DziadomirStaroświecki autoironia jest w cenie- lubię się śmiać z siebie. Ale śmianie się ma swoją granicę- godności drugiej osoby(gdy ktoś poczuje się źle), jej nie wolno przekroczyć. dobry wiersz i witaj
  22. @Andrzej P. Zajączkowski lubię Rilkego- jest w nim delikatność.
  23. @Maciek.J pajęczyna na pajęczynie pajęczyną przymyka mądry ten pajęczynowy wiersz.
  24. @andrew też ufam piękny
  25. @violetta fajne Wiolu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...