-
Postów
1 205 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez Dagna
-
„ (…) w słynniejszych i lepiej nam znanych sztukach jest także coś boskiego, tak, że poeta nie zdoła bez natchnienia niebiańskiego wydać z piersi potężnego i wzniosłego wiersza (…)” Cyceron
-
…uroczo; a może nie dane jest Autorowi modlić się tak zwyczajnie, lecz jedynie we wzruszajacy, wierszowany sposób? Wystarczy poczuć wdzięczność i serce śpiewa :)), pozdr.
-
w którą stronę człowieku
Dagna odpowiedział(a) na Wochen utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
…może tak, może nie, niech Ci zatem będzie, że tak. -
…tym razem nie odnalazłam się w obrazie, ciut niekonsekwentnie budowanym msz. Już na początku Autor buduje lekki dystans do własnych słów zwrotem coś jakby; później następuje przeładowanie, księżyc, słońce ( choć w innym kontekście - niemniej po sasiedzku), mgły, szron… za mało jest zbudowany nastrój intymny, a za dużo zostało przytoczonych rekwizytów, ale wilcza suita jest piękna, pozdr.
-
@violetta :), urocza i rozbrajająca odpowiedź. Tak, rozumiem, pozdrawiam.
-
@Anonim_z_berlina podziwiam odwagę i szczerość wyznania, które zaowocowały może uszczuploną lirycznie, ale pełną autentyzmu - wypowiedzią, pozdr.
-
@violetta Violu, a nie lepiej z takim zapisem 👇: rozkoszuj się - podziwiając je z pełnym blaskiem a tak w ogóle, to napisałabym w pełnym blasku, bo trudno podziwiać z blaskiem, gdyż on jest cechą samych piwonii, tutaj brzmi jakbyśmy je podziwiali wraz z nim, pospołu; wiem, to może drobiazg ale istotny. Co do słowa otulone to jest ono jednym z najbardziej wyeksploatowanych określeń: otulone wiatrem, mgłą, muzyką, dźwiękiem, ciszą, słońcem czym tam jeszcze… ma ono stwarzać nastrój przytulności, intymności , a przywodzi na myśl wyświechtany frazes, który jest na domiar złego ckliwy, babski i choć nic nie mam przeciwko twórczości Pań, to nie uważam, że poezja musi pogłębiać stereotypy. Piwonie ładne, kawę ze szklanek dawniej pili ci ze Wschodu i kojarzy mi się z czasami komuny, ale dziś latte americano też się sączy ze szklanic ;), pozdrawiam :)
-
w którą stronę człowieku
Dagna odpowiedział(a) na Wochen utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Wochen esploatujesz autorze cudze pomysły, widzę, że się zaczytałeś w moim wierszu „ Ach Baden”, ot, specyfika portalowego odpisywactwa… brawo. To dopiero wpadka, nie wpaść na własne skojarzenia ): -
Jedno miejsce
Dagna odpowiedział(a) na Poezja to życie utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poezja to życie przecież tutaj tkwi jawna sprzeczność wobec własnych słów: jeden czas pokazuje spójność w „ tu i teraz”, po czym Autor pisze : życie gna (…) zostawiając wszystko za sobą. To jak jest wreszcie z tym tekstem - podkreślona jest jedność wymiarów względem przeżyć, czy wyczuwalne rozwarstwienie ? Na takie i inne manowce prowadzi pięknosłów… pozdr. -
Odrodzenie brzasku
Dagna odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ubawiło, przeczytałam jak uroczą, archaiczną bajkę; doceniam też styl, choć jest mi odległy. Od przeszłości przyszłość jest silniejsza - to dla mnie jedyne, warte zapamiętania :)), pozdr. -
„Kołowrót czasów”
Dagna odpowiedział(a) na Mati Dudek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Mati Dudek Autorze, przemówiłeś, poruszone prawdy wybrzmiały, a choćTwój wrażliwy namysł nad kierunkiem historii w ująłeś w archaiczny język, to z punktu widzenia ważności przemyśleń - nie odbiera mu wartości. Poetyki - można się uczyć długo, odejście od koturnowego stylu może się otrzeć nawet o (martwy często) styl współczesny. Ale wrażliwość na sprawy społeczne albo się ma, albo nie, oby to u Ciebie pozostało, pozdr. -
naprawdę nie warto
Dagna odpowiedział(a) na iwonaroma utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@iwonaroma @iwonaroma myślę, że człowiek wierzący nigdy nie będzie chory na kontrolowanie całego swojego życia, pozostawi pewien jego obszar zawierzeniu, Opatrzności i … nie zawiedzie się. Będzie dążył do Prawdy, a nie odwracał manipulacyjnie kota ogonem, jak w tekście ( byle uniknąć odpowiedzialności w sferze relacji ). Manipulatorzy, to najczęściej typowe control freaki, toksyczność to zniewolony umysł, zaburzenie. Pustka ducha, owa „ zimnia”, którą opisał któryś z Userów, bo faktycznie część np.zaburzeń narcystycznych, nigdy nie ulegnie poprawie nawet w przypadku terapii, to nieodwracalny deficyt człowieka niekomplementarnego. Przykre, że nie rokuje, bo ile szkodnictwa społecznego za tym idzie… pozdrawiam. P.S. Uwielbiam psy, wszelkiej maści. Koty są już w dotyku dla mnie … kruche. Ale ostatnio spotkana kocica, biało - czarna, wzbudziła prawdziwy ubaw; starsza, może przygłucha, ale te oczy, ha, ha! Żółte, ze szparkami, krokodyle wręcz, hipnotyzujące - cóż to była za aktorka ;))gdy próbowała nimi powstrzymać rozjuszonego psa, opisu wierszem warta sytuacja :), pozdrawiam. -
pochwała głupoty (tekst na zamówienie)
Dagna odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Alicja_Wysocka Ach, beczka pusta? - brzucha ból ! Któż z tej beczki wyjadł SÓL ? -
pochwała głupoty (tekst na zamówienie)
Dagna odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Alicja_Wysocka podoba mi się tylko luźny środek - do szerokiej interpretacji, pozdr. -
Zbawiani będziemy pojedynczo jak pisał Herbert, więc ja w żadnych wyrzutków nie wierzę, przeciwnie, każda pozorna tylko samotność jest wielką przestrzenią do spotkania Jezusa, on czeka jeśli …Go tylko przyjąć :) pozdr.
- 7 odpowiedzi
-
- pluton
- astrologia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
naprawdę nie warto
Dagna odpowiedział(a) na iwonaroma utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@iwonaroma tekst dla mnie jest dość powierzchowny, bazuje na obiegowych przesądach,determinantach. Człowiek z głęboką wiarą nie potraktuje poważnie takich rewelacji :), tutaj każdy dzień jest nowy i kształtowany w relacji do Boga. ( A dla ciekawostki dodam, że „ Kot” to po niemiecku… odchody). -
@violetta Violu, zawstydzasz mnie ;) przecież to tekścik, który w minutkę sam się ułożył „na języku”, pamiętaj jednak, że Ty mnie zainspirowałaś, za co dziękuję. Ja już się na forum nie dzielę prywatą, ponad ogólniki. pozdrawiam miło i życzę udanego dnia.
-
@violetta dziękuję, miło mi, pozdr.
-
@violetta dzięki :), taka zabawa…może mnie zmobilizuje do jakiegoś majowego wierszyka do drugiego tomiku ;)
-
@violetta słuchaj, to tak na żarty, bo mnie ani w głowie(!) jest poprawianie kogokolwiek, szanuję cudzy styl, Twój też jest niepodrabialny, subtelny. Ale już dla zabawy, na szybciutko skleciłam coś w tym temacie: „… w koczek?” maj rozpuścił włosy z deszczu kroplą toczy świat ogród spływa w pastelach jak na obrazach impresjonistów na łodydze róża - linoskoczek w pośpiechu zaplata falbany …
-
@violetta podoba mi się druga cząstka. Ale gdyby ją ciut zmienić tak, aby to róża miała kok, to byłoby COŚ :)
-
@iwonaroma faktycznie zimna i zmienna ta wiosna, niech chociaż muzyka ludzi rozgrzeje…
-
@Zawierucha7 nikt normalny Lenina nie wychwala, to stan umysłu ):
-
Mam ochotę polemizować z drugą strofą i indywidualizowaniem doświadczenia wspólnoty wiary, bo J. Ratzinger pisze o powszechności wpisanej w posłannictwo Jezusa, który dał nam od Boga modlitwę Ojcze nasz , wykraczającą swoim zasięgiem poza obręb gmin żydowskich, niesioną też innym narodom. Syn Boży stał się naszym bliźnim/ bratem po to, aby zniknęło wrażenie wyobcowania wobec Boga, istniejące dopóki nie zostajemy objęci jego zbawczą łaską. Sama istota ludzka jest jednak z natury relacyjna, a fałszywa autonomia może prowadzić do arbitralnych sądów i takie stanowisko jak w wierszu, że buduję kościół w sobie bliższe jest wierze protestanckiej niż katolickiej. Podoba mi się strofa trzecia z symboliką góry/ skały, która u Ratzingera jest postrzegana dwojako, również jako nasza wewnętrzna wspinaczka do źródła. Tutaj szałas może też nawiązywać do Święta Namiotów, (gdy Bóg chciał chronić swój lud w czasie wędrówki), ale może też się odnosić do ubóstwa i marności jako wyznacznika pozycji wyjściowej dla zmagań z grzechem ( podłoże wulkaniczne sugeruje niepewność, pokusy, zawieruchę), albo może też ono być synonimem żyznego, bogatego w minerały podłoża , czyli duszy otwartej na działanie łaski. pozdr. P.S.( Koment trochę mi się niefortunnie zredagował, sorry)…
-
@violetta Violu, koronki alencon - są obłędne ! Cudne i szlachetne 👌🏻: ) ja lubię natomiast toile de Jouy, tkaniny z bukolicznymi motywami ; kiedyś nawet przywiozłam z Prowansji piękne zasłony, ale się wysłużyły ;)), pozdrawiam miło.