Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

aff

Użytkownicy
  • Postów

    1 923
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez aff

  1. Człowiek jest zawsze zagadką. Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. - taka myśl może. Zapewne szybko można stać się zabójcą, dostając prawdziwą broń zamiast tej, służącej do zabawy - takiego jakby dziecięcego prawie urwisa, można by tu spróbować dostrzec,
  2. Upamiętnienie rocznicy. Nie mieli już odwrotu. Zostali pogrzebani żywcem, bo nie było dla nich miejsca w nowej powojennej rzeczywistości. Nie tylko, że oni tej nowej rzeczywistości w nie wolnym kraju nie chcieli. Gdzie ta granica, za którą jest tylko zemsta i śmierć za śmierć? Dziś może dobrze jednak pomyśleć i wierzyć, że jest. Trochę może mi brak takiej refleksji, przy całym rozciągniętym doborze słów. Bo wojna to nie tylko śmierć zołnierzy. Pzdr. I jest..
  3. pan Paszczak na pewno zachwycałby się krokusami. Super :)
  4. aff

    W górach

    No też. Zwykle nie idę za pierwszą myślą:) Pzdr 🌼
  5. aff

    W górach

    Biała śmierć to cukier. Och, fajnie jest się poruszać. Tylko u Ciebie jakoś jakby wszystko, co czytam - teoretyczne. Myśli to nie haiku. Pzdr.
  6. aff

    Kompozycja

    To o dziele Iwonki, która jest prawdziwą artystką. @iwonaroma dziękuję:) @any woll dziękuję:)
  7. Tak. To można przeczytać i o *przeszłości" LGTB. Chociaż zdaje się tam były, czy też są, dalej posunięte plany. Dziękuję:) To była właściwie jedna z pierwszych wersja. Obie są o czymś trochę innym, więc chyba zostawię obie Każdy przecinek i zmiana wersyfikacji też ma znaczenie, a widok na ekranie komórki zwykle dzieli po swojemu, więc taki kwadracik też jest jakimś rozwiązaniem. Dziękuję bardzo za kolejne przeczytanie :)
  8. aff

    Kompozycja

    zamknięty wachlarz bladej stokrotki - odcień głębokiej róży *** zamknięty wachlarz bladej stokrotki Tien-szan głębokiej róży
  9. Jest moc. Strasznie i groźnie w miesiące malowane rocznicami "wyzwoleń" . Podprogowo - przedpoborowo. Oby nie. :-)
  10. Dodałam teraz jeszcze drugą wersję. Dziękuję :-) @any woll @beta_b :-)
  11. Bardzo dziękuję:) @any woll @m1234 @Rafael Marius dziękuję:)
  12. aff

    (przebicie ziemi)

    Z motyką na słonce, tak się mówi. :))
  13. aff

    klucz

    Rozgadany - fajne to usłyszeć :)
  14. aff

    h7 (trzy scenki)

    Lubię las, ale nie znam go z tej strony. Ciekawe. Pzdr 🌞 Lubię, jakkolwiek to nazwać. 🌼 🌳🌿☘️
  15. Dąb Bartek nie jest najstarszym polskim drzewem, ale tak jakoś chyba mnie nauczono w szkole i taki się kojarzy. Dziękuję:) Nietuzinkowo - to wszystko, czego potrzebowałam. Dziękuję:) Chyba ich coraz mniej. "Wypijmy za błędy" - to miałeś na myśli? Mentalnie może być :) Zasadzić drzewo, spłodzić potomka. Dziewczynki tak trochę jednak z boku. Pozdrawiam i dziękuję:)
  16. Adwent tak jakby odwet, buntowniczo. Pzdr 🌼
  17. A to takie trochę wokół 24.02. Chyba za bardzo ostatnio przejęłam się wiadomościami. Pzdr. i dziękuję :)
  18. II. Drzewo, przy którym jestem. W tym samym momencie — kobietą, dzieckiem. Starcem, nieważne jak długo jeszcze. Wciąż małym dzieckiem, które wiatr głaszcze. Ziemia tak ciężka, już rozmrożona. Wilgocią zwarta. Z wilgoci cena. Po drugiej stronie małego świata ktoś patrzy na dąb. Dębi się data. Ławka i trumna. Stół kredens koncha. Dębowa szafa trzydrzwiowa — ołtarz. Na dębach gniazda. Oliwny żołądź. — Wszystko jest z dębu? — Co tylko pragniesz. Co ukrzyżować. Wtedy podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Mt, 25,1
  19. PLiszka nie złośliwszka, ale ideologicznie antyalkoholiszka. :-) .
  20. aff

    Speleolog

    Był sobie nawet i chłopak z Zęba. Włosy wprost nieraz stawały dęba, ale też - nie powiem - oczy, choćby nie wiem jak i skoczył - nie wiadomo, co też miał na pędach. Dzięki :-)
  21. dziękuję :-) Dziękuję @ViennaP @Rafael Marius :-)
  22. Nie zaczyna się od lecz, zwłaszcza, jeśli już po modyfikacji ;-) Śmieszna natomiast ta ścinka działowa I w tytule :-) Pzdr :-)
  23. aff

    Speleolog

    Dąb zupa dębowa ;)
  24. Każdy ma prawo do własnych myśli. Co może nie zawsze jest takie już oczywiste. A nawet prawo do ich wypowiadania. Podoba mi się swobodny układ wersów. Pzdr.
  25. Na scenie światła we mnie kurier bus i w niedzielę ruszył już ja na scenie w klawiaturę potłuszczoną pstrykam fikam i nic z tego nie przybędzie domiar złego ni kapitał światła we mnie skończył kurs pod krawężnik białych służb dzień się skurczy i przed świtem pór niestałych może spytam nie o taniec nie podwoje teatrów galerii katedr byliśmy wtedy we dwoje by na świat się razem patrzeć Nikt Jedni drugich chcą zabijać. Już nie spory przy obiedzie. Epitety jak olbrzymy z izmów Starych w nowe plemię… Nie wysłucha jego racji — Kto nie słyszy od dekady? Jak oddzielić ziarno kłamstwa, Gdy rozlały się pokłady! A tu dopiero narasta jak tsunami zatrzęsienie. A mi tak się może tylko Wydaje — nikt o tym nie wie… Nikt rąk wcale nie zaciera, Gdy tu naszym nie o przyszłość Chodzi (duże słowo wpisz, narodu). Europejczyk, tak o ścisłość.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...