Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Mitylene

Użytkownicy
  • Postów

    378
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Mitylene

  1. @Gosława ta droga do Kafarnaum jest tylko metaforą przejścia do świata innej świafomości, a co za tym idzie wolności...Dla każdego z nas ta wolność może oznaczać coś innego...Pozdrawiam Reniu i dziękuję za czytanie:)
  2. @violetta świetny komentarz. Właściwie ten wiersz mógłby nosić tytuł " Wolność"...Pozdrawiam:)
  3. @Czarek Płatak mnie zauroczył ten zmierzch snujący się do północy...Ta potrzeba chłonienia zapachu drugiej osoby tak subtelnie i z nostalgią zarazem pokazuje tęsknotę. Wymownie zobrazowana cisza...ona właściwie przenika na wskroś. Wiersz piękny!
  4. Oddaliłeś się, by powrócić raz jeszcze na drogę nie usłaną różami objąłeś ramieniem i milczeniem wiem nie potrzeba wielu słów liście wirują unoszone wiatrem zdumione mocą zamkniętą w uścisku dłoni wracasz w to samo miejsce i szepczesz do ucha raz jeszcze modlitwę drobną jak ziarenko kiedy wyrośnie z niego drzewo nie będę się bała schronić w jego cieniu. Autor fotografii: M. Lewandowska
  5. @A.Between podoba mi się metafora szczytów, które przyjmują dotyk nieba. Już je sobie wyobraziłam, jak głaskane są przez to niebo i powiem Ci ,że piękny jest to obraz. Wiersz zaciekawia interesującymi porównaniami. Działa na wyobraźnię , a o to między innymi w poezji przecież chodzi. Cieszę się, że trafiłam dzisisj na ten wiersz, bo lubię poezję w takim wydaniu. Pozdrawiam :)
  6. @tetu ten wiersz jest dla mnie takim manifestem afirmującym życie, czego dowodem jest dla mnie to zaklinanie lata...Zimno, czyli te trudne emocje mają odejść, stopnieć i zrobić miejsce na pozytywne zdarzenia i uczucia...Zaintrygowała mnie końcówka- to zestawienie śmiechu z grzechem. Tak sobie myślę, że dobrze ,gdy w życiu znajdujemy miejsce na jedno i drugie i akceptujemy też te gorsze jego aspekty. Równowaga wszak musi zostać zachowana:) Wiersz super!
  7. @Clavisa czasami wystarczy jeden uśmiech, którego promień może uleczyć najbardziej szary aspekt życia...Ciekawie ujęcie pojawienia się tej " iskierki nadziei".
  8. @Berenika97 ta metafora " nieśmiertelnego dogasania" ma wyrazić cykliczność powtarzalności zjawiska jakim jest śmierć, a potem odrodzenie...
  9. @violetta wiosna- najpiękniejszy czas:)
  10. Milczą drzewa dłonie cichnie szeptem wers a nad nami gwiazdy spojrzeniami pieszczą chwilę zroszone zapachem jaśminów znieruchomiały nieśmiertelnie dogasając. Autor fotografii: M. Lewandowska
  11. @Waldemar_Talar_Talar ciekawa próba zdefiniowania śmierci...Jak widać z powyższych wersów możemy rozumieć jej istotę na wiele róznych sposobów. Interesująca jest ostatnia strofa- nigdy się nie zastanawiałam nad tym, aby poezja mogła być formą śmierci...wyszło jednak niebanalnie i to lubię w poezji. Fajny wiersz!
  12. @Poezja to życie świat nigdy nie jedt czarno-biały, lecz ma wszystkie odcienie w sobie. Im szybciej człowiek się tego nauczy tym lepiej dls niego...Poza tym czarno- biały świat byłby niebywale nudny :) Wiersz zaciekawił tematyką.
  13. @EsKalisia tak, drzewa są piękne, wszystkie bez wyjątku:)
  14. @Berenika97 świetne CV , prawdziwe, aż do bólu...Mnie ujęły za serce te "odważne myśli zamknięte w klatce nieśmiałości"...skądś są mi znajome...Jestem pod wrażeniem tego wiersza. Niejeden mógłby podpisać się pid takim CV. Pozdrawiam!
  15. @Czarek Płatak dzięki za odwiedziny i czytanie:)
  16. Mitylene

    Latająca lala

    @Marek.zak1 tak wiem, że Twoja miniatura opisywała inny rodzaj lalki, ale nie wiem czemu od razu mi się przypimniał tamten dokument. Widocznie tak mną wstrząsnął , że został w mojej pamięci na dłużej :) :) Pozdrawiam!
  17. Mitylene

    Latająca lala

    @Marek.zak1 przypomiał mi się film fokumentalny o mężczyznach w Japoni, którzy żyli w domu z nadmuchanymi kobietami:) Kupowali dla nich ubrania, zabierali na spacer itd. Pamiętam, że wzudzał wiele kontrowersji i był potem wielce komentowany w mediach.
  18. @vioara stelelor mnie urzekła w tym wierszu subtelność wersów pięknie połączona z naturą poprzeplataną uczuciami. Ten monolog pod lirycznego wzrusza, bo kierowany jest do osoby, która odeszła...cokolwiek to znaczy...Czasami nic więcej nie możemy zrobić, jak tylko przywołać wspomnienia...tak mało i wiele zarazem...Wzruszający wiersz!
  19. @vioara stelelor bardzo podoba mi się Twoja interpretacja nawiązująca do malarstwa S .Dali i Breugla, bo kocham malarstwo tak samo jak poezję. Ten wiersz traktuje o przemijaniu, upływającym uporczywie czasie i po trosze też o nadziei, która czasami "upada" jak przywołany w wersach motyw Ikara. A te krople rosy na głoskach są metaforą łez, które posrebrzyły przrczytany wiersz...Dzięki za czytanie!
  20. @Whisper of loves rain z jednej strony piekielny lot, a z drugiej słodki, sielski i anielski. W niebanalny sposób opisany stan nietrzeźwości i powrót do normalności. Mnie się podoba. Fajnie się czyta:)
  21. @tetu tak rozumiem doskonale o co chodzi:) Jednak w ten sposób chciałam podkreślić to " niedokończenie".
  22. @Gosława jak zwykle ciekawy wiersz. Podiba mi się to napięcie, które wyczuwa się w wersach z pewnego rodzaju czułością niewysłowioną...Czytając Twoje wiersze odnoszę zawsze wrażenie jakbym tam była i obserwowała z ukrycia życie Anny...Wszystkiego dobrego Mgiełko- pozdrawiam:)
  23. @tetu te niedopowiedzenia są czasami w poezji potrzebne...Niech interpretacja tym razem potoczy się zgodnie z odczuciami odbiorcy:)
  24. Umiera powoli gubiąc wszystkie promienie jak dogasające słońce zmęczone dniem ma w sobie dziwną lekkość snu potykającego się o zegary z którymi jeszcze nigdy nikt nie wygrał rozmiękły tylko w dusznej atmosferze lata cichnąc w eterycznym szumie fal wzbił się raz jeszcze jak Ikar nakarmiony nadzieją, ale nie odnalazł wersów krople rosy na głoskach posrebrzały tak... Autor fotografii: M. Lewandowska
  25. @marekg te trójkolorowe ptaki budzą moje skojarzenia z zorzą polarną...ale być może moja interpretacja poszła za daleko... Wiatr rozrywający pejzaż niebywale działa na wyobraźnię...czuć ten powiew czytając ten ciekawy wiersz...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...