Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rafael Marius

Użytkownicy
  • Postów

    10 131
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    77

Treść opublikowana przez Rafael Marius

  1. Oby na cały rok. A jak tam wnusia?
  2. Owszem byłem dzisiaj ponad godzinę, a wczoraj pół.
  3. W krainie krokusów i przebiśniegów jeszcze od ostatniego ataku zimy nie byłem. To mój plan na poniedziałek.
  4. @violetta Wszystkie wróble ćwierkają o wiośnie. Dzisiaj byłem w ich krainie. Całkiem tam u nich ciepło, gdy słońce przygrzewa, a krzaki chronią przed podmuchami zimnego wiatru.
  5. @mariusz ziółkowski Mnie się kojarzy z Bogiem po drugiej stronie kamiennych tablic danych Mojżeszowi.
  6. W moim odczuciu pomagało, bo ja jednak zawsze wolę znać prawdę nawet jak jest gorzka i rozumieć kontekst nawet jeśli nie jest miły. Koledzy mi tego wianuszka dziewcząt na głowie zazdrościli, co też poprawiało znacznie pozycję w męskiej hierarchii. Z drugiej strony czasem w lepszym miejscu na koniec dnia byli Ci bardziej naiwni i nieświadomi procesów zachodzących w damskiej psychice. Co zresztą mnie ani trochę nie dziwi. Gdybym był kobietą to też bym wolał mężczyznę, który nie jest zbyt obeznany w krainach rodzaju żeńskiego . A Ty jakiego byś wolała? Bo że mężczyzn nie rozumiesz zdaje mi się już kiedyś wspominałaś, chyba że źle pamiętam?
  7. @Stary_Kredens Moja prababcia przed pierwszą wojną miała w Warszawie pracownie kapeluszy dla pań z arystokracji. A ile one kosztowały to głowa mała... Najelegantsze hrabiny u niej zamawiały. Belle époque miniony czar.
  8. @Aleksander Mazur Cykl natury ma swoje niezmienne prawa.
  9. Też tak uważam.
  10. @Nefretete Przydałoby się tą wolność odkurzyć by zajaśniała dawnym blaskiem.
  11. @andreas Pragmatyczne, racjonalne podejście, głęboko zakorzenione również mojej mieszczańskiej rodzinie, ale w niektórych liniach również o pochodzeniu szlacheckim.
  12. @Świat według Rafika Tajemnica wiary i niewiary.
  13. Ja też, co jednak trochę odbiera smaku życia.
  14. Z wiekiem z reguły wszystkim spada, ale ja raczej wymknąłem się nieco tej zasadzie. U mnie minimalnie, ale jednak wzrosło pod wpływem pisania i czytania tutejszych wierszy. Dziękuję za uznania. Niestety tu muszę się zgodzić szczególnie w temacie szacunku jest gorzej. Co do zrozumienia to chyba constans, czyli bardzo niskie. Moi koledzy wciąż narzekają na to, że kobiet nie rozumieją. Odkąd pamiętam pomagałem w tłumaczeniu z damskiego na męski. U mnie jest inaczej bo byłem wychowywany przez kobiety i wśród kobiet i jakieś 90% życia upłynęło mi wśród pań. Towarzysko i zawodowo też niezmiennie do dziś w sfeminizowanych środowiskach. Jestem przyzwyczajony do sytuacji, że ja sam a wokół kilkanaście dam.
  15. Tak przynajmniej być powinno, choć w dzisiejszym świecie zdarzają się liczne uproszczenia. Wszystko ma być takie łatwe, proste i przyjemne. Od wielu lat obserwujemy proces upodabniania się płci. Dawne różnice stają się mniejsze, realizujemy zbliżone funkcje w społeczeństwie.
  16. Też nie miałem po kim odziedziczyć, bo u mnie w rodzinie jak okiem sięgnąć w przeszłość sami pragmatycy, ci co znają tylko szkiełko i oko. W sumie typowe dla wielonarodowego warszawskiego mieszczaństwa. Powiem Ci, że na skali romantyczność to z całego towarzystwa jestem najdalej od punktu zero, ale i tak dość blisko. Jak analitycznie to nie romantycznie, czyż nie?
  17. @Starzec Założyłem milcząco.
  18. Rozumiem. U mnie to jasne jak słońce. Już w liceum było oczywiste. W podstawówce też, choć wtedy jeszcze o tym nie wiedziałem.
  19. @Kwiatuszek Ciekawe myśli i ładnie ujęte.
  20. @Starzec Wychodzi jak nic, że tylko godzinka spania.
  21. I nie dla mnie również. Zresztą ja nigdy nie byłem romantyczny, co najwyżej sentymentalny.
  22. Trzeba mieć jedynie lub aż, oczy do patrzenia aby umieć to dostrzec. Dziękuję za serduszko i ciekawy komentarz.
  23. Dziękuję bardzo za serduszko i trafny komentarz. Wspomnienia żyją w kolejnych pokoleniach, oddychają również we mnie, choć nie byłem tam ciałem obecny.
  24. @wertykalnie Tak to często bywa między nami ludźmi.
  25. Śnieg i kwiaty to wcale nie absurdy wszak przebiśniegi od białego puchu swą nazwę wywodzą. Nie żebym się czepiał, ale tak jest. To już prędzej na absurd wygląda, chociaż...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...