Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rafael Marius

Użytkownicy
  • Postów

    10 481
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    77

Treść opublikowana przez Rafael Marius

  1. Można powiedzieć manifest introwertyka. Choć wiadomo czasem warto wyjść z pustelni własnego wnętrza. Byle nie za daleko i nie za często, bo to męczące.
  2. Tak zwany small talk. Nie przepadam, ale z niektórymi to tylko tak można. Zatem trzeba. Ja nie bardzo umiem. To trudne. Za moich czasów nie praktykowane. Późniejsza moda z USA.
  3. @Somalija Tajemnica pochodzenia zła na świecie. Najtęższe umysły próbują od wieków ją rozwikłać, lecz póki co konsensusu brak. Pozostaje tylko "nie wiem".
  4. Jak powiadają wiatr przynosi wieści z bliska i daleka. Pytanie tylko, kto zrozumie jego mowę. U mnie często gra nad wyraz głośno na szczelinach w bloku, jednak wietrzne litery i wyrazy zgubiły swój sens w zawierusze dziejów. Dziękuję za przychylny odbiór.
  5. To cieszy. Warto być otwartym. Nawet, gdy miłość przeminie to otwartość prawdopodobnie zostanie. Choć wiadomo niektórzy zakochani myślą, że tak będzie zawsze.
  6. A ja myślałem, że tu rzecz idzie o rozpoznanie terenu, czy aby na pewno coś nie skaleczy pewnej części ciała służącej do siedzenia. Szczególnie gdy będzie w takim stanie w jakim ją Pan Bóg stworzył.
  7. Tajemnicze i nie wyrażalne słowami, choć byli tacy, którzy próbowali, lecz bardzo słabo im wyszło. Lepiej nie mówić wcale. Gdy ktoś sam doświadczy to wie. Każde życie ma sens. Jesteśmy wszyscy jednym ciałem, płyniemy na tej samej łodzi do tego samego portu. Każdy jest ważny tylko dlatego, że jest. I to starcza za wszystko.
  8. Dziękuję za miłą opinię. Staram się. A zdjęcia myślę, że pasują do wiersza. W podobnym nastroju niepewności chwili i słodkiej, pachnącej białą różą niewiedzy.
  9. Ja mam doświadczenie śmierci i powrotu za sobą i wtedy to naprawdę nie ma już żadnego znaczenia, czy się coś wie, czy nie. Wybory się skończyły, tak samo jak pytania i odpowiedzi. Ja się gubię nieustannie dlatego nauczyłem się dużego sceptycyzmu do wszelkiej wiedzy z zewnątrz. Nieraz dałem się nabrać. Preferuję własne doświadczenia.
  10. Sęk w tym, iż to co ludzie często przyjmują za wiedzę wcale nią nie jest. Zatem szczególnie wśród młodych rodzi się bunt przeciw temu, co im wtłacza się do głowy. To co nam podawano w szkole za komuny jako pewnik okazało się z czasem wierutnym kłamstwem. Jednak większość z nas już wtedy intuicyjnie czuła, że to łgarstwo i nie kupowała świata dorosłych. Podejrzewam, że to co teraz podają na talerzu za jakiś czas będzie tylko blagą. Zatem pozostaje tylko "nie wiem" jako ten odwieczny pewnik nieczuły na zmiany ustrojowe. Raczej nie to co zapisane. A co do serca? Gdy ktoś ma do niego dostęp? Lecz droga do niego długa i zawiła, a większość ją gubi w świecie finansów.
  11. Ano właśnie wszystko przez te dziurki.
  12. @Coretanima Dziękuję za serduszko.
  13. No właśnie najgorszy jest ten pierwszy raz, bo nie ma się doświadczenia. Pewnie nie miałaś czapki i dlatego. Zresztą jedni są bardziej wrażliwi, a inni wcale nie są. Ważne, że wyzdrowiałaś i się udało. Ja zawsze mam czapkę na głowie i wtedy nic mi się nie dzieje.
  14. @Ewelina Można się położyć na kocyku będzie delikatniejszy, no chyba że ktoś chce koniecznie bliżej natury.
  15. @Ewelina Ja biegnę do nieba takiego prawie chrześcijańskiego. A Ty do jakiego?
  16. Dobrze to nie będę zaglądał.
  17. Dłużej jak pół godziny to ja nie wysiedzę, bo mi nudno. W cieniu mi jest zimno. Ja jestem przyzwyczajony od dziecka zawsze przez cały dzień na słońcu. Mam ciemną karnację to na mnie tak nie działa bardzo. Murzyni w Afryce są na słońcu dużo silniejszym i nic im nie jest. Ale jak ktoś ma jasną to musi uważać
  18. No właśnie od wielu osób też to słyszałem, ale ja tego zupełnie nie czuję. Dla mnie to musi być powyżej 40 stopni, żeby mi było gorąco, a w Polsce takich temperatur nigdy nie ma. Siedzę sobie na ławeczce na słoneczku i się opalam.
  19. Dziękuję. Bez przesady. To było super towarzystwo, otwarci kreatywni ludzie. Jedne z moich lepszych czasów w życiu. Napisałem o tym nawet wierszyk. Pewnie niedługo opublikuję. Zresztą pozostał we mnie ślad tych doświadczeń. Ale przyszedł kapitalizm i ludzie pobiegli każdy w swoją stronę za forsą. Sam nie wiem dlaczego tak się stało. Wszyscy myśleli, że będzie lepiej, a teraz tęsknią nie za ustrojem rzecz jasna, a za relacjami z ludźmi.
  20. Dziękuję. Bardzo ładne zdjęcia. A lilie daleko od nas.
  21. Z pewnością. Szczególnie dla ciepłolubnych. Choć na moim termometrze było wczoraj w cieniu 33 stopnie, a na stacji pomiarowej na Okęciu 31. Ale mnie wcale nie było gorąco. Wolałbym cieplej.
  22. A to z moich czasów. Znałem chłopaków z Izraela, a Bryla to jeszcze z punkowych czasów. Oni potem zostali rasta i ja również. Nawet kiedyś z nimi grałem na jakiejś próbie w Hybrydach. Byliśmy z tego samego środowiska.
  23. Faktycznie wśród dzikich to jeszcze złotej nie widziałem, ale nigdy nic nie wiadomo. Dziękuję śliczna jeszcze nie rozwinięta.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...