Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Amber

Użytkownicy
  • Postów

    1 224
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Amber

  1. Z życia malarza... wzięte :))
  2. Bardzo ładnie piszesz zarówno prozę, jak i wiersze, a to Twoje opowiadanie przeniosło mnie w przedział czasu, kiedy wszystko było możliwe :)) Pozdrawiam.
  3. Opisujesz zdarzenie naturalnie i bez dramatu, że wręcz chciałoby się obcować z tym towarzystwem nawet z nożem w plecach. :)) Wszyscy z Twojego tekstu są sympatyczni, a jedynie zbieg okoliczności skomplikował sytuację. Pozdrawiam 🙂
  4. https://cdn.jwplayer.com/previews/4WQU9NJc?fbclid=IwAR2_-JG2ViO7khYIChLEgiWHeJJZ0q0xwxQ9iTI8UkXcN2uzSSpPSZupfvM Dobry wiersz. Pozdrawiam.
  5. Amber

    Proszę Kota

    Miniatura związana z naturą Kota i niech pozostanie pomiędzy Kotami. Dziękuję za czytanie. Pozdrawiam :)
  6. Amber

    Faust po przejściach.

    Nowa żona, a problemy te same:))
  7. Żarcik z wdziękiem. Pozdrawiam :)
  8. Sympatyczna relacja do wiersza 😊
  9. Jesteś świetna "ekologicznie organiczna":)) Pozdrawiam.
  10. Pancerna piżama działa na wyobraźnię, taki wojownik to rozumiem :)) Pozdrawiam.
  11. @Sennek Fajnie, że Ci się podoba obraz męskiego teatru. Pozdrawiam :)
  12. @Rafael Marius Nie jestem przeciwniczką amatorskiego sportu. Świętnie, że byłeś judokiem, może masz nawet miłe wspomnienia z okresu aktywności w tej dziedzinie. Dzisiaj zawodowy sport budzi dużo kontrowersji. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam.
  13. Sport jest sezonem na gladiatorów, kibole mają czas pieniądze i reputacje, jedno bez drugiego traci sens. Olgierdzie dziękuję za komentarz. Pozdrawiam 🙂
  14. Stoisz otoczony wrzawą. Brak przeciwnika podnieca publiczność. On się spóźnia. Teraz ty sam walczysz z nerwowym ruchem ręki. Ponure pomruki potęgują niecierpliwość. Nierozpoczęta walka trwa wiecznie, tak jak oczekiwanie na nią. Zawieszony jesteś na każdym oddechu, każdym szepcie, każdym okrzyku dziesiątek tysięcy widzów. I tamtego z dżinem w ręku też. On dobrze zapłacił żeby patrzeć jak będziesz schodził kulejąc z ringu. Czarno-zielony makijaż, kamufluje łzy przed rozpaloną w reflektorach publicznością męskiego teatru. Sędzia przerywa, wzrusza ramionami, pokazuje dłonie, wykręca usta, odpowiada bez odpowiedzi gdy trener pytająco patrzy. Opuszczasz ring niefotogenicznie zapamiętany w ciemnościach korytarza. Nieodwzajemnioną żądzą krwi wzywasz taksówkę. Wracasz do domu.
  15. Można popłynąć tym tekstem kolejnym dymem z papierosa. Dobrze się czyta Twój wiersz. Pozdrawiam.
  16. ....a "w parku na ławce, [...] zamiast patrzeć sobie w oczy patrzą na ... smartfony. " Oni ze sobą w ten sposób rozmawiają, a Ty za dużo myślisz na ich temat:)) ale wiersz udał Ci się. Pozdrawiam.
  17. ...dowie się ostatnia i to będzie jak wygrana na loterii, bo co tu dużo mówić, praca twórcza jest wyczerpująca i żmudna, a Mamę trzeba oszczędzać.
  18. Fajna mini i pieseczka urocza:)
  19. Bóg się nie wtrąca:))
  20. Spekuluję, że to cellphone wypadł :))
  21. Córeczka admirała z koleżanką, ładne kwiatki, w konsekwencji mogłoby być mianowanie na dowódcę floty, szerokich wiatrów. Fajnie piszesz. :))
  22. Podoba mi się uzależnienie od skomplikowanej miłości 🙂
  23. @kwintesencja Można odczuć fizycznie tego pazura :))
  24. Tectosmith, Dag, Viola i Rafael Marius, pęknie dziękuję za czytanie i komentarze. Pozdrawiam.
  25. nie rozpraszaj się poniewczasie lepiej przyśnij co chcesz oznajmić burząc porządek myślą że już na zawsze w niespokojnej śniegu nawale chcesz uwierzyć czy nie zrobiło się ciasno w pojedynczych płatkach z natury się bielisz zagęszczeniem zostawiasz dziś szarość widać nie służy ci miasto kompleksowo zapadasz się w zaspach
×
×
  • Dodaj nową pozycję...