Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

corival

Użytkownicy
  • Postów

    4 811
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Treść opublikowana przez corival

  1. @Waldemar_Talar_Talar Nasz chleb powszedni i odświętny... ma niezwykle rozbudowaną symbolikę, wiele znaczeń przez wieki. Zawsze jednak otaczał go szacunek, bo przecież karmił i dawał życie. Pozdrawiam :)
  2. @error_erros Jejku, to musi coś oznaczać ;) Dziękuję za odwiedziny, pozdrawiam :)
  3. @error_erros Trafiłeś w sedno sprawy w zasadzie. W pradziejach, w różnych kulturach, na długo przed wynalezieniem koła, okrąg tkwił już w podświadomości i wyznaczał zasięgi. Pozdrawiam errorze :)
  4. @corival Bardzo dobrze ująłeś słowami ten aspekt, który bez wątpienia także można w tym tekściku odczytać. Przez tysiąclecia ludzkie oczy wędrowały za tym ciałem niebieskim. Dziękuję, że zajrzałeś. Pozdrawiam :)
  5. @error_erros O, jest :) Nie przejmuj się errorze, mnie życie i terminy też mocno hamują i tak będzie pewnie jeszcze do listopada co najmniej, więc rozumiem... Jakże mogłabym zignorować taką propozycję ;) Co prawda chwilę zajęło mi ustalenie kąta, pod którym dałoby się ugryźć temat, ale jest. Ech... czyżbym była aż tak przewidywalna? ;) Jakoś wydało mi się, że podobne zakończenie nie pasuje do tego konkretnego wiersza, więc porzuciłam zamysł, który (trzeba przyznać), również pałętał mi się po głowie. A czy to będzie kolejny temat? Zobaczymy, bo już parę razy o niego zahaczałam w innych utworach. Dziękuję, że zajrzałeś. W zasadzie lepiej późno niż wcale ;) Pozdrawiam :)
  6. corival

    Gra w skojarzenia. :)

    dmuchawce
  7. @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję Waldemarze. Pozdrawiam również :) @GrumpyElf Cieszy mnie, że znalazłaś w tych wierszach więcej niż ja sama bym się spodziewała. To chyba dobrze o nich świadczy :) Pozdrawiam :) @Pi_ Dziękuję, że zajrzałaś... myślę, że nie tylko wgapiałaś się w ten tekścik ;) Pozdrawiam :) @Dag Tak, to źródło inspiracji na każdą w zasadzie okazję. Pięknie, to Ty moja droga opisałaś mój wiersz, za co dziękuję. Pozdrawiam :)
  8. Kaprysy bogów zasłaniają skrzętnie. Twórcze pomruki użyźniają ziemię. Ociekające życiodajną rosą, dumne rumaki walecznych walkirii. Wełniste trzody biegnące po niebie, Apollo pasał na Tesalii łąkach. I howardowe, nie tak ubóstwione, cumulusowe kłębiaste welony. Strzeliste góry, panoramy miasta, stworzeń bez liku i podniebne łąki. Podnieś spojrzenie, suną wciąż po niebie pchane podmuchem poddanych Eola.
  9. @Rafał Hille Czyżby epitafium dla psiego przyjaciela? Świetnie ubrane w słowa psie życie. Czytało mi się naprawdę ciekawie... Pozdrawiam :)
  10. @error_erros Jakiś smutek i niepewność wyczytałam z Twojego wiersza. Pozdrawiam :)
  11. @Waldemar_Talar_Talar Zgadzam się w całej rozciągłości. Życie bez marzeń, to jak wegetacja. Trwanie bez celu aż do końca. Pozdrawiam :)
  12. @Michał1975 O tak, postać intrygująca. Jak widzę pan Jan nadwornym medykiem został. Podziwu godne i nobilitacja znaczna. Tematyka świetna i doskonale, że ją podjąłeś. Natomiast nad wierszem troszkę mógłbyś popracować. Są na przykład powtórzenia, których swobodnie można by było się pozbyć. Te dwie zwrotki nakładają się na siebie zdarzeniowo. W zasadzie są o tym samym, tylko inaczej ujętym. Pozdrawiam :)
  13. @Gabrys O, Gabryś :) Masz rację... każdy w zasadzie ma inną miarę co do szczęścia. Trudno powiedzieć ile musi go być. Pozdrawiam :)
  14. @dach Chyba nie odkryłam co ma wspólnego jedno z drugim, ale... Pozdrawiam :)
  15. corival

    Gra rymów

    Chyba, że pupil w szeregu chodzić nie skłonny bez przyczyn.
  16. corival

    Gra w skojarzenia. :)

    sennik
  17. @Waldemar_Talar_Talar Ano kusi, kusi... Chociaż, nie ze wszystkim, co napisałeś się zgadzam :) Wcale nie jest takie kruche... przyjrzyj mu się uważnie. Jest uparte i wytrwałe, kiełkuje nawet tam, gdzie otoczenie nie sprzyja (rośliny, drobnoustroje). Zapewne nie tego dotyczyły słowa w wierszu, ale jakoś myśl mi pomknęła... Pozdrawiam :)
  18. @GrumpyElf Nie da się dostroić do współbrzmienia, bez usilnych prób. Bardzo mi się podoba Twój tekst. Mimo, że o dysonansach, niezwykle pozytywny i brzmiący. Ojej, no coś Ty, na pewno nie jest tak... ;) Pozdrawiam :)
  19. @Marek.zak1 Nie ucieknie się od tego, co akurat trwa. Nawet alkohol i narkotyki tego nie dokonają. Można się oszukiwać, że skoro nie pamięta się czegoś, to tego nie było (w końcu zwierzęta też starają się przespać ból chorobę i smutki). Nie da się inaczej... dzień trzeba przetrwać, by minął i nadszedł kolejny. Może lepszy. Świetnie, krótko, zebrałeś to wszystko w tekście. Pozdrawiam Marku :)
  20. @Waldemar_Talar_Talar Bardzo smutne, bardzo wzruszające... Pozdrawiam :)
  21. corival

    Gra rymów

    Futrzaste na czterech biegach, za nim na dwóch oddech syczy.
  22. @Lidia Maria Concertina Nie wiem, czy nieszczęsny los jest takim z wyboru, czy z rozpędu, ale opisujesz go interesująco. Niektóre przypadki są mi zrozumiałe, inne prawie. Świetnie opisałaś w tym konkretnym wierszu życie kobiety po takich, czy innych doświadczeniach. Pozdrawiam :)
  23. @Leszczym Z tego wynika, że wszystko raczej stało się wyższe, bardziej rozrośnięte. Przybyło też złomków i chrustu ogólnie :) A nasz ogląd takich miejsc faktycznie z wiekiem się zmienia. Tu masz rację. Inne rzeczy zauważamy. Poza tym przybywa nam też wspomnień z tych miejsc... Pozdrawiam :)
  24. corival

    Gra w skojarzenia. :)

    sen zimowy
  25. @Leszczym Niezły tekst, choć jakoś nie chce mi się wierzyć, że park nie zmienił się przez 20 lat. Drzewa przecież urosły, krzewów też pewnie więcej, albo mniej itp. Za to końcówka wieersza bardzo nimi się spodospodobała. Pozdrawiam :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...