Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Adam Zębala

Użytkownicy
  • Postów

    332
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Adam Zębala

  1. @Annie dziękuję i pozdrawiam serdecznie
  2. @Annie szanuję każdy tekst bo wiem że w nim ukryte są uczucia moim zdaniem jest dobry w swoim oryginalne
  3. Zalegające uczucie na poboczu drogi tylko przechodzą i nikt nie udziela pomocy i nie reanimuje. Krzyk przez milczenie i zupełna pustka wypełnia wspomnienia poszarzałe i wyblakłe przez czas. Wczoraj był ostatnim dniem kiedy patrzyłem Ci w oczy czego ode mnie żądasz i po co tyle łez. Tylko czarna wstęga się unosi szarzyzna ukazał się być zabójczą nie jestem winien i nie wiem o co chodzi. Zgasły pochodnie i nastała cisza samotnie w ciemności stoję nie widząc słońca ani księżyca. Tylko woda po mnie spływa wylewasz potok żrących łez które kaleczą moje oczy. Przyszedł ksiądz w czarnej pelerynie mała trumnę do rowu włożono przysypując łopata ziemi. Posadzili kwiaty i przynieśli znicze muzycy w trąby dmą niech wszyscy słyszą że po miłości boleję. Zwiędnięty kwiat przynoszę i odrobinę żalu niczemu nie jestem winien i nie wiem po co zbędne słowa.
  4. Jak zawsze bardzo dobry kolejny bardzo dobry podoba się pozdrawiam serdecznie
  5. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie
  6. Kolor kwiatów starałem się dopasować do koloru słońca a w zasadzie jego zachodu poza tym temat zupełnie przypadkowy miał dobrze brzmieć ale dziękuję i pozdrawiam
  7. Kwiaty rozrzucone na wzgórzu ktoś je sadził ktoś ścinał wyrosły nowe równie piękne. Kwiaty kwitną aż po horyzont końca ich nie widać rosną aż do chmur. Żółte kwiaty rosną nad wodą ich kolor miesza się z kolorem zachodzącego słońca. Blask ich rozświetla okolice rozgrzane przez słońce świecą całą noc. Kolor kwiatów i zachodzące słońce przenika wodę aż do głębin wpatruje się w nią. Szukam serca w jej wnętrzu znalazłem żółty kwiat który kiedyś zatonął. Stoję nad brzegiem i maluje obraz namalowałem kwiaty wszystkie są żółte. Zerwałem kwiat potem kolejny każdy jest inny lecz wszystkie jednego koloru. Szczęśliwy jestem bo mam kwiaty usypałem z nich dywan stoję i podziwiam tylko kwiaty mam w oczach.
  8. Zielony kolor nieba a na nim niebiskie świecące słońce człowiek tonie w czerni mieszając się z kolorem ziemi. Zupełnie nowy świat widziany przez szkła kolorowych okularów ktoś postanowił urzeczywistnić Zakrzywiam czas żeby iść na skróty pomijam parę zbędnych lat które chcę puści w nie pamięć. Utopiony w dziwnej rzeczywistości tęsknię za czymś innym niech zmienią barwy i wszystko będzie jak kiedyś. Po krótkim śnie poczuje się lepiej stare buty zniosę do szewca żeby zrobił z nich nowe. Odnowię wszystko i odnowię siebie w nowym ubraniu i w nowych butach idę szkoda że ze starymi dziurami. Obok mnie tłum ludzi zmierza wszyscy zupełnie nowi i nie czuli po krótkim śnie obudzili się kimś innym. Kto ich odmienił i kto dał im życie wczoraj byli sobą dzisiaj zupełnie inni wpatrzeni w skały. Nowi ludzie ze starymi zwyczajami w nowych butach idą ze starymi dziurami dumnie idąc sądzą że są idealni.
  9. @infelia bardzo dobry podoba się
  10. @bazyl_prost bardzo dobry podoba się
  11. Tak jakby staropolskim zwyczajem malowany wezmę farby i domaluje nowych barwach pozdrawiam serdecznie
  12. @infelia bardzo dobry i wyjątkowo oryginalny przykład codzienności
  13. @infelia dzięki tobie chce się pisać dziękuję bardzo pozdrawiam
  14. Tłum stoi pod błękitnym niebem czekają już bardzo długo wszyscy chcą usłyszeć Twój głos. Ciągle tylko milczysz patrząc im w oczy nie możesz wydobyć słowa. Twoje włosy wiatr rozwiewa płyną niczym chmury a każdy chce je policzyć. O czym chcesz dziś zaśpiewać smutną piosenkę źle dobrany tekst dlaczego mówisz żegnaj. W Twoich oczach widać łzy i pojawiający się zniekształcony głos nie zawsze wszystko jest proste. Wszystkie róże u Twoich stóp złożono same czerwone ciągle jest ich mało. Słońce przenika potok słów jego blask się z nim łączy a głos trafia do serc. Na małym placu pod małym posągiem parę słów napisano zatrzymują się czytają i idą dalej. Ja też tam byłem i tekst czytałem czekam na Twoje słowo powiedz cokolwiek nawet żegnaj.
  15. @infelia bardzo dobry podoba mi się pozdrawiam serdecznie
  16. @infelia dziękuję bardzo pozdrawiam serdecznie
  17. Idę w stronę najbliższe gwiazdy nocą widać jej światło idę i nie odpoczywam. Idę już bardzo długo ani na chwilę się nie zatrzymałem chcę dojść jak najszybciej. Jej blask świeci mi w oczy i topi zamarznięte kamienie które leżą na mojej drodze. Pośród roślinności idąc łamię jej łodygi wczoraj mijałem miejsca które są mi bliskie. Rajski ptak wzbił się w powietrze rozłożył ogromne skrzydła i leci w stronę swojej gwiazdy. Gdy się spotkają razem do raju pójdą pośród połamanych łodyg będą wyznawać sobie miłość. Najpierw roślinnością idę ja za mną idą następni za zakrętem znak wskazuje drogę do gwiazd. Gdy będę zmęczonym odpocznę usiądę i spać będę długo gwiazda obudzi i iść każe dalej. Zabiorę buty na zmianę bo nic oprócz gwiazdy nie mam ona utuli moje spocone czoło.
  18. @infelia dziękuję bardzo jestem marzycielem może ktoś kiedyś?
  19. @infelia dziękuję bardzo za miłe słowa pozdrawiam serdecznie
  20. Spotkamy się w zaświatach tam gdzie nie istnieje czas pośród pustych pokoi i nie odkrytych dróg. Spotkamy się tam skąd nikt nie wraca pośród dużych przestrzeni spotkamy się i poznamy. Jasny pył wyznacza nam miejsce wiele gwiazd świeci są bardzo daleko bo nikt tam nie dotarł. Spotkamy się w zaświatach poczekasz na mnie na pewno przyjdę ten dzień się zbliża. Pośród korytarzy ozdobionych w księżyce ich blask będzie świecił kiedy pójdziemy razem. Prowadzisz mnie przez dywan po środku Twojego życia po obu stronach był Twój świat. Na jego końcu zasłaniasz mi oczy prosisz abym Cię zapamiętał ze starych filmów i zdjęć. Pod którą gwiazdą stoimy i pod którą chcemy zostać nikt nie pyta bo nic nie oferują. Spotkamy się w zaświatach i poznamy może znajdziesz ogniwo które złączy Twoje życie.
  21. @hania kluseczka bardzo dobry podoba się pozdrawiam serdecznie
  22. Porozrzucane części Twojego życia mężczyzna chodzi i dla Ciebie zbiera rozłożył na trawie i układa w całość. W zimny i deszczowy dzień moknąc pracuje dla Ciebie nie pytasz nawet dlaczego to robi. Pożółkłe liście drzew pytają jak daleko zamierzasz iść nic nie odpowiadasz żyjąc w bałaganie. Nie dokończony obraz autor zostawił zaczął malować kolejny i oba zostawił następny też zacznie i żadnego nie skończy. Wybudowano halę długą i pustą tylko echo w niej słychać zamieszkasz w niej bo też jesteś pusta. Rzucisz w stronę tłumu parę monet lecz wrócą z powrotem lud nie chce pieniędzy brzmiących i błyszczących. Ktoś myśli o Tobie w ukryciu nie znasz go bo jest skromnym pogrążonym w marzeniach. Odrzucasz zamożnych i odpychasz mądrych każdy oferuje dużo lecz nie wiesz właściwie czego chcesz. Nie warty uwagi niech sobie idzie pomarzy to jemu wystarczy kocha i życie za Ciebie układa.
  23. Nie mogę się obudzić koszmarny sen we mnie płonie czuje swąd własnych myśli. Za domem słońce zaszło widać jego blask ciepło odchodzi do jutra. Przez chwilę czuję powiew wiatru ogień płonie potem gaśnie i tak przez dłuższą chwilę. W ogniu palących się świec i żarzących ognisk czuję żar i ciągle pogrążony jestem we śnie. Nie wypowiedziane słowa wiszą nad głową pogrążone w ciszy potęgują koszmary. Koszmar wciąż się rozciąga sięga coraz dalej pozostawiając zapach spalenizny. Wypalone myśli leżą niczym popiół tylko dym się unosi kiedyś się obudzę i już nie zasnę. Do końca wciąż jest daleko głowa cierpi i jest gorąca chyba nikt mnie nie słyszy. Zgasły latarnie i zaszło słońce spadam w otchłań tam jest cień będzie spokój bo nie ma słońca.
  24. Spadające krople rosy z mokrych liści po zimnej nicy gdy opadnie mgła zacznie wschodzić słońce. Z parasolem stoję pod mokrymi drzewami spada na mnie cały nocny zapas wody. Pod strzechą wiszą krople lodu pod zimnym niebem stojąc znoszę powiem mroźnego wiatru. Kiedy przyjdą muzycy lud ruszy do tańca będą tańczyć dopóki nie padną. Nie rozumieją muzyki i nie wiedzą dla kogo grają tłum ludzi przyszedł na darmową rozrywkę. Muzycy grają a lud tańczy kiedy się ociepli sople spadną na ich puste głowy. Wyrzucą tancerzy po skończonej zabawie mężczyzna z harmonią próbuje grać dalej. Jedni tańczyli długo inni tylko chwilę jednym i drugim za zabawę zapłacić każą. Idą mężczyźni z tacami i pieniądze zbierają stuk monet słychać mężczyźni są szczęśliwi pieniądze zebrano.
  25. Dojrzałym myślom powierzasz głowę kręcisz się w koło nie mogąc ustalić kierunku. Nieustanny hałas wokoło krzyczą chociaż nikogo nie widać ktoś jest niewidzialnym. Gęstniejące powietrze sprawia że stajesz się sennym opanowali Twoje myśli i nie wiesz o kim śnisz. Czarny koń pojawia się przed Tobą biegnie galopem tylko kurz sypie się z pod jego kopyt. Kobiety niosą ze studni wodę napoją nią zwierzęta i przygotują posiłek. Gdy nadejdzie ranek staniesz się nędzarzem w noc stracisz majątek wrócisz do domu niczym dziad. Artysta koncert zakończył nagradzają go brawami kwiaty rzucają i o bis proszą. Nikt nie rozumie muzyki nie wiedzą dla kogo gra najważniejsze żeby grał dalej. Wszystko będzie inaczej o wszystkim zapomną najważniejsza jest chwila jutro znowu kobiety pójdą po wodę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...