Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Leszczym

Użytkownicy
  • Postów

    13 678
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Treść opublikowana przez Leszczym

  1. @Marek.zak1 To z łatwością udać się może, para nawet biedna się dogada, o ile nie jest zamieszana w jakiś splot przedziwnych interesów i jedna ze stron nie uchodzi za tak zwane źródło osobowe. Bo przy takim układzie nic nie może się udać i przy pierwszym wietrze domek okaże się domkiem z kart i się rozsypie bo musi nawet. Ale to mój wniosek z przeszłości, a nie przeszłość więc w ogóle ciężko stwierdzić, a twardych dowodów nie mam, bo nie zbierałem ich. @Christine Zmienić inspirację ?
  2. @violetta Tak, byłoby to coś, nie przeczę :))
  3. Jestem zbyt wrażliwy na obsługę i dysponowanie danymi wrażliwymi. Zbyt obciąża mnie ta ich delikatność i kosmiczna waga ważności. Lęki wobec powyższego zagłębiają mnie wręcz w płaszczyzny nadwrażliwości i grubej przesady. Miejsce takich jak ja to karczma o nazwie Atlantyda, gdzie popijasz trunki wśród Atlantydek i Atlantydów i już na wstępie jest powszechnie znanym i wiadomym, że nie wszystko prawda co chłop tam śpiewa. Podobnie mi się widzi proza i za taką odbieram, bywa że egocentryczną autopoezję. Auta marki Audi A8 z tego nie ma, ale przynajmniej występuje pogoda przetrwania, nawet wtedy gdy oberwie się sążnista, deszczowa chmura, a szereg spraw wydaje się być takimi jakimiś zupełnie nie tak jak trzeba. Nawet gdy świat ci udowadnia, że w sumie jest on całkiem nie po kolei. Gdzieś wśród atlantydzkich historii fruwają naokoło lekkość i swoboda; zdarzają się też kategorie wolności. Zresztą lux auto z tego mogłoby być od biedy, ale tylko wtedy gdyby moje pisanie przypominało przednią szybę auta lub wszystkie trzy lusterka naraz. Warszawa – Stegny, 06.12.2025r.
  4. @violetta Rozumiem, kwestia gustów i guścików :) @MIROSŁAW C. Dziękuję, cieszy mnie lektura tego tekstu. Pzdr. M.
  5. @KOBIETA Bez zdjęcia, numeru telefonu komórkowego oraz bez spotkania się nie może obejść :) @violetta No cóż, Ciebie nie przekonam :) @Amber Ludzie z moich kręgów przynajmniej w zamiarach omijają miasto Gostynin, wiem nawet dlaczego.
  6. @KOBIETA Ależ zupełnie nie, proponuję wersję premium :) Ale pod zaistniałymi warunkami :)
  7. @KOBIETA O to zdaje się i owszem, ale nie z autorem tego tekstu :) @violetta A to dlaczego, też ciekawe miejsce...
  8. @KOBIETA Ogólnie są 2 rodzaje kierunków - pakiet premium i wersja oszczędnościowa :))
  9. @KOBIETA O to też. I często bywa, że donikąd ;))
  10. @KOBIETA Jak w F1 zachodzi nadsterowność lub podsterowność.
  11. @KOBIETA Psychoza to pojęcie mega nadużywane :))
  12. @Amber I ok więc można powiedzieć, że dzisiaj dniem do przodu :) Dziękuję.
  13. @Amber Ekstra, mój Twój ulubiony :)))))
  14. @Berenika97 No mniej więcej tak to wyszło jak skomentowałaś, dziękuję za lekturę :) Pzdr. M.
  15. @Marek.zak1 Lubimy zagadki. Szarady. Pytania. Nierozwiązane równania. I dlatego zdarzy nam się czasem, że kogoś chcemy zapytać czy jest duży, czy mały. Dużo związków i sporo dzieci się z tego urodziło :)) Pzdr. M.
  16. Pan i Pani Frustro zerkają w lustro i nawet nie mają jak dostrzec, że za ich plecami jest całe mnóstwo. Są zupełnie egocentryczni, a zatem spoglądają całkiem żywo i bystro. Czasem szepną do siebie, że trudno, co poradzić, że bywa tak trudno. I pocieszą się niekiedy, że przynajmniej nie jest nudno. Na czarną godzinę mają taki oto plan, że wsiadają w pociąg i wybierają kierunek na Kutno. Nie pytajcie mnie tylko dlaczego akurat tam, bo nie wiem kompletnie wszystkiego tego, co nie zostało mi nigdy powiedziane. Warszawa – Stegny, 05.12.2025r. Inspiracja - Poetka Christine (poezja.org).
  17. @violetta O Tak :) @Rafael Marius Nie może dlatego, że są bliższe prawdziwym realiom? @Marek.zak1 O tak, czasem warto odpuścić. Również pozdrawiam. @Berenika97 Bo to ostatnio jakby obie te rzeczy mnie "dopadają" :)
  18. @Omagamoga Ogólnie zdaje się AI :)
  19. @Amber Mnie tutaj o piosenkę bardziej chodziło prawdę mówiąc :)
  20. @Christine Napiszę o tym tekst stoi pan frustro i zerka w lustro, a tam za plecami już całe mnóstwo :)) @Omagamoga @Christine A ja z kolei nie rozumiem :)
  21. @Gerber Wpadam czasem do Ciebie, nie zawsze komentuję, ale czytam.
  22. @viola arvensis Wiesz Viola, ja mam wrażenie wróżenia z fusów. Po prostu z początku wróżysz w ten sposób i albo coś wyjdzie albo nie. Wiele spraw jest zupełnie nie do przewidzenia. Jest mnóstwo teorii na temat. Jest taka która zakłada że i kobieta i mężczyzna do stworzenia dojrzałej relacji i budującej potrzebuje najpierw kilka ich nieudanych. Lekcji potrzebuje i doświadczenia i błędów wręcz. Ale tę lekcję i doświadczenie można zdobyć jedynie na płaszczyźnie dania młodzieżowej i młodzieńczej i wczesno dorosłej zgody na pewnego rodzaju zabawę, grę nawet. Obojętnie jak to nazwiemy, ale potrzebne są kategorie swobody, luzu i odwagi również :)) I pewnie jak najbardziej też uwagi, oczywiście że tak. Tak bym to widział w teorii i nie odbieraj proszę tego komentarza za jakikolwiek atak, bo może się mylę, ale ja akurat będę jednym z ostatnich, którzy kiedykolwiek przepuszczą na ciebie "atak" ;))
  23. Już przy pierwszej literze tego tekstu, czyli już przy J, dostrzegam, że jestem już zmęczony. Pisanie, cóż, klasyka taka, zdaje się mnie zmogło i to na wylot i na przestrzał. Inna sprawa, że i tak nigdy nie trafiłem słowami i nie uczynię tego w przyszłości. O to akurat powinienem być najbardziej spokojny. To kolejny z paradoksów, ale chyba pisane słowa i tak nie nadają się na naboje, ani strzały, ani rzutki. Najważniejsza sentencja życiowa i tak umknęła przede mną i jutro też ucieknie. Chrzanię zatem podwójnie, bo po pierwsze ten tekst to bzdura, a po drugie właśnie niniejszym postanawiam go zupełnie nie dokończyć. Coraz lepiej dostrzegam, że największą życiową wartość niosą za sobą listy nigdy nie napisane. Warszawa – Stegny, 02.12.2025r.
  24. @Gerber Istotnie tak jest, na fb też jej mnóstwo :////
  25. @viola arvensis Im dłużej żyję tym zaczynam coraz bardziej dostrzegać, możliwe zresztą że myląc się bezbrzeżnie, że mężczyźni nie aż tak zupełnie na serio powinni traktować tego rodzaju ostrzeżenia... A przynajmniej nie śmiertelnie poważnie, bo wtedy rodzin już zupełnie zabraknie... ;))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...