Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Leszczym

Użytkownicy
  • Postów

    13 087
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Treść opublikowana przez Leszczym

  1. @Kapistrat Niewiadomski @Kapistrat Niewiadomski Teraz rozumiem, poprawiłem ;)
  2. @Annuszka Też tak myślę i w miarę możliwości staram się tak czynić. A im bardziej mi się to udaje tym bardziej zauważam, że częściej jestem szczęśliwy. Polecam takie podejście, choć ja z tych chyba jednak trochę aspołecznych ;))
  3. @Wielebor Alez to przecież jest komplement, chyba raczej powinno być miło dać zaczyn pod dyskusję. Ja bym się cieszył i nie ma to nic wspólnego ze służeniem. No ale inspira pod wierszydło czyli gorzej ;)
  4. @Dag wrzesień, morze raczej zimne, polecam spacery jednak wzdłuż morza ;))
  5. @Marianna_ Trochę nie rozumiem komentaża. Słów i czynów u mnie, że ho, ho ;)) No ale czynów faktycznie jakby mniej ;)
  6. @Ula86 Najbliżej mi do agnostyka. Stąd trudno mi również zrozumieć trzeźwe myślenie i wieczność ;)) Ale każdy Autor ma pełne prawo do własnych tendencji myślowych ;)))
  7. @WiatrŚwietlny A wiesz co, jakoś tak chyba samo się porobiło, że uwielbiam kawę. Dziś wypiłem chyba z 10 rozpuszczalnych kaw. I paradoksalnie właśnie dlatego bardzo mi się podoba Twój tekst ;))
  8. @ais A co by było gdyby nie marzyli? Zero osiągnięć i żadnego postępu i relacji żadnych i o całe niebo istnień też mniej ;)) Ktoś kiedyś całkiem rozsądnie marzenia i marzycieli wymyślił;))
  9. @ais I to się chwali. Na ziemi jest, bo musi być miejsce dla kobiet i mężczyzn. Ja z tych co widzieli waleczność kobiet. Zdaje się, że nawet Twoją gdzieś widziałem ;)) @TylkoJestemOna Fakt takich chyba ostatnio coraz mniej ;)
  10. @iwonaroma dziękuję, cieszę się, że Cb mogę znów u Sb widzieć ;)) @Ana Może akurat w tym tekście umniejszam ego, może nawet słusznie, ale ja z tych co szanują to pojęcie. Nie wyobrażam sobie tego świata bez dużego ego ładnych kilku osób ;))
  11. Bardzo poproszę, również niniejsze Forum nie każcie nie każcie mi żyć bezpiecznie oraz ocaleć. Od takiego podejścia to dopiero można bez mała oszaleć kręćka mózgu przywitać zbiednieć po kroćset. Jakkolwiek zawsze uważam nawet gdy nie dawkuję leków ja z tych od zamieszania z tych co czują że go wciąż za mało. Słowem zawsze zmierzam własną i niewymuszoną drogą nawet pośród miliona szlabanów postawionych na wyjałowionej ziemi. Władysławowo, 09.09.2022r. Inspiracja: poeta Wielobor.
  12. @Wielebor Sztuka wymaga poświęceń z drugiej stony;) Zainspirowałeś mnie do wiersza, ale to potem ;)) @Wielebor No ale jest gorzej jak ktoś się poświęca, a sztuki jak nie było tak nie ma ;))
  13. @duszka Duszko Ci co mnie lepiej znają wiedzą, że uwielbiam generalizować. Taki autor. To siła i słabość jednocześnie. Tak mam takie to moje pisanie ;))
  14. @duszka Może i racja, ale tak jest interpretacyjnie ciekawiej;) Słowem zostaje ;)
  15. @Wielebor Czy aby ocaleć jest wartością rzeczywiście nadrzędną ??
  16. @ais Myślę, że Julian poszedł do Ireny, co kazało się rentowne ;))
  17. @Kapistrat Niewiadomski Ok już rozumiem. Ma to sens ;))
  18. @Kapistrat Niewiadomski A wiesz, raczej to wątpliwe żebyś wiedział o kim ten wiersz ;)) To o osobie, której w ogóle nie znam. To luźne spostrzeżenie. A co do uwagi technicznej no to nie bardzo ją rozumiem. Chyba można sobie wyobrazić żeby... ;))
  19. Idę plażą nad morzem w ciągle to samo miejsce i cały czas nie mogę. A już najbardziej zrozumieć nie mogę. Nie idzie tego uczynić. Co jak co, ale świat potrafi umykać pojęciom wszelakim, a już bladym najbardziej. Człowiek gubi się na silnym wietrze. Władysławowo, 08.09.2022r.
  20. @Kapistrat Niewiadomski A mnie 5 wers zaintrygował ;)) Ładnie ułożone słowa ;)
  21. @Wielebor Fantastyczne tekścicho ;)) Wiuwanie - mistrzowskie słowo ;)
  22. Myli się ten, który sądzi, że z kobiety nie wychodzi wojownik. Władysławowo, 08.09.2022r.
  23. @ais Fajne. Złośliwe lekko wobec Juliana - który zbyt niedostojnie mówił o swoich marzeniach, zapewne ładnych, ale jest ok ;))
  24. A ona w trudnym czasie ciężkich okoliczności rosła, błyszczała i jaśniała. Nawet wyglądała lepiej niż dobrze. Wręcz wzbudzała podejrzenia rozmaite. Sączyły się niby niewinne plotki wśród obserwatorów i postronnych. Wieści niosły niewyobrażalne historie. Powabny mit szedł w ślady i po śladach mitów. Właśnie po tym, bo po niczym innym, znać było jej wielkość. Nie mogłeś sobie nawet wyobrazić, żeby z nią inaczej było niż nieziemsko i dostojnie. Władysławowo, 09.09.2022r.
  25. @Ana Mało tego, że porywają się to jeszcze ich praca przynosi rezultaty ;)) Zgoda ;) I faktycznie dużo musi być w tym szaleństwa ;)) @Kapistrat Niewiadomski Aż nie nadążam z wrzucaniem. To są takie mini rozważania i chyba w takich jako autor czuję się najlepiej ;))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...