-
Postów
201 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Wiesława
-
Trudno jest mi pisać o miłości, o tym co do Ciebie teraz czuję, we mnie tak wiele sprzeczności, bo moje uczucie, wciąż ewoluuje.
-
Oblicza miłości
Wiesława odpowiedział(a) na Wiesława utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@[email protected] W życiu miłość herezją się staje jeśli nie wspiera ją - pomaganie. -
@Konrad Koper dziękuję :-)
-
@[email protected] Witaj Grzegorzu :-) wysłałam Ci dwa dni temu e-maila z propozycją zapisania się na bezpłatny rozwojowy kongres, który zaczyna się na początku czerwca online, odebrałeś go czy może trafił do spamu? pozdrawiam serdecznie :-)
-
Serce Matki radość rozpiera kiedy dzieci o niej pamiętają i w dniu jej Święta życzenia, z szczerą miłością składają.
-
Miłość, to także szorowanie garnków po obiedzie i wynoszenie śmieci. To radość w oczach matki, kiedy odwiedzają ją dorosłe już dzieci. To nie tylko patrzenie sobie w oczy lecz wsparcie w potrzebie, niesienie ulgi, gdy boli ciało, nadziei na poprawę, gdy smutków się zebrało. Miłość jest wspólnym zapatrzeniem w cudowny błękit nieba, lub rozpraszaniem czarnych chmur i motywacją do pokonywania gór. To także zjednoczenie w bycie, gdy toczy się walka o nasze życie. Miłość, to też ciche, pełne bliskości trwanie, kiedy przychodzi czas na pożegnanie.
-
Proszę, zatrzymaj czasu wiatr co pędzi jak szalony. Szczęśliwych i spełnionych lat, podaruj mi miliony, i dzień, zakończenie którego nie jest koniecznością, i chwilę pełną uniesień, która staje się wiecznością.
-
Pielgrzymując po świecie poszukiwałam Boga. Podczas wędrówki pojawiła się jednak trwoga, jak na mnie wpłynie, to duchowe poszukiwanie? Bardzo się zmienię, kiedy na mej drodze stanie? W czasie mej wędrówki poznawałam dobro i zło, ale czułam, że Bóg jest inny, że to jeszcze nie to. Podróżując więc wytrwale po całym tym świecie, nauczyłam się tego, co już wiecie lub się dowiecie. Poznawałam różne religie, ludzką wiarę w dogmaty, gdzie ludzi tam uczono, jak przyjmować od losu baty. Kiedy nadstawić policzek i oddać bliźniemu płaszcz, radzono bogatemu, rozdaj ubogim wszystko, co masz. Jak przeczytano mi," nie z uczynków masz zbawienie", to wtedy w mej duszy pojawiło się lekkie zagubienie. Gdzie Ty Boże jesteś!!!, tak często wówczas wołałam, wznosić tych skarg do nieba, wcale się nie obawiałam. Gdyż częściej wtedy czułam, że Bóg jest czystą miłością, dlatego zaczęłam go szukać z rosnącą w duszy radością. Wędrowałam, więc dalej po świecie szukając Go uparcie, nieugięcie jednak stojąc na straży ducha prawdy, warcie. Ta ziemska wędrówka stale mą świadomość pogłębiała, jednak źródła wody tej żywej, wciąż jeszcze nie spotkała. Pod koniec mojej wędrówki, kiedy już bardziej dojrzałam, odkryłam źródło prawdy, którego tak wytrwale szukałam. Dusza mi szeptała, że wrócę do źródła, ale nie słuchałam, różne duchowe nauki poznawałam, wreszcie zrozumiałam, że tylko dusza zna całą prawdę o życiu, jak i naturze Boga. gdybym miała tą wiedzę, dawno zniknęłaby z serca trwoga. Przekonywała mnie nieraz, że miłością wszystkich tu otacza, ale we mnie, tak zagubionej, nie znalazła dobrego słuchacza. Świadomość, że Bóg we mnie mieszka mity mego ego burzy, nie ma już lęku, to Miłość będzie ze mną w ostatniej podróży.
-
krótka rozmowa z Ateistą
Wiesława odpowiedział(a) na Pan Ropuch utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Tomasz Kucina " Bóg udziela nam pewnych kluczy do rozumienia reguł rządzących we wszechświecie, ale tylko w takim wymiarze jaki jest możliwy, bo krótkością naszego ludzkiego rozumku moglibyśmy wyrządzić sobie krzywdę gdybyśmy zaczęli mieszać w tym kotle doświadczeń reakcji fizykochemicznych i nie tylko. Nauka i rozum nie stoi więc w kontrze do Boga, sam Bóg jako Byt nieograniczony może chce i musi przemawiać do ludzi językiem im dostępnym, skoro więc chciał przemówić do nas kodem zrozumiałym mógł i sprowadził na ziemię swój ludzki substytut, w języku nam zrozumiałym wytłumaczył że to Syn, i uczył jak w życiu mamy postępować. " Myślę, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że właśnie tak jest i dlatego Stary testament tak różni się w swym przesłaniu od Nowego Testamentu. Przeczytałam z zainteresowaniem,( mimo, że nie do mnie był ten ciekawy tekst skierowany) więc bardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie :-) -
@[email protected] Bardzo Ci dziękuję i pozdrawiam cieplutko :-)*
-
Tęsknota za bliskością
Wiesława odpowiedział(a) na Wiesława utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Witam serdecznie :-) Trochę się łudziłam, że ktoś na tym portalu zrozumie przesłanie tego wiersza, ale prawda jest taka, że jego przekaz został całkowicie błędnie odebrany, podobnie zresztą jak wiersza "Ulotność". Zamieściłam oba wiersze na innym poetyckim portalu, aby sprawdzić, czy moje przypuszczenia są słuszne. Byłam bardzo mile zaskoczona ich żywą i pozytywną reakcją, a co najważniejsze właściwym odebraniem treści i duchowego przekazu moich wierszy. Jeden z moich wierszy w ciągu zaledwie 2 godzin otrzymał 14 punktów, a tu zaledwie wtedy jeden punkcik. Nie chcę tutaj wyciągać daleko idących wniosków, ale daje to do myślenia. Ponieważ umysł mam otwarty i jestem szczerą osobą, to zdecydowałam się z wami tym podzielić. Czy macie lub mieliście podobne odczucia w przypadku swoich doświadczeń z wierszami? pozdrawiam piszących komentarze i dziękuję za waszą szczerość :-) -
Tęsknota za bliskością
Wiesława odpowiedział(a) na Wiesława utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Sylwester_Lasota dziękuję i również serdecznie pozdrawiam :-) -
Tęsknota za bliskością
Wiesława odpowiedział(a) na Wiesława utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@T.O Rozumiem twoje rozgoryczenie, bo różnych ludzi na swej drodze spotykamy. A ja tylko dzielę się w wierszach swymi tęsknotami. Pozdrawiam serdecznie i spokojnej nocy Ci życzę :-) -
Zagubieni w oceanie życia tajemnic. Zanurzeni w bezmiarze myśli i uczuć. Jak samotni żeglarze wśród nawałnic, pragniemy namiastkę szczęścia poczuć. Kiedy nasz wzrok dostrzega innego żeglarza, z nadzieją łudzimy się, że to nie fatamorgana. Lecz obraz znika, potem znowu się powtarza, samotna dusza, bardzo pragnie być kochana. Łączymy się z absolutem, aby nie czuć samotności. Mocno wierzymy, że wszyscy jesteśmy jednością, mimo to, odczuwamy brak szczęścia i bliskości, bo oddzielono nas od Stwórcy, który jest Miłością!
-
@[email protected] Witaj Grzesiu :-) ma się dobrze, właśnie dzisiaj się dowiedziałam, że zajęłam w konkursie pierwsze miejsce za wiersz " Czas zadumy" to o koronawirusie. Pozdrawiam Cię serdecznie :-)
-
Przejazdem tutaj jestem, tylko na małą z wieczności chwilę w tej rzeczywistości żyję. W klepsydrze czasu zamknęło się moje życie, żyję więc obficiej. Różnorodne i barwne doświadczenia, refleksyjne przemyślenia pośpiesznie gromadzi moja dusza. Zabierze je w podróż w kierunku dla mnie nieznanym, z wielowymiarową przestrzenią wszechświatów związanym. Tylko ona zna datę odlotu.
-
@Wędrowiec.1984 @Allicja @Henryk_Jakowiec Bardzo dziękuję za komentarze i serduszka. Pozdrawiam serdecznie :-)
-
Przychodzi do mnie czasem z samego rana, ma twórcza wena, z pragnień ducha utkana. Jej słowa w sercu noszę i w duszy mieszczę, przelewając na papier czasem je dopieszczę. Lecz, niestety, nie będę czarodziejką słowa, gdyż nie modna jednak mej duszy wymowa. Czarować słowami bowiem tak nie potrafię, by utworzyć wersami przepiękną fotografię. Moja twórcza wena czasami zbyt towarzyska, uwielbia odwiedzać innych i humorem tryska. Jest ciekawska, więc nie chce ze mną zostać, przygląda się poetom, jak tworzą nową postać. Jak już jest dość zmęczona, to do mnie wraca, czasem pyta przewrotnie, "jak Ci idzie praca"? Brakiem mojej reakcji wcale się nie przejmuje i do duszy mej nowe wersy wiersza mi dyktuje.
-
@AOU dziękuję i również pozdrawiam :-)
-
@AOU Poprawiłam, czy teraz jest lepiej?
-
Nie bójmy się miłości
Wiesława odpowiedział(a) na Wiesława utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Wędrowiec.1984 współczesność może się boi, ale ja ani trochę. Dziękuję za komentarz i serducho oraz pozdrawiam cieplutko :-) -
Tańczą obłędnie liście zielone
Wiesława odpowiedział(a) na Henryk_Jakowiec utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Henryk_Jakowiec fantastyczny wiersz, bardzo mi się spodobał. Gratuluję talentu i pozdrawiam serdecznie :-) -
Skrzydła miłosne u ramion mi wyrosły, do krainy zakochanych mnie przeniosły. Błądzę teraz po niej uczuciem odurzona, w myślach swych o tobie ciut pogubiona. Resztki rozsądku do realności przywołują, moje sprzeczne uczucia teraz porządkują. Marzymy, by lecieć na skrzydłach miłości, lecz drżymy przed powagą rzeczywistości. Odkrywając uczucia pełne obawy w sobie, rzadko zadajemy pytanie dlaczego to robię? Co kryje się za tym, że tak boję się miłości i wciąż od niej uciekam, do swojej wolności.
-
W teatrze życia gramy tutaj jedną z ról, nie zawsze tą, którą chcielibyśmy grać. Mimo, że rola ta sprawia czasami ból, musimy jednak na barki swoje ją brać. Na deskach teatru zwanego tu życiem, odgrywamy dramat naznaczony karmą. Czasami bywa świadomym przeżyciem, najczęściej jednak, to rolą bywa marną.
-
@Lidia Maria Concertina Niestety mój, a nie męża, który nie ma w sobie talentów artystycznych ale techniczne, więc się uzupełniamy :-) A w tym wierszu starałam się przez chwilkę poczuć mężczyzną. Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za okazane zainteresowanie :-)