Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Lahaj

Użytkownicy
  • Postów

    1 686
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez Lahaj

  1. @Zawierucha7 matecznik dymi zieloną runią - cudownie!
  2. No owszem, gdyż nas nie dotyczy. Taka już nasza konstrukcja... ale ciekawe ujęcie tematu. Pozdr.
  3. @tetu luty - znowu piję w bramie kto zaczyna tak wiersz?:-)))
  4. Końcówka jest stracona wcześniej płynie jak rtęć
  5. jest jak wyjście z cienia nigdy nie ma dobrej pory żeby odejść głaszcz mnie głaszcz rano po policzku to już nie boli jak kiedyś dzień przechodzi w mrok mrok w noc ciemniejszą niż dno płyniemy tam chcąc nie chcąc prezerwatywy na paragonie - masz więcej takich sekretów? całe moje życie to jeden wielki sekret - olej to a wyjdziemy z tego żywi
  6. Lahaj

    nasza muza org.fm

  7. @Krakelura im więcej czytam Panskich utworów tym bardziej mi przeszkadza to przenoszenie sensów ze strofy do strofy w rozbitej wersyfikacja, dałem polubienie gdyż przy innym zapisie nie miałbym żadnych ale, jak zawsze są ciekawe metafory np.
  8. Te całe egzorcyzmy to jest gaszenie pożaru benzyną, kurna
  9. @duszka piękna przestrzeń wykreowana w wierszu oraz ciekawa klamra
  10. @Krzysiek Grabara jaki wrażliwy nosek
  11. @light_2019 No dobra. Być może masz rację.
  12. @light_2019 to nie ja robię tylko oni ;-) poza tym każdy idiota jest bardziej sobą niż nie idiota
  13. @light_2019 @light_2019 podoba mi się twoja edycja ale nie byłbym soba gdybym nie bronił mojej chodzi o to ze mamy do czynienia z wyobraźnia grubo zaburzona mogą mylić się jej liczby pojedyncza z mnoga ;-) oraz uwielbia pysznic się swoimi osiągnięciami tymi nawet urojonymi nad wszystko. On gada do siebie wiec wszystko może się zdarzyć. Taka bezpośrednia inspiracja był film M. Scorsese pt „Przylądek strachu”
  14. @Kompot z ironii bez łuku nie byłoby miłości bo jak Amor by swoje strzały rozsyłał?
  15. ten świat jest brudny nawet po deszczu a teraz pokażę ci czym jest strata sformułuję groźbę jako poeta jestem bardziej oczytany niż każdy z was atmosfera gęstnieje jest tak profetycznie cicho za chwilę wszystko spłynie krwią nie wiesz co to cierpienie ale już czujesz że nadchodzi uniki nie zdadzą się na nic wiedziałem że cię tu znajdę choć nie mogę łamać prawa zamierzam złamać ciebie chwila ze mną i będziesz mówić językami jestem jak bóg a bóg jest jak ja kaliber 38 wersja specjalna
  16. @Deonix_ dziekuje za pochylenie się nad tekstem w istocie jest jak piszesz, jest to próba obsmiania własnych demonów próba wydźwignięcia się ze stanu apatii
  17. @Gerber Nie sądzę byśmy coś rozumieli @Bronisław Suchy wiersz jest interesujący ale szkoda ze taki krótki, odbieram przesłanie jako spełnianie płytkiego pragnienia, powierzchownego kontaktu jako niedojrzałość do prawdziwego spotkania.
  18. https://literatura.wywrota.pl/wiersz-klasyka/44561-paul-verlaine-piosenka-jesienna.html ja tu widzę bardzo dobre wzory
  19. @Magdalena tak trzeba żyć ?
  20. @AnDante co racja to racja.
  21. nasiusiali mi do mózgu co ja teraz zrobię? ręce me spocone serce popękane podpalam podeszwy i odlatuję do ciepłych krajów gdzie słońce w zenicie głaszcze me skronie gdy dolatuję do celu smuga smrodu za mną została lecąc przewietrzyłem mą duszę wyśmierdziałem teraz gdy chodzę po buszu tylko czasem wrona kracze mi w brzuchu
  22. Lahaj

    nasza muza org.fm

  23. wszystko kiedyś wyśmiane (budzi mój podziw) wyśmiewa się ze mnie (powiew twych powiek) szydzi ze mnie niebo (wysadziłem niebo) szydzi ze mnie świat (szydzę z siebie ja) nie mam dokąd pójść (moje nogi odeszły) wszędzie za daleko (twoje mleko już się gotuje) mglisty strach myśli splata (mimowolny deszcz wywołuje dreszcz) mijają lata lęk nie ulata (to już nie są przelewki) biały jeleń łąki mózgu wyżera (UWAGA!!! na ludzkie zwierzęta)
  24. Lahaj

    Podziękowania

    Ty zostań
  25. @tetu soma – fikcyjna używka wywołująca spłycenie afektu, w powieści Nowy wspaniały świat autorstwa A. Huxleya ... ja to chyba najbardziej tak ale Tobie chodzi bardziej pewnie o wymiar cielesny, fizyczny tego pojęcia bo z nim przyłożonym do Tojego wiersza nie mam żadnych problemów ale soma w rozumieniu z powieści Huxleya stawia w mniej korzystnym świetle ”oświeceniowe” zbliżenia, zjednoczenia i takie tam ;-) człowiek się budzi kiedy stwierdza ze Budda to kłamca. jest to ciekawy wiersz bo można się w nim zanurzać i tropić bez końca
×
×
  • Dodaj nową pozycję...