Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Lahaj

Użytkownicy
  • Postów

    1 686
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez Lahaj

  1. @Gerber mi się bardzo podoba bo odczytuję w nim zagubienie współczesnego człowieka - mężczyzny. Jego miotanie się od jednego do drugiego nic nie kuma do końca ale udaje ze swoje wie. No i wyżyć się musi. Bo się udusi. Mnóstwo jest takich kwantowych czyli czytam molekularnych umysłowo ludzi.
  2. @Przemyslaw Prus dzięki:-) to literówka ofkors
  3. @Gerber mimo drugiego dna tego wersu (jest to w moim odczuciu rodzaj trywializacji) z tym wewnętrznym rymem ten wers się nie broni. Innych może przekonać.
  4. @iwonaroma ja parę skończyłem :-)
  5. @Gerber spoko wiersz, ale razi mnie wers jego zocha już go nie kocha. Pzdr
  6. @iwonaroma Ok. :-) tylko nie musiałaś mi dorabiać roztropkowatosci słowem chłopaczyna można się nie zgadzać ale zawsze warto robić to z klasą zatem pozdrawiam cieplutko @szarodziej Wolna wola to ułuda. Ale czemu nie? Wierzyć można w co kto chce.
  7. @Sekret cholera wie co chciałem powiedzieć czytelnik i tak zawsze wie lepiej i to się liczy. :-) ale tak poważnie to matka en to oczywiście matka natura a my się ze soba dogadujemy tylko na tyle ile musimy w ogole wszystko musimy nic nie możemy. Pozdro.
  8. @tetu również się na milosci nie znam ale się wypowiem;-) dla mnie to hakowanie człowieka zaczyna się od dostawy mu silnych emocji które dość trudno mu pojąć. Milosc to bardzo silna emocja. Bez niej napewno trudniej by było utrzymać więzi międzyludzkie. Wiec odgrywa ważna role. Ale starajmy się to pojąć a nie klękajmy przed misterium bez refleksji w tępym zachwycie jak mają to w zwyczaju ludzie „głębokiej wiary” pozdro wiersz zajebioza
  9. wszystko może nas spotkać w życiu, przede wszystkim zaś nic - M. Houellebecq wszystko jest rozdzielone nie wynika z niczego stoimy sami patrzymy przez siebie nie mamy dobrych oczu i słów mamy za to kły i rozszczepiamy to i owo idąc dalej obok siebie nie razem systemowo nie stajemy się ani lepsi ani gorsi tacy sami wciąż i wciąż mamy w sobie żar by nie schodzić sobie z drogi liczymy na cud a on nie wlicza się w tej grze o wszystko i nic nie wygrywa nikt więc skanujemy klonujemy mózgi sekwencjonujemy kolekcjonujemy cyfrowe wspomnienia a nasze ręce pełne krzemu a nasze nogi splątane zerojedynkowym rytmem my borderlajnowe zwierzęta we wnykach zastawionych przez matkę en
  10. Nie znałem żadnego gracjana dopóki nie przeczytałem wiersza i komentarzy. Teraz moje życie nie będzie już takie jak było :-)
  11. kulki gejszy są na sznurku nie ma opcji ze się rozsypią;-) Kulki obłędu są bardziej frywolne;-)
  12. @iwonaroma dzięki:-) to taki trochę eksperyment
  13. Lahaj

    nasza muza org.fm

  14. Ze wstydem chyba lepiej „życiem zastępujesz wędzidło” tak miało być :-)
  15. Luz
  16. Pfff :-) :-) Żadnej jak dotychczas się nie udało wyleczyć mnie z czegokolwiek nawet mojej córeczce. Wiem ze to zle o mnie świadczy. @Sylwester_Lasota jedzenie sranie czesanie - człowiek koterskiego. dzieki za czytanie.
  17. @Magdalena ja mam dużo nałogów w zasadzie składam się z nałogów z niektórych się wyzwalam i zaraz pojawiają się nowe tak jakby walka z hydrą
  18. szacun! czyli jesteś przebudzonym nałogowcem
  19. To do mnie szczególnie przemawia. Ale więcej tu poruszających fragmentów. podobają mi się tez te windy, znowu w Twoim wierszu unosi się widmo katastrofy nuklearnej co jest interesujące.
  20. @Magdalena onanizm to jednak żaden nałóg chyba ze dla osób pod wpływem opresji religijnej może się takim wydawać
  21. @Magdalena no rzeczywiście :-) można tak odczytać.
  22. warkocz nałogu warczy temperówka uczuć buczy syczy szczuje moszną oplata upadły gonisz siebie nogi ciasno ze wstydem bez zzuwasz warstwy życiem zastępujesz wędzidło jesz srasz oddychasz zdychasz
  23. Pomiędzy podziwem a pośmiewiskiem jest tez trochę miejsca ;-)
  24. @Krakelura ciekawe czy każdy ma własne?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...