Magdalena
Użytkownicy-
Postów
2 491 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Magdalena
-
Daj mi upadek Twój
Magdalena odpowiedział(a) na Magdalena utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Jacek_K Czasowniki sugerują dialog wewnętrzny, jeśli nie widać to muszę jeszcze pracować. Natomiast to "W twarzy ma:" jest trochę związane z anatomią jak to powiedziałeś, miało być ordynarne, proste i bezpośrednie jak pogardliwy wyraz twarzy. Dziękuję za komentarz, pozdrawiam -
Rycerze nie umierają
Magdalena odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
"Wolą zginąć. Szacun za to." przeczytaj: Wolą zginąć niż być nijacy. pozdrawiam -
Nie wiem ps. W tagu masz brak
-
Odkryto ład
Magdalena odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Justyna Adamczewska Tak jest inaczej ale moje myśli w ostatniej zwrotce wtłaczają 'jeszcze', ale tu już wychodzi moja interpretacja, dobrego dnia kobieto uczę się do egzaminów, pozdrawiam Teraz już jest spokojnie nikt jeszcze nie mówi o wojnie gwiazd. -
@Maja Cyman no, niby to samo ale śpiewamy inne pieśni, dobrego dnia kobieto
-
ostatni wers przeczytaj: zapomnimy na raz pozdrawiam
-
Jak się kwitnie? Tak się kwitnie
Magdalena odpowiedział(a) na Magdalena utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Witaj, szanuję Panią Sz. ale mam innych, dziękuję za głos choć nie wiem co do końca chciałeś powiedzieć. Pozdrawiam -
Daj mi upadek Twój
Magdalena odpowiedział(a) na Magdalena utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Maja Cyman stolica też ma swoje argumęty, może się zasłonić tradycją i powiedzieć : Tak, no i co? -
Daj mi upadek Twój
Magdalena odpowiedział(a) na Magdalena utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Maja Cyman Ma na pewno ogień przyszłych spraw -
Rymowanka o kochankach
Magdalena odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Pani się wita z Panią jak dygła jedna w prawo dyga druga tak też samo -
Odkryto ład
Magdalena odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
przedostatnia zwrotka jest mi niewygodna jakoś tak -
Rymowanka o kochankach
Magdalena odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ładny, miły taki. -
O dwojgu można mówić tylko podniośle Ordynarnie upadają oboje? Stary poeta na dawnej lekcji rzekł: Bóg kochanków rozgrzesza. Rozmarzona licealistka patrzy dumnie stolicy apostolskiej w twarz w twarzy ma: Tak, no i co? jedna i druga
-
O gigantach trzeba pisać genialnie albo wcale, pozdrawiam
-
Inaczej się patrzy zaraz po porno GIF nie pomaga szklanka wody i prysznic przymiotniki mnie znalazły zbrukana ludzka zwierzęca dzika niedostateczna tak jest na każdej kolejnej ziemi prim tak się wydaje albowiem prawdziwie inaczej się patrzy zaraz po porno GIF
-
burza w szklance soku
Magdalena odpowiedział(a) na littlebirdsaved utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
dane -
@tomass77 dobrze, dobrego dnia
-
@WarszawiAnka Kto go tam wie zawzienty był
-
Jak się kwitnie? Tak się kwitnie
Magdalena odpowiedział(a) na Magdalena utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Maja Cyman Tak jest, pozostaje cierpliwie czekać. -
Nie ma za co to słowa krytyki :)
-
Jak się kwitnie? Tak się kwitnie
Magdalena odpowiedział(a) na Magdalena utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Maja Cyman Tak pół życia trzeba na nią pracować -
Tytuł jest zajęty, pozdrawiam
-
Jak się kwitnie? Tak się kwitnie
Magdalena opublikował(a) utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
spokój starszych Pań sprzedaj mi działkę tego co biorą żeby iść stać mówić dawać brać na spokojny sposób ach sprzedaj mi jestem zmęczona talią nogami i głodnymi oczami pumy ogień mnie upokarza jestem upokorzona niepewność piękna potrzebuje męskich dłoni do robienia ognia a ogień mnie upokarza a więc jestem upokorzona Pani starsza się uśmiecha a więc jest uśmiechnięta? -
@WarszawiAnka Dziękuję, również pozdrawiam
-
nie jestem kolonistą na litość mono-teisty odwracają się od naszego Boga zblakł jak kolor podarków z tkanin tkanych szybkim ściegiem syczących beli wielkich z daleka bawełnianych Bóstw nie przekonują ich zresztą kto kogo, komu co dał