Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

duszka

Mecenasi
  • Postów

    4 215
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Treść opublikowana przez duszka

  1. Tylko w całości je "sprzedaję", Wędrowcu. :) A co do tej dodam, że oprócz tego jest też erotyczna, ale ceny przez to nie podwyższę. ;) Dziękuję Ci za miłe słowa :)
  2. Piękny, uszczęśliwiający mnie komentarz i do tego zrymowany! Dziękuję, Czarku :) Tak, Twoje propozycje brzmią dobrze, może bardziej "gładko", WarszawiAnko, ale te, które użyłam wydają mi się bardziej "treściwe", więcej mówiące, a to w takim krótkim wierszyku jest ważne. Dziękuję Ci za aktywne czytanie i serdecznie pozdrawiam :)
  3. Postaram się :) I dziękuję Ci za życzliwość :) To uczucie, to "samouwielbienie" powstaje tylko wtedy, gdy jestem tak kochana, Waldemarze :) Dziękuję za pochwałę i życzenia, które odwzajemniam :) Miałam nadzieję, że tak zadziała :) Dziękuję, że mi to przekazałaś, Marlett :) Pozdrawiam serdecznie
  4. @Wędrowiec.1984 dziękuję Ci za czytanie i głos :)
  5. Dziękuję Ci, Rafale, za ten krótki i zwięzły, ale miły komentarz oraz serduszko :) Pozdrawiam
  6. Dokładnie! Tak chciałabym żyć i czasem mi się to już udaje :) Dziękuję za to pozytywne wzmocnienie, Marlett :) Pozdrawiam.
  7. Tak, swoboda ruchu i jednocześnie wewnętrzne zakorzenienie w "źródle istnienia".., to chyba najlepsza, czy najwłaściwsza wolność... Uświadomiłeś mi to jeszcze wyraźniej, dziękuję :)
  8. ja wydobywam się z cienia tak bardzo kocham moje imię w twoich ustach .
  9. ...a nawet jest ich wiele, niestety... A my potrafimy też siebie samych jej pozbawiać, często nie zdając sobie z tego sprawy. Dlatego powinniśmy jeszcze więcej pisać i rozmyślać o niej. :)
  10. duszka

    Drogowskaz

    Witam Cię, Rafale :) Bardzo barwnie i żywo nam się przedstawiłeś, to niezwykły i odważny początek. Mam wrażenie, że słowa, zdania, wersy są Twoim elementem i chyba stąd ta odwaga. Zaciekawiłeś mnie, więc zacznij rozpakowywać swoje bagaże i dzielić się z nami ich zwartością. :) Chyba na tym polega to "wspinanie się", o którym pisałeś, i którego pragniesz. I tak, od siebie mogę powiedzieć, że nie odbywa się to bez mozołów i trudów, ale to chyba znak, że się naprawdę wspinamy. W Twoim wierszu o wyobraźni podoba mi się ta (pozorna?) prostota narzędzi, którym posługuje się poeta, ale sama ją pisząc odczuwam, jakbym to nie ja była tą, która uderza "patykiem" w "deskę", lecz jakiś tajemniczy ktoś poza mną i dopiero gdy on uderza (a nie ja) potrafię napisać "prawdziwy" wiersz. Życzę Ci wiele dobrego tutaj i serdecznie pozdrawiam :)
  11. Cieszę się z tego "zadziwiania" i dziękuję za miłe życzenia, które Ci odwzajemniam, Waldemarze :)
  12. Bardzo trafnie i obrazowo wyraziłeś w tym wierszu nieuchwytność wolności - nieuchwytność dla nas ludzi, którzy chyba jej do końca nie rozumiemy i mylimy z samowolnością... Bo jednak wolność jest wartością, a więc nie może (ignorując prawa życia i natury) działać destruktywnie, niszcząco... Wydaje mi się, że jest ona stanem, w którym jesteśmy najbardziej i najpełniej sobą oraz dajemy światu sobą być, będąc więc w ten sposób wolnymi dajemy też wolność... Piękny, intrygujący wiersz. Pozdrawiam.
  13. W miłości najbardziej ujawnia się nam ta cudowna tajemnica słów i dla mnie właśnie o nią w Twoim wierszu chodzi. Bardzo mi się podoba :) Pozdrawiam
  14. Aż mnie uderzyło (w pozytywnym znaczeniu) to sformułowanie! Dla mnie mógłby być to tytuł tego wiersza, w którym właściwie uzasadniasz tę niezwykle głęboką (i szeroką) wypowiedź. Naprawdę pięknie :) Pozdrawiam
  15. @Sylwester_Lasota @Gaźnik @Marcin Krzysica dziękuję Wam i pozdrawiam serdecznie :) :) :)
  16. "Okołokrzyżowy" i z humorem. Podejrzewam, że ich podobieństwem jest użyte w obu wierszach znaczenie słowa "wziąć" - przyswoić sobie cząstkę "zaświata", jego uzdrawiającej "świętości"... Ciekawe :) Dziękuję i pozdrawiam :)
  17. Nie ma urazy :) A pisząc ten wiersz miałam w zamyśle też inne znaczenia "krzyża" - jako ciężar niesionego przez życie cierpienia.., bo każdy z nas jakieś ma, czasem bardziej, czasem mniej ciężkie. Może to rozumienie będzie Ci bliższe. :) Pozdrawiam.
  18. Tak, to "ważne dla mnie" jest chyba w moich wszystkich utworach i pisząc same je odkrywam, próbuję wyraźniej rozpoznać i poczuć. Bardzo się cieszę, że to odczytujesz i pochwalasz, też w tym wierszu, który jest dla mnie bardzo ważny. Niech "ludzi dobrej woli" będzie coraz więcej. :) Dziękuję Ci za ten wpis i pozdrawiam :)
  19. Może znowu odrosną, ale czuję, że raczej staję się zakorzenionym w ziemi drzewem (brzozą?) tańczącą i falującą na wietrze swoimi sukniami i tak jest chyba lepiej, prawdziwiej. Dziękuję Ci za czytanie i przemyslenia :)
  20. @WarszawiAnka Dziękuję, że zajrzałaś i za serduszko :)
  21. Dziękuję Ci za tych kilka miłych słów, wzruszyły mnie :) Pozdrawiam :)
  22. Tak trudny, jednak obecnie przylgnął do mnie i szuka wyrazu, a ja dodaję mu przy tym trochę nadziei. Ciesze się, że ja wychwyciłaś :) Dziękuję i pozdrawiam.
  23. Zapewniam Cię: "tego" moim wierszem nie zamierzałam! Niemniej dziękuję za czytanie i serduszko :)
  24. zamiast w ziemi pogrzebać wezmę go w dłoń i przyłożę do serca a może zatętni .
  25. To, że użyłaś w tym fragmencie pojęcia "dłonie" czyni dla mnie Twój wiersz nie tylko delikatnie pięknym, ale też ciekawym. Bo nie jego serce, nie oczy, nie jego dusza mają się w twojej duszy zanurzyć, ale jego dłonie, co daje mi do zrozumienia, że jest to rodzaj dotyku, pieszczoty ciała, które docierają aż do duszy, bo... jest w nich przede wszystkim miłość. Pozdrawiam :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...