Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marek.zak1

Mecenasi
  • Postów

    11 814
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Treść opublikowana przez Marek.zak1

  1. Tak to tylko moje rozkminy ogólnej natury, bo wiersz jest udany i ciekawy. Obejrzałem parę filmów o wokalistach i -stkach i facetom chyba łatwiej wyjść z tego. John Cash (Taniec po linie) i Elton (Rocketman) - polecam. M
  2. Wiersz mnie zaintrygował, a lubię Twoje klimaty. Nie znałem, ale wygooglowałem. Powiem szczerze, jest cała lista świetnych artystek, jak Whitney, czy Amy, które podobnie, na własne życzenie skończyły. Szkoda mi ich, ale znacznie bardziej ginących w wypadkach czy umierających na nowotwory i nie tylko tysięcy dzieci. Pozdrawiam
  3. Marek.zak1

    Orator

    Przesłanie trafne. Pozdrawiam
  4. Marek.zak1

    Zapracowanym:)

    Taki to ten przewrotny czasownik, który ma 3 różne znaczenia:) 1.1) wzbudzać lub wydawać przeciągłe dźwięki zwykle śpiewem lub wyjąc (1.2) robić rzeczy, które nie są oczekiwane, nie działać sprawnie, nie spełniać się (1.3) prowadzić gdzieś do celu np. drogą, postępowaniem, pomagając
  5. Poruszające, najbardziej z tym zegarem. Pozdrawiam
  6. Marek.zak1

    Zapracowanym:)

    - Mistrzu, w nocy zawodzę, czy jest na to rada? - Spróbuj z rana, wieczorem człowiek z sił opada.
  7. Dziękuję. Tyle przeszedłem szkoleń:). M
  8. Wracając do wiersza, jeśli ona chce kogoś wyhaczyć i ten ktoś nie reaguje na jej wdzięki, czyli ich nie podziwia, może to być dla niej mocno bolesne i stresujące. To z osobistych obserwacji i doświadczeń, masz prawo mieć inne. Jak kogoś nie lubi takie wpatrywanie się może ją rzeczywiście denerwować.
  9. @error_erros Chyba się nie zrozumieliśmy. Zo niesprzątnięcie kupy po psie w Berlinie kara wynosi 1000 Euro. M
  10. Dobre, a za zostawienie tego testamentu w Berlinie to coś około 1000 Euro.
  11. To jest tak, że jak patrzy ten, kim jest zainteresowana to jest dobrze, a jak ten, kto jej się nie podoba, to niedobrze. Atrakcje są dla wybranych. Taki świat.
  12. Według mnie, pożądanie nie ma nic wspólnego z szacunkiem, poza tym, co już opisał Starowicz, jest od nas niezależne. Umysł nie może nakazać pożądania, nie może także go zniszczyć. Związek może być zawiązany z różnych powodów, lecz gdy nie ma pożądania, jest martwy od początku. Pozdrawiam
  13. Też tak może być, może być też nieśmiały, strachliwy, zmęczony, ciężko chory, śpiący, prosto po seksie, więc mniej zainteresowany, bardzo zestresowany, tak więc racja, tych przypadków więcej.
  14. Im bardziej wrażliwy, tym bardziej chce, a czy i jak daleko posuwa się, to już inna kwestia, bo to od niej jednak zależy, jak daleko da się posunąć. Pozdrawiam.
  15. Jestem z Gosławą, przestań płakać i do przodu, bo samotni faceci dookoła:). Wiosna. Pozdrawiam
  16. Jeszcze dobrze nie zrozumiałem, ale jest klimat:). Jak możesz wrzucaj większą czcionką:). Pozdrawiam
  17. Nie lubię cierpieć i o złych rzeczach staram się szybko zapomnieć. Temat podsumował mistrz Adam w "Precz z moich oczu". Pozdrawiam
  18. To kwestia hormonów, jeden ma wysoki poziom i jest wrażliwy / podatny na uroki ciała, inny niższy i jest mniej. Stety / niestety nad pożądaniem nie mamy kontroli. Dzięki za uwagi. Pozdrawiam
  19. @Tomasz Kucina Pasja i kasa + talent, bo gdy jednego zabraknie już nie może się udać. Co do techniki to teraz 15 letnie dziewczyny grają mocniej niż kiedyś Fibak. Każde uderzenie na siłę, a głębokość reguluje się rotacją. Zresztą w TV to słychać - bum, bum i jeszcze jęki i krzyki, żeby było mocniej. . Zaraz gra Iga:).
  20. Dotyczy niejednego, ze mną włącznie, ale jest wtedy szansa, że się więcej nauczę od czytających:). M
  21. @Tomasz Kucina Nie, bo poszedłem na studia, i chyba wiesz dlaczego:)
  22. Generalnie do pewnego wieku czyli momentu udanego (co się zdarza w jednym przypadku na tysiąc) startu w turniejach o kasę wszystko na barkach rodziców. Jak ktoś jest z zewnątrz tego świata płaci dużo, u mnie tak nie było, bo sam moich trenowałem, miałem dostęp do kortu za darmo w ramach konserwacji, a i w klubie u kumpli dużo nie płaciłem, prowadziłem obozy w zamian za darmowy udział dzieci, sam rakiety naciągałem itp. Tak więc łącznie z pracą to było 12 godzin dziennie 7 dni w tygodniu, ale kocham tenis, więc nie narzekałem.
  23. @TheDiary44 Bardzo mi się podoba, gra słów, rozpacz, nadzieja, no i ten niedostępny abonament - to już iskra boża Cię trafiła:). Pozdrawiam
  24. Trochę młodszy od Tadka i Bronka i podobnie jak Bronek był z SKT Sopot. Został wicemistrzem Polski w wieku 15 lat. Wielki talent, ale w ważnych meczach się usztywniał, a w tej grze można świetnie grać, ale jak się przegrywa najważniejsze piłki, to większych sukcesów się nie odnosi. To odwrotnie jak Fibak i Radwańska, którzy grali wcale nie nadzwyczajnie, ale grali najlepiej wtedy, kiedy było trzeba i wygrywali ważne piłki i mecze. Ile tych talentów widziałem, ale czegoś zawsze brakło, przeważnie głowy.
  25. Grałem w tenisa w Legii. W tym czasie trenowałem także z dużo lepszymi i starszymi ode mnie mistrzami Polski Tadkiem Nowicki, nieżyjącym już Bronkiem Lewandowskim, a moim trenerem był dwukrotny mistrz Polski Janek Radzio. Sukcesów nie odniosłem, ale wtedy trzeba było iść na zawodowego żołnierza, co nie było mi po drodze:). Potem całe lata turnieje w ramach Grand Prix Warszawy, trenowałem dzieci, grałem w family cup ( 2 razy wygrałem z córką). Teraz gram regularnie już zupełnie rekreacyjnie. W turnieju Ekspresu Wieczornego wygrałem z Fibakiem - ale walkowerem. Nie wiadomo jak by było, bo byłem rozstawiony:). Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...