Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marek.zak1

Mecenasi
  • Postów

    12 022
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Treść opublikowana przez Marek.zak1

  1. Jednoznacznie niejednoznaczne:). Pozdrawiam
  2. Mam wysoko w cenie Twoje doświadczenie:). M
  3. kotek jest mały, miękki i słodki, a taki łobuziak to żadne z wymienionych:). Pozdrawiam
  4. Miłość ma 2 wymiary: fascynacja i partnerstwo. Taka znajomość od szczenięcych lat trochę z fascynacją się kłóci, ale jednak w okresie dojrzewania człowiek się bardzo zmienia i może się okazać, że ktoś z dzieciństwa i później to dwoje zupełnie różnych ludzi. Z drugiej strony im jesteśmy starsi, wkrada się coraz więcej kalkulacji więc w takie późniejsze, racjonalne miłości to wierzę jakby mniej. Dla kobiet, już nie nastoletnich to look, money, status i wtedy są na tak, co nie oznacza, że związek nie będzie trwały. Dobry, życiowy temat. Pozdrawiam
  5. Z frendzony do .....przejście trudne, ale możliwe. Pozdrawiam.
  6. Zapewne tak, ale jak ktoś umiera, trzeba go ratować, a jeśli tego nie robimy, a człowiek umrze, prokuratura postawi zarzut nieudzielenia pomocy ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi więzienie, więc zwyczajnie nie ma wyboru.
  7. Dyskretna wskazówka i jeszcze czarny kask:).
  8. Tak pewnie było, ale ta logika mnie nie przekonuje, bo ten odratowany mógł później sam kogoś uratować. Tego, jak będzie nie przewidzimy - to podchodzi pod teorię chaosu chyba.
  9. Fajny wiersz, a zawsze choćby jeden przykład, personalizacja sprzyja przekazowi. To prawda w przyrodzie nic nie ginie, ale ulega rozproszeniu, obawiam się, że życie też, ale niech będzie po twojemu. Pozdrawiam. P.S. Nasze jeziorko wysycha, może po wczorajszych deszczach coś się poprawi.
  10. Kilka razy kupiłem jedzenie, a jak się odwracałem - wyrzucali. Pozdrawiam
  11. Fajnie napisane, ale też temat złożony. Seks jest bardzo więziotwórczy, a jego brak stresogenny, zwłaszcza przy wysokim poziomie hormonów. Ciekawy film w temacie: To tylko seks. Pozdrawiam
  12. Do tego nawiązuję:). Pozdrawiam
  13. - Mistrzu, niektórzy sądzą, że poezja zginie. - Niech się martwią o siebie, ich śmierć nie ominie.
  14. Lubię takie dywagacje. Fajny taki cyborg, rozumiem, że partnerką jest sztuczna babka, mówiąca "kocham cię" i ruszającymi rzęsami. Po naciśnięciu guzika "play" przestaje mówić i otwiera usta w oczekiwaniu. Pozdrawiam
  15. @aniat. Dzięki za odpowiedź. Naprawdę Cię podziwiam:). M
  16. Znając sytuację rodzinną z poprzedniego wiersza, Ty jako ten mustang był szczęśliwy i wolny, teraz z siedmiorgiem dzieci masz miliony obowiązków i jesteś człowiekiem potwornie zapracowanym, co wzbudza we mnie ogromny podziw i szacunek dla Ciebie. Nie dziwie się, że wspominasz to, co było, jako okres beztroski. To, co mnie niepokoi, to wspomnienie, że dawniej nikt nie mógł Cię skrzywdzić. Pozdrawiam
  17. Podziw dla Ciebie, a wiersz to jeszcze dodaje:). Pozdrawiam
  18. Pięknie to oddałeś sacrum > profanum > sacrum, bo te oczy to nie z tego świata. Pozdrawiam.
  19. Trafny opis, niestety. Pozdrawiam.
  20. Dokładnie tak, jak napisałaś. Pozdrawiam wieczornie zatem:).
  21. To prawda ale brutalnie napiszę, że schemat jest prosty - całe mnóstwo facetów ściemnia i udaje zaangażowanie, żeby babkę zaciągnąć do łóżka, bo i z tego bierze się tyle łez, bo te babki w to wierzą. Pozdrawiam.
  22. Fajnie to opisałaś, a mam kilka uwag. Powiedział, że tylko na kilka chwil, więc może emocje kazały peelce wierzyć, że jednak na dłużej. Peelka zaproponowała, żeby na dłużej, a on odpowiedział otwarcie, że jednak nie, więc nie wiem, dlaczego został nazwany draniem. Wyobrażenia były różne od przekazu, a że zaangażowała się mimo to, nie jest to jego wina i innych atrakcyjnych facetów, tak jak atrakcyjnych babek, że się nich zakochują liczni faceci. Pozdrawiam.
  23. Bieszczady są fajne, ale od własnych problemów się nie ucieknie, w mieście, Bieszczadach czy Szeszelach. Pozdrawiam
  24. - Mistrzu, gdy jestem z żoną, myślę o znajomej - Gdy jesteś ze znajomą, myśl zatem o żonie.
  25. Tak, ważne to, co jest po. Kiedyś wpadłem pod samochód, miałem szczęście, bo przeżyłem, tylko wstrząs mózgu i inne atrakcje, a takie to zrobiło wrażenie na jednej takiej, która dotychczas nie chciała, że....to dopiero początek tej historii, która finalnie nie miała jednak happy endu. Trzeba widać uważać zanim się powie: "miałem szczęście", czy odwrotnie. Pozdrawiam Czarki i dzięki za inspirację:).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...