Z obserwacji i autopsji, dobrze przygotowana emigracja, a więc język i poszukiwany zawód plus rodzina jest zupełnie czymś innym niż wyjazd samotny i imanie się niskopłatnych zajęć. Do tego ważna jest otwartość na zmiany, towarzyskość itp. Oprócz tego kwestia miejsca, czy obecnie emigracja na przykład w Berlinie, to w ogóle jest emigracja? Dla dzieci to w ogóle nie jest problem, bo asymilują się bardzo szybko.
Pewnie, ze jakaś tęsknota jest, ale jak w życiu, coś za coś.
Pozdrawiam