pozamykajcie drzwi
i ptaki niech zamilkną
wagonami usłane tory
na krańce świata prowadzą
bo do wieczności nie ma drogi
bezkres jest tu i teraz
dlatego zasłońcie okna
by nie uciekły spojrzenia
zatrzymajcie zegary
skradnijcie otchłań nocy
gwiazdami posiekane niebo
nie zna ziemskiego tułacza
tylko patrzy na ziemię milcząc
i widzi tu i teraz
a życie: wdech - wydech
pośrodku ulotne cienie
iskra w oku
ciepły dotyk promieni
przyjdzie bezdechem chłodzić
06.04.2018r.
Pewien znajomy Burek zbratał się z okoniem
i już drugi miesiąc nic nie mówi żonie,
patrzy spode łba wielce obrażony,
ponieważ przed nadejściem wiosny,
uprała mu polarowe kalesony.
:)
O, jak miło. Witaj Oxyvio, fajnie że od czasu do czasu zaglądasz, odczytałaś adekwatnie do moich myśli. Mamy podobne klimaty, ę już poprawiłam, dziękuję.
Pozdrawiam ciepło:)
Jakbym Cię BezAtu skądś znała? I jeszcze wyrazy lub związki wyrażeniowe, które są mi bliskie to:
niecnota,
tłokach drzemiących,
nałupał się zdrowo,
ultramaryna,
błędna owca.
Pozdrawiam serdecznie,
może zostaniesz albo zajrzysz od czasu do czasu?
Wiersz godny uwagi, bardzo dużo podobieństw zamierzonych:
Kot
Misio
całujem
Jędrek
Maksymilianowo
bluszcz
wiersz inspirowany występem Johna Coge’a z 1952r.
Na razie tyle wyłapałam :)
Wrócę tutaj
Miłego :))
Fortuna - w mitologii rzymskiej bogini kierująca ludzkimi losami zarówno szczęściem jak i nieszczęściem.
To tyle na temat Fortuny, a chłop wcale nie jest podobny do knura, no chyba że wysuniesz inne argumenty.
Chwila szczytu i upadku,
nienawiści i miłości,
niepokonanego szczęścia,
była już przy tobie?
Uchwyciłeś, przygarnąłeś?
A może wcale jej nie pragniesz?
Przyszła, minęła i nie powróci.