Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Justyna Adamczewska

Użytkownicy
  • Postów

    6 866
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    73

Treść opublikowana przez Justyna Adamczewska

  1. Ładnie, choć troszkę za ciężko. 'Kocham cię" i wylewanie żalów. Miłość potrafi być przyczyną przygnębienia.
  2. Dziękuję za odpowiedź, pozdr. Justynka :)))
  3. Witaj, Deonix_. Tak, pierwszy wiersz ma być właśnie taki. Cięcia noża są ostre, właśnie groteskowe - mogą być "zamaszyste" - wtedy rany dłuugie - krwawią, mogą być dluuższe - wtedy rany krótkie, jednak mogą doprowadzić do śmieci. Niby małe, ale głębokie (drugi wiersz). Jak kłucie raczej. Cóż, i tak czy siak - ostry nóż przydaje się. Tylko umiejętność wyboru, co z nim zrobimy. Tak, jak ze słowami... Pozdrawiam, J. A.
  4. Justyna Adamczewska

    Haiku mądre

    * I śnięta świadomość - krzykacze nadciągają zjadliwy język ** II proste dzień i noc - sjeną burzliwe słońce trwać w pomieszaniu *** III wietrzny upał - ruszona podświadomość zero klimatu **** IV subtelność lata - straszno przed zamarznięciem jesienne żywioły ____________________ Sjena palona – ceglasty kolor wietrzny (od wiatr) Lipiec 216 r. J. A.
  5. Statysta czasami lepszy niż aktor. Ja nie chcę "ostro", nie chcę znać celu - za dużo chcieć = UPADEK. :)))) Ale to tylko moje zdanie.
  6. Zawsze! Nie czasem. A tu powtórzone: gierka - sen. Dziwne zestawienie słów. Życie to Wariacka gierka Życie to wariata sen jeśli szybko to zrozumiesz to nie będziesz tylko tłem ________________________ Taki niepokój w tym wierszu. Aż takiego bałaganu to w życiu nie ma. Jednak teksty mogą poruszyć. Kwestia, z której str. na nie patrzymy. Pozdr. Justyna A.
  7. Ależ szacunku w tych słowach! Tak ogromne zrozumienie i wyrozumiałość, wszak Kobieta + Mężczyzna = Dbałość. Dobranoc Justynka.
  8. Ale rozsądnie i powoli... "Kto ma prawa, ten ma i obowiązki". Stoicyzm - dobry kierunek, wg mnie. Pozdrawiam. Justyna.
  9. No toż smutna konkluzja. Ja mam jednak nadzieję, że życzliwość istnieje nadal. Bez niej - już by nas nie było. Pozdrawiam. J. A.
  10. Piszemy dla siebie, ale przede wszystkim, dla potencjalnych Odbiorców. Mnie też cieszy przychylność Ludzi. Wszyscy jesteśmy "elementem" Wszechświata.
  11. Miłego popołudnia i wieczoru, Paulino :))) J.A.
  12. O co miałam się obrazić? O działania twórcze? :)))
  13. Pierwszy wers "typowego" haiku powinien odnosić się do określonej pory roku, dnia itp. Poza tym drugi wers to tzw. "cięcie", dlatego tam stawiamy myślnik. Miłego dnia. * milusi dzionek - koszmar widać jakiś trop spętane wiązy Wiązy - drzewa, "Koszmar z ulicy wiązów" - Freddy. Justyna.
  14. P. S. To nie jest prawdą. Odsyłam do lektury. Podszepty chwili. Haiku.Mariusz Parlicki.(wyd. Krakowski Oddział ZLP, Kraków 1997)
  15. * I mroźny czas zorzy ostoja dla twardych stóp - ziemia niczyja Pozdr. J.
  16. Bez komentarza.
  17. No tytuł - dedykacja już jest (od początku był/a) Pozdrawia - Justynka
  18. Kra - kra zakrzyczał ptak wra - wra odpowiedział mu brat to tchnienie życia nie tylko swat. Kwiecień 2017 . Justyna Adamczewska
  19. Niedługo przestaną. Poezja, proza, w ogóle Sztuka są jak leki ( nie lęki, które zabijają). A to haiku dla Ciebie, Panie Gieesz: *I ułomny czasie - ożywcze tchnienie woli duchowe trwanie Tytuł - dowolny lub sam go nadaj. Pozdrawiam, J.
  20. Justyna Adamczewska

    Haiku mroźne

    Haiku mroźne * I mroźny czas zorzy - ostoja dla twardych stóp ziemia niczyja ** II trwanie wieczności - kry o człowieczych formach trzaskający wzrok *** III północ Grenlandii - zamarznięte życie w tle dyszą opary **** IV duchy przeszłości - zastygły w trwałych formach gdzie jest pobudka Luty 2015 r. Justyna Adamczewska
  21. Może też lepiej "oczyma" niż "oczami"
  22. Najciekawsze wersy. O przecinkach zapominasz (sposobie ich wstawiania: "Tęsknię, za Twoimi tulącymi oczami, ..." Pozdrawiam. J.
  23. Haikowy wiersz, ale w haiku, jeśli tak można nazwać te trzy strofy (5 - 7 -5). ok. Jednak pierwszy wers haiku musi być związany z porą dnia, roku itp. Nie ma też rymów Pozdrawiam. Miniaturka mile była czytana przeze mnie. Z poważaniem J. A.
  24. www.youtube.com/watch?v=3mtlDc072cE Przestworza budowli blond w oczach błękitnych jak rozum przymigdalony blizną na krzyż wiatru powiew rusza maszyna bezmiar uczuć metalowy lęk węszenie krwi w otworach mieczy czytanych ksiąg na gruzach stali rozum i walka odcięte tu wieloznaczność grzechu barwnego ofiarowane płomieniom zła szatom szacunek rozwagą dłoń skoki ciśnień stelaże tytanu warto pomieszać ogłupić się Lipiec 2017 r. J. A.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...