Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Justyna Adamczewska

Użytkownicy
  • Postów

    6 866
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    73

Treść opublikowana przez Justyna Adamczewska

  1. To moja twórczość. Justyna Adamczewska pomroki nocy wydmy i nawałnice to pustynna śmierć ***II dwa Księżyce Teb całuny pełne truchła przesypują czas ***III ranny lis piachu całe ciało dygocze dar Cud pierwszy koisz ból spokojnymi falami oceanu słychać diabloniebiański charkot syren zgniłe ciała topielców wypełnieniem kurhanu cudoskórcy obrzmiałymi członkami i snem porządek Luny wprowadza chaos morska piana tęczą jest krwawą ma nos dawno zalała szczęśliwych nieszczęśliwców wszystkich których ukocha los fale cicho acz ostro mruczą: duchu bezduszny twoja inteligencja zaprzęgła energię w rydwan koła lat stwarzając giganty i karły a czerń piekielna i tak zamieni się w szlachetny byt Marzec 2016 r. Cud drugi wlewasz do serc olejek różany białe jak śnieg dusze rozdajesz skrzydła aniołów przytulamy pięknym posągiem się stajesz ostrym lancetem operujesz w milczeniu to znosimy i często z nami wirujesz cudowi źródła się nie przeciwstawimy Kimże ty? Wkrótce cię otworzymy Marzec 2016 r. Justyna Adamczewska
  2. To jest dobre, jak maliny od ukochanej dziewczyny, myśli, chmury, smęt - do dz... ry tępota i żałość - szloch idzie na całość.
  3. Zwierzęta nie są głupie, choć wszystko mają w d... Pojemność tej tak duża, a lis się z niej wynurza... wynurza - nie ma rady na tego tchórza.
  4. A chłopcy - gitarę brali I... grali, grali, Szukając Zośki Złotych Grali Niczego nie znaleźli Choć ze skór wyleźli, Do mini nie podleźli. Hej, hej.
  5. Witam, dziękuję, Deonix ON - może być każdym z nas, oby nie. Czytaczu, dziękuję za rady.
  6. żaby śpiewnik utworzyły, stare klucze z wiolinkami- w stawie się zamuliły rechotki też się upiły. Pozdrawiam, Justyna
  7. Miasto Jokohama Płakało wiedząc Że Obama Nie da się "rymnąć' Tak zaraz z rana
  8. Hej, Panie Marcinie! Toż to dziewczę - więcej umie. Wybacz, że dopiero teraz odpisuje, Ale niestety z lekka choruje. Pozdrawiam.
  9. JADer wiersz Twój prawdziwym jest do głębi... Dziękuję
  10. Bronku, ale nie przestrzegasz zasad haiku w tym powyższym, Przecież pisałeś, że powinny być krótsze.... dobrej nocy.
  11. Miasto Jokohama Płakało wiedząc Że Obama Nie da się "rymnąć' Tak zaraz z rana
  12. Fraszkopisarz Marcin Dowcipny, miły człowiek Umie uczyć, nie karcić Wartości to ma wiele w sobie.
  13. Dziękuję za sugestię, ale haiku i tak jest trudne do zrozumienia. Pierwszy wers - pora roku, okoliczności, drugi wers - opis tychże, trzeci wers - rozwiazanie, wyjasnienie sytuacji. Inaczej tego nie widzę, ale sa różne "szkoły". Można bardziej "otwarcie", można "zagmatwać" - tylko, ze to gatunek ze wschodu, tam nieco inne myślenie - symbolami, jak pismo. Dla nas trudne do pojęcia, trzeba "przestawić" mózg na inne myślenie. Pozdrawiam. Miłe, że się podobało.
  14. No to ja tak: Kodeks Bushido i sake Kamikadze wiatrem Stoją składając dłonie Twarze szlachetne Nikt nie pomstuje Spokojne dusze Posłuszne umysły Ich marzenia przyszły.... c. d. n. Pozdrawiam
  15. drzewa nie rzucają cienia owinięte mrokiem rozdają tylko niespokojne myśli bierzemy je i powoli, cicho oddalamy się. Ktoś został? krzyki on już strachem po wieczność Będzie wysuwał zimne palce podepcze naszą jaźń i serca staną się jak miał ogromny piec Auschwitz luty 2011 r. Wiersz z domowych archiwów.
  16. Witaj, masz miła twarz, taką dobrą. Do jutra. Mam niespodziankę.:)))))
  17. To, co odczytałaś, Czytaczu. Rozumiesz poezję i haiku też. Jesteś inteligentna. Dziękuję za wizytę i czytanie. Ja miałam trochę problemów, ale będę nadal z Wami. Spokojnie tu jest. Jeszcze raz dziękuję. Interpretacja suuuuper. Ale, tu jak wiemy, moze być dużo dowolności (no w granicach normy). Pozdrawiam, Ej, jak fajnie. Eh, życie, wróciłam.
  18. Witam. Ja bym napisała"drży", ale to ja. Erotyk lekki, choć "ocieka" i subtelnościa i miłoscią cielesną b. odważna, dojrzałą. Podoba mi się. A w ogóle to Justyna jestem. Jeszcze niczego Twojego nie czytałam, no to teraz przeczytałam i będę wracać.
  19. No koniec o tym piesku to dla mnie okropne, choć Japończycy tak, jak Chińczycy, jadają psy a tu jest odwrotnie. Pozdrawiam, dobranoc.
  20. Justyna Adamczewska

    Haiku I II III

    Haiku I wiosenne deszcze ulga i strach przed burzą rozeta uczuć Haiku II pierwotna zima szkice na ścianach jaskiń wymarłe życie Haiku III stopy sezonu człowieka drapieżnika geniusz przetrwania 10. 06. 2016 r.
  21. No, Marcinie, ależ "zatankował" do pełna. Fajna fraszka. I ma pointę, a to sprawa we frszkach kluczowa.
  22. Super zdjęcie. Pozdrawiam.
  23. Jader, ale madry wiersz, mądry życiowo i dający wskazówki. Co za dużo, to niezdrowo. Tak jest dziś. Aż wylewa się dobrobyt a większośc narzeka. Dziękuję.
  24. Dziękuję Marcinie. No coś się we mnie zacięło i nie mogę niczego zapodać, pisanie idzie "jak z kamienia". Jaki talent, Marcinie? Ty piszesz fajne wiersze, takie ludzkie, lubię je i ich prostotę w dobrym tego słowa znaczeniu. Dobranoc.
  25. "Śmietniska" nie ruszę. Napiszę inne, już napisałam, ale nie wiem czy odważę się na podanie. Myślę.Dziękuję Wszystkim.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...