Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ast Voldur

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    245
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Ast Voldur

  1. Ast Voldur

    sad pełen wiśni

    Bo ja uwielbiam rzeźbić w gównie.Szczególnie świeżym.Miękka forma i ten aromat.....cudowny, oszałamiający, upajający.Zamykam temat.
  2. Ast Voldur

    sad pełen wiśni

    A co? Myśli Pani, że sztuka zajmuje się tylko pięknem?A gówno prawda:)Odsyłam Panią do Wikipedii(patrz.turpizm).Niech Pani zobaczy z czym to się je a potem przeczyta kilka utworów wybitnych twórców tego gatunku.Miłej lektury:)
  3. Ast Voldur

    sad pełen wiśni

    I po co te żałosne komentarze?Niech Pani sama napisze 5 haiku jeśli w ogóle Pani wie co to jest.Pozdrawiam.
  4. Ast Voldur

    wyniosła lilia!

    Dziękuję.Będę to w powtarzał, aż do znudzenia.Nie dlatego, że jestem jakimś guru haiku ale w moim rozumieniu one wszystkie mają przekazywać jakieś refleksje, przemyślenia autora.Stąd uważam, iż same obrazy pozbawione refleksji są gorsze w klasyce - taka -druga liga.Osobiście twierdzę, że cytuje: nad polami mgła puste bocianie gniazdo oznajmia jesień To jeden z moich gorszych tworów.Ot same obrazy - nijakość.Prostota pozbawiona zadumy nad naturą, zadumy - filozofa.Pozdrawiam.
  5. Ast Voldur

    wyniosła lilia!

    wyniosła lilia! drwiła z zapachu łajna dziś sama - łajnem
  6. Ast Voldur

    sad pełen wiśni

    sad pełen wiśni przesiąkł zapachem łajna - ja - plujący krwią
  7. Ast Voldur

    jesienny porządek

    Słusznie.Zgadzam się jak najbardziej z Pani zrozumieniem tego utworu.Ja jedynie odniosłem się do jego poprawności względem sylab.Tyle.Bardzo ciekawa analiza.Sam bym na nią nie wpadł(zawstydzony).W takim pojęciu całość+nieład ów płód ma jak najbardziej rację bytu.Wzajemnie:)
  8. Ast Voldur

    jesienny porządek

    A tutaj moja sugestia ostatecznej postaci pańskiego: pora porządków małe ślimaki żwawo zbierają liście Miłego Dnia:)PS.Tak to widzę.Oczywiście może Pan się ze mną nie zgodzić.
  9. Ast Voldur

    jesienny porządek

    Doskonale zrozumiałem Pani prześmiewczy ton.Jest 18 sylab w zapisie.Skoro Pani również jest zwolenniczką takich odstępstw od zasady klasycznego zapisu oto moje haiku dla Pani: Jesienny porządek ślimaki zbierają liście Tylko 14 sylab a w sumie nie zmienia to nic sensu powyższego haiku. u ślimaków ład zebrały liście Jeszcze krócej - 10 sylab.I też sens niemal identyczny.Pozdrawiam:)
  10. Ast Voldur

    jesienny porządek

    Zaczyna się Pan zachowywać niczym Pan bronmus45.Zamykam temat:)
  11. Ast Voldur

    jesienny porządek

    Co nie zmienia faktu, iż jest 18 sylab:P
  12. Ast Voldur

    jesienny porządek

    No tak.Taka analiza utworu, też jest jak najbardziej słuszna.Gdyby jednak Pani jak i autor haiku podpisali się pod nią brzmi to rzeczywiście absurdalnie oraz abstrakcyjnie(wtręt Pana bronmus45).Już wyobrażam sobie Podmiot Liryczny siedzący z "popularnym" w zębach, w berecie z antenką, który niczym brygadzista pogania mięczaki do roboty:)
  13. Ast Voldur

    jesienny porządek

    Odniosę się jedynie do powyższego zapisu.Najistotniejszy jest tutaj i kluczowy dla całości 3 wers.Przynajmniej ja tak uważam.Tak jak człowiek robi porządki w domu - pierze, odkurza, myje okna tak i zwierzęta robią porządki.Uważa Pan, że taki przywilej należy się tylko dla homo sapiens?:)To jest właśnie clou tego tekstu.Przyszła jesień.Ślimaki oczyszczają sobie ścieżki po których chodzą, strząsają z muszli nadmiar liści, żeby nie ciążyły.Zarazem to ich domy i też chcą aby ładnie wyglądały.Więcej nie będę tłumaczył.W myśl zasady - mów do słupa, słup jak.....kupa liści:)Przyznam Panu bronmus45 rację jeśli chodzi o zapis 5 - 7 -5.Ja też się tego trzymam z uporem maniaka.Stąd mój niedosyt i brak plusa.Pozdrawiam.
  14. Ast Voldur

    porzucony dom

    Super.Jestem w shocku :)
  15. Ast Voldur

    ucichł wiatr -

    To jest ZA - JE - BI - STE:)Pozdrawiam. Niech Pan doda jeszcze do siebie jedno haiku, które Pan zamieścił niedawno podczas dysputy z bronmus45.Ono też jest zajebi znaczy się super:)Jeszcze posiedzę nad kilkoma pańskimi miniaturkami.To jest pisanie przez duże P.Miłego Wieczoru.
  16. Ast Voldur

    haiku (jesienny chodnik)

    O ostatnich czterech wyrazach w Pani komentarzu wiem już od dawna(mruga okiem).Mam tutaj dla Pani w prezencie jeszcze moje dwa haiku: zimowy chodnik spacer ojca i syna szuranie śniegiem wiosenny chodnik spacer ojca i matki szuranie błotem Jak tęgą trzeba mieć łepetynę, żeby to zobaczyć i napisać w 5 minut?Basho XXI wieku.Hahaha.Pozdrawiam.
  17. Ast Voldur

    Rozmowa z Lumpem

    Dziękuję.Nie tego akurat nie znam:)Jestem wnikliwym obserwatorem.Pewnie stąd.Korzystając z okazji zareklamuję swój drugi utwór - Trójząb Neptuna.Ot takie zabawy słowem:)PseudoBiałoszewski.Miłej nocy:)
  18. Ast Voldur

    haiku (jesienny chodnik)

    Proszę mi tutaj wskazać coś co zmusza do przemyśleń?Czekam.Dlaczego nie ojca i syna?Dlaczego nie ojca i matki?Dlaczego nie ojca i wnuczki?
  19. Dobry Wieczór.3 zwrotka utworu - biały wiersz, 5 zwrotka utworu - niefortunne rymy.Pytanie?Czy takie było zamierzenie autora czy też brakło inwencji?Pozdrawiam.
  20. Ast Voldur

    rekonstrukcja

    I love this game, pfu wiersz:)Skoro tytuł brzmi - rekonstrukcja to wszystkie dywagacje pod tym wierszem odbieram jako niefortunne rekonstrukcje własnych przemyśleń.Pozdrawiam.
  21. Wytrwam do końca w swej nienawiści szydząc z wszystkiego co święte póki nie zdołam odnaleźć drogi chrześcijańską stopą nietkniętej Wytrwam do końca i sen się ziści powstaną pradawne bogi lecz póki stoją nowe świątynie w nich trza mnie szukać kary po winie A gdy ją znajdę zawrę powieki i spocznę w dębowej trumnie bo to com zdeptał po wszystkie wieki podąży lawiną ku mnie
  22. Ast Voldur

    dopiero krzycząc

    Myli się Pani:)Mój krzyk to odgłos człowieka.Krzyk góry to jej spokój.Nie widzę tutaj żadnego powodu, żeby zmieniać na - wrzeszcząc.Przecież to dwa zupełnie inne krzyki.Pozdrawiam.PS.Skoro nie potrafi Pani odbierać haiku inaczej niż zwykły zjadacz chleba to po co te zbędne komentarze?
  23. głupcem kto sądzi - zdołam obłaskawić śmierć trelem słowika
  24. Ast Voldur

    różne

    W jednym ze swoich stand up - ów Pan Grabowski przytoczył przykład Jana Himilschbacha, który wszedł pijany jak świnia do SPATIF - u i wrzasnął:Inteligencja wypierdalać!Na co Gustaw Holoubek odpowiedział:Nie wiem jak inni ale ja wypierdalam:)Zatem i ja wypierdalam.Chyba Pan zrozumiał ironię mojego przesłania.Takich i tym podobnych opracowań przeczytałem setki.Zapewniam Pana.Gdyby mi Pan nawet podał na tacy wszystkie japońskie haiku w oryginale ja i tak jestem świadomy tego, że mam rację.Nie zawsze.W końcu nikt nie jest doskonały.Miłego dnia.PS.Mylił się Pan sądząc, iż przyjdę - wezwany do odpowiedzi nieprzygotowany.Nie zabieram głosu jedynie w sprawach o których nie mam zielonego pojęcia.
  25. Ast Voldur

    różne

    Kończąc.I tutaj właśnie włącza się owo podprogowe myślenie o którym wspomniałem w rozmowie z Panem tbrozda.Podam przykład: biało rozkwitła śliwa - jedno jest pewne po nocy brzask Każdy kto nie zetknął się do tej pory z haiku po przeczytaniu tego utworu pomyśli zaraz.Banalne.Autor nie odkrył Ameryki pisząc te słowa.Przecież wiadomo, że po nocy zawsze wstaje świt.A gówno prawda.Po nocy brzask - czyli każda śmierć przeplata się zawsze z życiem.Wszystko jest ze sobą nierozłączne.Nic nie trwa wiecznie.Człowiek jest tylko pyłem.Metafizyka.Osobiście uważam, iż Dzieci z Nagasaki Pana tbrozda są fenomenalnym przykładem haiku - właśnie o śmierci.I tutaj się chyba pomyliłem wkładając je do senryu.Ale to już pozostawiam ocenie twórcy.Miłego dnia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności