Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Magdalena

Użytkownicy
  • Postów

    2 980
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Magdalena

  1. @hollow man Miłość dla późnowczesnych ptaków Nie jest taka rzadka mieści się na lampach Bibliotek w kurzu zbiera cząstki Ludzi mnóstwo widziało cuda Świat się nie dziwi
  2. @hollow man W ciemne krainy wodzi Na pokuszenie tak płyną Słowa zaleczone w książki Jak w blizny nie rozprostowane Silikonem medycznie nie poprawione
  3. Cześć, witaj, przyjmuję Wyobraźnię pierzastą Ja kwiatuszek mam się Dobrze, gdzie mi do nieba? Zdrabniają mnie do zmięcia Kobiety rwące boleśnie płatki Biorą nerwowo co chcą Stanowczo dłoń układają Do czarów Pan Chmurka Jest Cześć, jest Witaj, przyjmuję
  4. Magdalena

    Gotowe na bzy

    @piąteprzezdziesiąte Witamy serdecznie, proszę, proszę rozgość się, dodawaj jasne. A jeśli będziesz chciała wierszyk to daj frazę albo uczucie.
  5. @Leszczym Zgadzam się, z całym niepokojem i subtelnością jest dla mnie Bogiem rapu.
  6. @Leszczym Czy ja zapytałam? Nie
  7. Mówiłem to ja, Bóg
  8. Magdalena

    nasza muzyka - org.fm

  9. @hollow man Rozliczne V na dziobach wiszą Na dziobach stoją Ogarniają zbiory Tak dzielnie są Fau Powiedziane literami Tracą to czym są
  10. @hollow man Wiedzieć nie będą Wiedzieć sobie nie pozwolą Żeby czuć zostanie Wielki zawsze Wielki Rzeczownik
  11. Magdalena

    Gotowe na bzy

    @violetta Dajcie koleżance deszcz Zmoczcie głowy przechodniów Rozzłoście krople radosne Wiośnie wody winniście wiadra! Wiadra! Wiadrami dajcie deszcz!
  12. @hollow man Zapętlenie spokojne Opanowane groźnie czuło To groźnie czy czuło Nie wiedzą oczy
  13. Magdalena

    Gotowe na bzy

    @violetta Ja się kręci oszalałe ale powoli Jak na filmie zwolnionym Z obowiązku jest przyjemność Jednego bez drugiego nie widać Zasłania blask rękami ciepła ziemia Nieśpiesznie zbiera się na wybuch Szalonej zieleni
  14. Magdalena

    Gotowe na bzy

    @violetta dobrze jakie uczucie chcesz na piknik?
  15. Ludzie są duchami Nawet jeśli nie wierzą w duchy Istność snuje się słowiańską baśnią Plączą się niciami osobności Jak patrzą duchy Przewlekle czujnie tkają obrazy Przewlekle ciągną czasy Przewlekają palce plastikowe z boku Patrząc na siebie
  16. Magdalena

    Gotowe na bzy

    @violetta Ja też ale mam również sentyment dziwny, który zamierzam tutaj przetworzyć w formę pisaną.
  17. Magdalena

    Gotowe na bzy

    @violetta Wspaniale, tak myślę o Japończykach przechadzających się wśród kwitnących wiśni, gdyby tak honorować bzy to byłoby piękne szaleństwo
  18. Magdalena

    Gotowe na bzy

    @violetta Brawo, cały zasób masz, jestem pod wrażeniem, odniosę się tylko pomyślę
  19. Magdalena

    Gotowe na bzy

    Witam, jest wola w narodzie celebrować czas kwitnienia bzów, postanowiłam uhonorować ten ulotny czas po zgadaniu się z paroma niewiastami. Proponuję dowolną formułę babską. Panowie mają tu bardzo określone zadanie: jeśli chcecie uczestniczyć to wrzucajcie zdjęcia bzów, piosenki ale słowa tutaj należą do kobiet. Pozdrawiam Mój dom napchany zapachem Dom mojej prababki Przywiązany supłem krzaka bzu Nie odleci do nieba za przodkami Bielącymi ściany dłońmi porzyczali Pieniądze do dworu, szlachta Kocha chłopów z pieniędzmi Dwa domy tynkowane Dwór bo dwór Mój chłopski dla fantazji dla bzu
  20. Jak to ogarnąć Powiedz mi dziesiąty przechodniu Jak to ogarnąć jak nawet nie liczę Wierszy tyle ucieka przed strukturą A ja chcę róż ale ale... Fuksję proszę Niepokojącą i nasyconą fuksję Nic bledszego na litość nic mniej Jak to ogarnąć przechodniu Taki wymysł odklejony od stabilności tła Już czerwień się gości jak królowa Domowa królowa szachowa Szafowa pik uczuć a róż? Róż się mgiełkuje kwieci Mai A ja się zdobywam na przepuszczenie Miliona monet na ulotny Na ozdobny róż
  21. @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję, Pozdrawiam również
  22. Miał być potok wierszy a jeździłam szalenie po podłodze, moim kawałku podłogi dość do ruchu ooooo Chrystusie wywalone sny szybko zapomnieć i jechać z tym światem przychodzi ból jest niezłomnym przywódcą zwrotów wszelakich jak ładnie uczy ból a jak leczy? z równowagi mnie leczy
  23. @hollow man Lecą lecą przebrane W samoloty wsiadają Udając zaśpieszonych Zaśmianych zagotowych Dwoje ludzi bez pretensji Do pełna ten samolot Do pełna oddycham
  24. @hollow man Brawa za znalezienie tropu Nocnego Kowboja
×
×
  • Dodaj nową pozycję...