Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Magdalena

Użytkownicy
  • Postów

    2 946
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Magdalena

  1. @hollow man Lecą lecą przebrane W samoloty wsiadają Udając zaśpieszonych Zaśmianych zagotowych Dwoje ludzi bez pretensji Do pełna ten samolot Do pełna oddycham
  2. @KOBIETA Jakże zieleń kłamie Umie słodko i tak i nie I zabija i kradnie I łagodzi łagodzi Choćby się bronił W zieleń szaloną Dla wypocznienia Kładzie się wzrokiem osłupieć Na zielono Na szalono Ps. Klub zielonych pozdrawia
  3. @hollow man Brawa za znalezienie tropu Nocnego Kowboja
  4. Będę taką jaką chce mnie Świat się wykoleja w słownikach Pojedynczych przechodniów Zbiór pusty jest elementem Każdego zbioru ludzkiego też To ja dziś, ogłaszam się tym pustym Dobrze już, biorę to na siebie Jak zbyt słoneczne miejsce w autobusie bez firanek Mkniemy na południe Z tyłu Nocny Kowboj z kumplem Od którego idzie chłód Walczy skubany ze mną o pusty zbiór
  5. @Poet Ka Co, nie wszystko poprawnie politycznie, wiem. Dziękuję
  6. była krowa, była był pies, był jakiś pies był Szczęściarz, ptaszek zmarnowane mięso dla Wietnamca z knajp kolorowych jak kraszanki są ludzie jedzący są ludzie wiedzący jak żyć Tai Panie trzymać Tai
  7. "dotykasz czerni w mojej czaszce" ładne to
  8. @hollow man "Błyszczą w tęczówkach Gdy znikam jak hologram" Mieć i nie mieć, być zaczynaniem Do końca świata, jak śpiewają idioci W disco polo, oni też znają prawdę Odległe nasycenie na łyżeczkach Wydaje nam ciało, w rozkoszy Ulotnej przemiłej przemijającej My to, my to przemijanie znaczące
  9. @hollow man "Gdy ładujemy chmury Bezpańskimi elektronami" Prószenie śniegu idzie z palców Zimno ucieka z ciała nie odchodzi Przygląda się czekając Kontrastem podsyca wrzątek Przerwa nazwana końcem Zakpił ktoś bo końca nie ma Szarpnie jeden na odejście Drugi poszarpany, końca nie ma Ja się zimna spodziewam Wita mnie obleczone witaniem Zimno zimno mi zawsze po
  10. @hollow man Napięcie gdy żegna dziennego Nocnego wita bez przerwy Na żart się los dał spotkać Na żart na pośmiech wyśmiech Pośpiech zatrzymany hamulcem Na baczność to napięcie Napięte bez przerwy @bazyl_prost "Ciało to zamknięty obwód Chyba że krwawisz" przyjacielu Wtedy się tracisz jak się traci kochanek On jakże się traci
  11. Stukał pod tobą tramwaj Codzienny szalony wesół Zabrali go Chłopcy oporni na magię Chłopcy z urzędów z kapeluszami Tulącymi zamyślone głowy Kobiety weźcie głowy Swoich chłopców Bo popsują tacy mądrzy Świat magiczny Magikomiczny Magiąnapuchły do wybuchu
  12. Zapach kobiety jest Zapach szampana jest Zapach perfum wykonstruowano Jak żyć w świecie zrobionym Dla nas labirynty sami robimy Naturalną wonią czy zachcianą Idzie Twoja dłoń za dłonią Cały świat ciężki i lekki Jak erotyczna prośba o Zapach kobiety, sam tylko Się modli
  13. Co się dzieje na ulicy Chłodnej Otwiera osiedle które kończy most Jak się stoi na ulicy Chłodnej, Nikt nie pyta, każdy potrzebuje Stanąć jak wryty, postać jak idiota Idioty postać zacienia szerokość Ulicy starczy mi? Nigdy dość
  14. @Proszalny "mięsem są istoty mnie równe powiedział kanibal" Ja córka niewyrzekła Niedaleka od złudzeń Zatrzymałam się na krowach skończę Nie będę podsycać Młodych kochanków Bo z nich najdelikatniejsze Ucztowanie mieli przodkowie Nie tacy inni od nas
  15. @Proszalny "zboże na chleb rośnie w Ukrainie pomimo ciemności" Z biedy chleb dla biedy Ludzkości wstydy Bo nie jeden jest to wstyd Że piszę piję herbatę I nawet chleba nie jem Tylko mięso kiedy Mięsem są istoty Równe mnie
  16. @Proszalny "Nie chwalcie ducha przed zachodem słońca ona nadal śpi budzi się wieczorem" Nie chwalcie jej Przed wschodzeniem W góry upadła śniegiem Majowym niechcianym Nie chwalcie, ciszej wy Wy! Łąki umajone! Rzeki i dolin dziecinne Nie chwalcie Ciemnością przyjdzie I zagrozi zbożu na chleb
  17. @Proszalny "gdy pokój jest pokojem przestaję być podróżnym staję się niepokojem" Ruch się we mnie wmusił I już nie stoję, chód chód Krok krok za krokiem Jakbym się zniepokoił I ruszył ciężkim okrągłym Duchem, ducha tego przewrotem
  18. @Proszalny Nic mnie nie zmyliło mam luźne podejście do tego czym co jest Czym się zdaje być Czym się upiera być W danej chwili pokój jedzie wagonem powleczony Dobry Boże którego nie ma Pobłogosław jak tylko Ty umiesz Rzeczy które już są i się nazywają A mimo to plastycznie się poddają Figlom języka któremu się wydaje Dobry Boże którego nie ma
  19. @Proszalny Ładne coś, Pozdrawiam
  20. @hollow man ''Równoległe W trajektoriach Gwiazd podwójnych Zamykane w dłoni'' loty kosmiczne na Ziemi się dzieją bo gdzie indziej nie mogą do ludzkich palców przytwierdzone możliwości tym że się chciało przed umieraniem kochać
  21. @hollow man "Gdy kubki smakowe Wypełniają się Ciekłym nugatem" Światy się nie decydują rozpaść Kamień jest bardziej kamienny Ziemia ma smak minerałów Można by ją jeść i zapić kawą Obiad na czarno Pożywnie nie na niby
  22. @Charismafilos Nie jesteś pierwszy który mnie o to pyta a ja jestem czyściutka, jednakże pochlebia mi że mam wizję zielone
  23. @hollow man "Szepty i szelesty Urwane scenki Źrenice niezwężone Przez światło Latarni" Czekają jak dziewczyny Latarni córeczki Córki i córy Syjonu Bo wszystkie są tym czym Były zawsze i będą oczami Głodne głodne Zapamiętałe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...