Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

tomass77

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    257
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tomass77

  1. tomass77

    Spuścizna

    Spuścizna Zostawiam Wam niepewność Wilcze spojrzenia przygarbionych pleców Napotkanych i nienapotkanych ludzi Szeleszczące liście zawsze szeleszczące Rozedrgane uśmiechy niecne zamiary Wędrówkę ciężką bo inna nie istnieje Rozświetlone ekrany na pękniętych telefonach Wrzask brudnych dzieci na brudnych ulicach Autobusy które przyjechały ale pojechały w inną stronę Rozmazany obraz w lustrze zaparowanym olejem Brak wektorów w matematyce Linie papilarne w kryminalistyce Obce języki nierozpoznawalne mowy Pęd życia Nieznany
  2. tomass77

    Śmiertelny

    A teraz kiedy już wiem że jestem śmiertelny Gdy po długich latach nagle się to okazało Wzrok mój skrócił się o połowę Czworo włosów złączyło się w jeden Głos wulgarny stanął w gardle Bo stało się jasne Tak boleśnie jasne Poprzez zaropiałe oczy Zwęgloną pomarszczoną skórę Pokrzywione pokracznie nogi Że już donikąd nie dojdę Nie rozwinę w sobie pąka róży Najwyżej Nadepnę na ogon grzechotnika By zgasła bajka Jego złowrogiej ze mną waśni
  3. tomass77

    Kocham cię

    Po zwrocie: już mówiłem. Dobrej nocy
  4. tomass77

    Kocham cię

    Przepraszam ale nie za bardzo rozumiem, to jest dialog pomiędzy kobietą a mężczyzną. Role są ustalone. Natomiast pomiędzy dysonansem zrywałem zarywałem zastanawiałem się.. Są to słowa o podobnym znaczeniu ale tylko podobnym. Pozdrawiam T.
  5. tomass77

    Kocham cię

    Dziękuję serdecznie. Wolałbym nie mieć tej łatwości.. Pozdrawiam. T
  6. tomass77

    Kocham cię

    Kochasz mnie? Przecież wiesz Ale powiedz, nie bój się Kochasz mnie? Przecież wiesz Ale powiedz, odwróć się Kochasz? Bardzo? Już mówiłem Sny zrywałem I szukałem Życie własne zarywałem Wybaczałem W trawie leżąc Łzy puszczałem Pięści twardo Zamykałem Boga w niebie Odkrywałem Dzieci nasze Prowadzałem Serce w kamień Zamknąć chciałem Przecież wiesz Kochasz mnie?
  7. tomass77

    Ani

    Dobre, tak czekałem na coś podobnego :) pozdrawiam T. Taka ładna pani a do nas ani ani..
  8. tomass77

    Ani

    Dziękuję są czytanie i punkcik. Pozdrawiam T.
  9. tomass77

    Ani

    Ani ja Ani ty Ani dzień Ani sny Ani życie Ani smierć Ani jedno Ani ćwierć Ani ona Ani on Ani słowa Ani grom Ani wiosna Ani śnieg Ani spacer Ani bieg Ani radość Ani smęt Ani zazdrość Ani wdzięk Ani ja Ani ty Ani ciepło Ani kry
  10. tomass77

    I tak

    "Miłość cierpliwa jest.." pozdrawiam Waldku.
  11. tomass77

    I tak

    I tak Za tysiąc lat Gdy już nie będzie nas Będziesz tkała swe włosy Nad potokiem gwiazd I tak Za mrowie lat Zapuścisz słowa Słowa sprzed lat Ja będę czekał Wrośnięty w świat W ten świat od lat Mchem tak zarosły Twym słowem I tak
  12. tomass77

    Bliskość

    Skroń do skroni Lepki dotyk Dłoń do dłoni Rwący potok Lasy płoną Lasy płoną Białym czółnem Odpływanie Czarnym czółnem Przybywanie
  13. tomass77

    Za 100 lat

    Bardzo dziękuję. Pozdrawiam. T
  14. tomass77

    Tak to

    Dziękuję. Pozdrawiam. T
  15. tomass77

    Tak to

    Tak to jest tak to jest Mistrzostwa rekordy Dążenia młodości Tak to jest Upadki wzloty Próby i loty Tak to jest Łatwe łzy szczęścia Niedociągnięcia Tak to jest Ciepły dres koi Oczy utkwione Tak to jest W boki fotela Ręka wciśnięta Tak to jest Na słomie plakat Na słomie wakat Tak to jest W słowach legenda W oczkach iskierka Tak to jest Na ścianie imię Napis gdzieś ginie Tak to
  16. tomass77

    Za 100 lat

    A za sto lat Gdy całkowicie zmieni się obraz Który przede mną wyrósł I do nieba z pogardą się odnosi Będę tu siedział W indiańskim pióropuszu z ognia Lub powietrza, pyłu gwiezdnego Przyrzekam I piękny będę Bez rys żadnych, problemów Knowań wewnętrznych przeciw sobie A obraz przede mną Za sto lat Pogodzony z niebem Zabierze mnie ze sobą
  17. tomass77

    Rocznik 76

    Znikamy z kart historii Bez zgiełku, bez oklasków Na progu drzwi ostatnich Dociera do nas jasno Jak niewiele się stało Już z frustracją na białym dywanie Stawiamy pierwsze kroki Ostrożnie, z przesadną powagą Liczymy co lewą nogę O prawej zapominając Już rzadziej patrzymy w lustro Do zdjęć się uciekając Czasem jednak nas zaboli Na twarz niewyraźną Która pamięci.. nie przystoi Już nad nami chmury różne I gdy szkwał ster chwytamy Zawracając.. mój Boże Tak kiedyś wymodlony By nas niósł Jak najdłużej Przez życia Próżnię
  18. tomass77

    Dałbym ci

    dałbym ci dał całego siebie dnia okruchy, których prawie nikt nie widzi które śpią w zaułkach ulic albo wiejskich, mokrych rowach pośród nas żyjące skrycie nie ujęte w żadne słowa dałbym ci dał ciepło własne te marzenia niespłowiałe dobre myśli, plany, wizje które dla mnie nie wiem kiedy przestały już być spełnialne dałbym dał pył wiatru polnego abyś w nim odnaleźć mógł ten jedyny w stogu doznań życia sok ten co wiódł mnie, poił aż do granic świata tego
  19. tomass77

    Ostatni zapis

    Istotnie, tytuł nie jest zbyt udany. Pomyślę. Pozdrawiam.
  20. tomass77

    Pejzaż nocny

    Mi raczej chodziło o to że jeszcze raczkuje w pieluszce :)
  21. tomass77

    Pejzaż nocny

    Taki trochę był kiedyś na rysunku Dobranocki albo gdzieś widziałem :) pozdrawiam
  22. noc zapada w cień jeszcze w pieluszce zapomnianego już miękkiego dnia a kiedy się stanie ma twarz dumną księżycem tą twarzą się broni przed poprzednim życiem otwiera naszej wyobraźni właz i płonie gwiazdą filozofii
  23. tomass77

    Ostatni zapis

    Właśnie o tą sprzeczność i dwuznaczność tutaj chodzi. Pozd
  24. tomass77

    Ostatni zapis

    Niestety błędna diagnoza. Wiersz jest o umieraniu, staję się zbyt wyraźny, bo ja już tam jestem i znam to przechodzenie...Z drugiej strony zostaję bo tam już nie będziemy się znać w ziemskim znaczeniu. Pozdrawiam i dziękuję za czytanie. Właśnie miał być na krawędzi. Ocena jest sprawą indywidualną. Dzięki i pozdrawiam.
  25. Dobrej drogi Dobrej drogi Szumu fal Dobrej Ręki w locie.. Dobrej drogi Uda się Już prawie jesteś Za tym progiem Mija ból Głupie trwogi Świecą gwiazdy Matowieją.. Jak najlepszej Wśród tych gwiazd Dobrej drogi Dobrej drogi Życzę tobie Ja zostaję Zbyt wyraźny Zbyt wyraźny Jestem już
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności