Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Luule

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1512
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez Luule

  1. @Marek.zak1 myślę, że po prostu niestety nie każdemu się trafia, to tak jak z prawdziwą miłością. I też twierdzę jak Ty, z tą ilością. Niektórzy na wyrost nazywają różne relacje przyjaźnią. czasem się mówi lekko - z kimś się przyjaźnimy, bo się spotykamy, jest fajnie, może i nawet dość głęboko (bez podtekstów heh) itd. Osobiście nie nadużywam tego słowa, mimo, że mam taką osóbkę, którą po prostu kocham i długo trwało zanim uwierzyłam, że to miłość z wzajemnością i przyjaźń, to i tak nadal nie używam tego słowa wprost. Napisałam kiedyś wiersz pt. 'Tarka', też o tej przyjaźni, 'kto w
  2. Dziękuję, cieszę się, że podeszło:) no właśnie na tytuł nie miałam pomysłu. Jedyne co myślałam, to 'w palecie relacji'. (ach te dopełniaczówki ;)) Także jak ktoś miałby pomysł na tytuł, to być może skorzystam, bo ten jest roboczy. Przy pisaniu wiersza czytałam o symbolice kolorów i do przyjaźni najbardziej niby przynależy niebieski- właśnie kolor przyjaźni, zaufania.. I miałam tam jeszcze wers, że 'najbardziej zieleni się przyjaźń i niebieszczy zaufaniem'. Ale to niebieszczy brzmiało dziiiwnie - została sama zieleń. Ale kolor jest sporny, jak i różny kolor mórz, raz bardziej zielo
  3. Eee tam nie uwierzę, nie taki bałwan głupi jak go malują. a raczej jak siebie maluje - patyczkową rączką;)
  4. Mocne. I trochę rozumiem ten bunt, zrodzony z bólu na myśl o takim świecie. Ciężko to przełknąć. Nie jestem za czerwonym przyciskiem, ale jak te myśli się piętrzą, te o kondycji człowieka, to wiara w naprawę staje się nikła i chciałoby się dać odetchnąć Ziemi. Tylko, że przycisk wykasowałby wszystko, wraz z całym dobrem. A strzelania na oślep w ramach 'czystki' tym bardziej nie popieram, a przepraszam, trochę tym mi to zalatuje, mam nadzieję, na wyrost. Co do restauracji nie wiadomo co gorsze, czy to, że ktoś to wymyślił, czy to, że jest na to popyt... Na świecie
  5. @jan_komułzykant Ciebie również:) Hehe z bałwanami. No z tą chemią bywa różnie. Swoją drogą lepienie bałwana ze swoimi druhami, w wieku...'późnodziecięcym', to wspaniała zabawa, ładuje baterie! No ale zima ostatnio skąpi. Dzięki Janko:)
  6. Oby, bo z przyjaźniami też bywa różnie;) Nawet z tymi dobrze nazwanymi. To czasem praca, jak w związku, choć mniej zdajemy sobie z tego sprawę, i chemia. Dziękuję. Ps. Właśnie po myślach, które rozwijały się po lekturze Twojego wiersza, przypomniało mi się, że gdzieś mam coś o relacjach, o dziwo nie umieszczone. :)
  7. Luule

    korpo blues

    No racja. Jedni dopiero po 20 latach, drudzy po roku, reguły nie ma;) ja póki co w błogiej naiwności (?) ;)
  8. z partnerami bywa różnie ufamy sobie do momentu aż się okaże no i ta codzienność że skoro tak się znamy to jakoś dryfujemy często bez głębszych wynurzeń z dziećmi też układ jest inny a nader często niewypracowany i fakt dzieci ani rodziców się nie wybiera w całej palecie relacji najbardziej zieleni się przyjaźń - morskie fale i głębia to wielki dar gdy po latach spostrzeżesz że to ocean 01.06.2019
  9. Luule

    korpo blues

    No zakończenie zaskoczyło. Nie będę krytykować bohatera powiastki, chłop szczęśliwy bo ze swoich nie płacił;) generalizować też nie będę. Ja jeszcze w takim stażu, że mam obopólną nadzieję - na wierność. Choć statystyki nie pocieszają, a co powiedzieć, niezmiernie to smuci.. Pozdrawiam
  10. @Jan Paweł D. (Krakelura) a, a ja myślałam, że listy jej donosił listonosz, a w nich treści od 'życzliwych'. No i jednak to konkretna i znajoma postać, też byłam ciekawa czy natchnęła Cię takowa, czy to tak ogólnie. Myślę, że mimo uśmiechu, może maski, torba jest tak samo cięższa.
  11. Ciekawy, czytam go któryś raz. I trudno mi go do końca rozgryźć, połączyć sytuację i emocje. Ten uśmiech jako siła matczynej miłości, mimo, że wokół lincz? czy wyparcia? I ostatni wers. bardzo mnie zastanawia, czuję, że błądzę po różnych skrajnych opcjach. Temat niełatwy i wielowarstwowy, bo sytuacje różne. Jak różne domy, dzieci, rodzice i pozostałe okoliczności, które wpłynęły na rozwój tejże. Tak czy inaczej pewne jest, że dla matki to jest strasznie trudna sytuacja, a 'publika' jej nie ułatwia.. Pozdrawiam
  12. Luule

    Gdzie się zgubiła?

    Beto, pierwsza zwrotka sama mogłaby być miniaturką:) reszta w porządku, ale po pierwszej miałam apetyt na więcej.. hmm może dramaturgii i pesymizmu ?(tylko nie wiem czy to dobrze o mnie świadczy, no ale ten typ tak ma;)). Bo brak ciekawości kojarzy mi się z pogłębiającą obojętnością, apatią, zardzewieniem trybików w głowie - a dalej - wymarciem dziecka, brakiem spontaniczności i zachwytu, uśmiechu. a bez tego smutniej, i nie tylko . Ktoś mógłby rzec, jak te jakby głosy z zewnątrz w Twoim wierszu, a co to takiego. No sporo. a więc niech wraca! Latają mi teraz gdzieś po głowie, lecz
  13. @MIROSŁAW C. myślę, że każdego trafia w innym czasie. Jednych paraliżuje po 30tce (jak mnie), widząc, że kolejne dekady przyspieszają jakoś tak nieproporcjonalnie, jakaś 50tka może mieć przeświadczenie, że to już czyha, i tak nonstop przez kolejne 30 lat, a i może jakaś 70tka ma to za nic, licząc na kolejne 20 lat życia, że to nie czas przecież jeszcze się tak na wyrost zamartwiać. No właśnie. Tak czy inaczej, dla mnie najważniejsze, jak to zostało ujęje w wierszu i co już wspominałam, cała strofa z bursztynem:)
  14. Luule

    Kwiaty czereśni

    Patrz Beto, jak obrazek pod wierszem może zmylić w czasie korony.. Ja to odczytałam jako drugie dno, że zamknęli nas i że świat tylko zza okna można podglądać, i tak zinterpretowałam ten 'czas prozy'. heh A Tobie naprawdę chodziło o ten widok za oknem sam w sobie i inny sens zacytowanego. No cóż, zdarza się;) Teraz jak skupiam się, wydaje mi się na właściwym już strumieniu, to jeszcze bardziej się zachwycam, wręcz nie mogę przestać:) Wiersz jest taki bardzo Twój, i to bardzo udany. Czuję tu analogię do smutku za utraconą miłością, zgrabnie spojoną z rytmem natury. Wiosną w sercu
  15. @Kot no i jak się tu wytłumaczyć..? Są dwa (conajmniej) typy komentarzy - komentarz w korespondencji do tematu wiersza lub jakiejś jego pojedynczej treści, wersu, zjawiska (i tu czasem forma odchodzi na dalszy plan, może nawet sama w sobie się nie podobać). I komentarz o wierszu, jego formie, że piękny, zgrabny / lub nie itp itd - treść też ma znaczenie, wiadomo, ale achy i ochy powodowane są często plastyką, językiem, brzmieniem, które wychodzą na pierwszy plan - a zdarza się, że jedyny. No więc ja w komentarzu podchwyciłam wpierw tylko koronny temat, nadpisując go po swojemu
  16. I znów muszę sobie popisać;) W skrócie nasuwa mi się wiersza podsuma: 'whiskey, moja żono, /ciemność, widzę ciemność':P Nie chcę zabierać indywidualności peelowi, ale zdaję mi się, że ten czas masowo pogłębia takie odczucia, jak tak patrzę wśród znajomych, po sobie. Dlatego poczułam, że mógłby to być i mój wiersz:) to chyba na swój sposób - komplement, w całym tym nieszczęściu. Może przez to, że odbieram jakby podobne drganie i podobny schemat, 'emocjonalna osteoporoza', to dobre, no i właśnie. Nie znam sytuacji peela, więc nie powinnam się zbytnio wpijać, usunęłam sporą
  17. Obyśmy tylko nie uschli w tym czekaniu. Jak zasuszone pająki ze strychu, zostaną z nas ''Bez serc, bez ducha, to szkieletów ludy'' ? A sznury może i opadną, dla pozoru, ale zostaną..sznureczki marionetkarza.? A wiersz sam w sobie ok. Czuć zmęczenie materiału i lekką ironię ;) Pozdrawiam
  18. Luule

    Niewiadoma

    @Silver dobrze napisane, szczególnie druga strofka. Bardzo w punkt. Może trochę w ślad teorii spiskowych, mam coraz większe wrażenie, że to wszystko to właśnie tak jak napisałaś, takie pudełko z klaunem, podrzucone pod globalne drzwi. W necie/mediach same fakty i mity w lesie trolli. Tak, wielka niewiadoma. Na szczęście obok lnstynktu i początkowych walk o kasze i makarony, rodzi się też szlachetność i altruizm, i to jest budujące. Pozdrawiam:)
  19. Tetu, ładnie:) choć to taki wiersz, którego nie umiem rozbroić na dosłowny odczyt, jak to lubię, to i tak się podoba. I taki niech mi pozostanie, w ślepych uliczkach domysłu. Piszesz niebanalnie i to lubię w Twoich wierszach. a w tym najbardziej zaczepiło mnie to Pozdrawiam:)
  20. jakoś tak mam, że nie potrafię obok takich wierszy przejść obojętnie. Takich, czyli napisanych przez osoby, którym z racji na wiek statystycznie znacznie bliżej niż mi, do końca, gdzie jest ta myśl o nim ujęta. (Choć los może spłatać figla, i jutro to będę ja, kto wie). Roztkliwia mnie to i czuję się z reguły nieswojo, jakbym weszła przypadkiem z butami w ich bardzo intymną rozmowę. Chciałam napisać, że z reguły w takich momentach przejmuję na chwilę to uczucie/odczucie piszącego. I wtedy czuję mocną kontrę do swojego odczuwania śmierci, z którym jestem niestety w dość częstym kontakcie,
  21. Luule

    Kwiaty czereśni

    Ładne. No i ciężko nie przyznać racji. choć czasem, na przekór, dobrze umieć odnaleźć poezję w tej prozie. Każdemu dana ta zdolność w innych proporcjach. To tak ogólnie. A do sytuacji, że świat zza okna, z ograniczeniem organoleptyczności, to wiadomo, nawet mimo chęci, podcina możliwości. Ładny wiersz
  22. No czasem tak mam, że muszę, jak jest okazja, żeby 'pogrzebać':)
  23. Luule

    Biebrza w żałobie

    I to jak! Albo po latach po prostu przysychają i obumierają. Jeju, samozapłon kobiecych lasów:D Przepraszam, musiałam:P @beta_b no niestety, wygoda i pieniądz rulez..
  24. No po zmianie też dobrze, za Markiem - ku pokrzepieniu. tylko nie wiem czemu, chyba po autopsji, mniej w to wierzę hehe
  25. Beto, trafiłam tu dopiero po przemeblowaniu i ten układ, wpierw myślałam, że celowy od początku, wydał się bardzo ciekawy, byłam pod wrażeniem pomysłu, takiej jakby kontry myśli. Teraz widzę, że to pakiet sił połączonych. Ale początkowo pomyślałam też, że to niebieskie, to jakby boskie didaskalia, jednak teraz wiem, że nie, zresztą treść nie do końca, bo mówi z perspektywy człowieka, tylko w lustrze. Ale tak sobie myślę, że gdyby zrobić w tym niebieskim polu właśnie taką boską kontrodpowiedź, to byłoby bardzo ciekawie. Wiele elementów zresztą już pasuje. A sam wiersz, w formie sol
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności