Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Luule

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1507
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez Luule

  1. Luule

    jestem

    No niee, to najwyżej zablokuj mnie przy tych niebezpiecznych wierszach;) Swoją drogą wiele razy odsłaniamy się mocno w wierszach, i to na własne życzenie;)
  2. Luule

    jestem

    Dobrze, że jest się do czego przyczepić, bo zamiast liśćmi, obrósłbym w piórka. :) Dziękuję za komentarz. Ja już tak mam, i tak nie napisałam tu całej rozprawki? Psycho-chirurg, a żebyś wiedział Mirosławie, wręcz bywa, że maniakalny. No ale co zrobić, jak na stół trafia taki model jak z okładki, piękny zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz, nic tylko grzebać! :P do tego b.lubię takie 'naturofikacje'. I cieszę się, że wiersz zauważony i doceniony, nie ma się czemu dziwić:) pozdrawiam
  3. Ładnie, płynnie, chociaż tej zdolności nie wykruszył czas, a zapewne wręcz przeciwnie:)
  4. Luule

    Westchnienia

    Pięknie i w taką strunę, co boli, póki co tylko empatycznie.
  5. Luule

    Poczwarka wdzięczności

    No tak, wtedy to miód dla serca. Budowa ulu relacji;) Dałam wczoraj mamie laurkę, z dopiskiem - 'od za starej na to? Córki'. Z tym wierszem i krótką listą podziękowań. Za dnia jakoś trudniej mi być patetyczną i odważną, łatwiej mi napisać. Więc chociaż tak. Dziękuję za serduszko i komentarz:) I dzięki @beta_b, @Radosław
  6. Luule

    jestem

    Uwaga, będę cukrować - aż po koronę drzewa;) Piękny wiersz, piękna i dobrze utkana metafora, wyważony układ, który powoli wprowadza i odsłania temat właściwy. Aczkolwiek nie do końca jestem pewna, czy dobrze czytam, bo nasuwają mi się dwie opcje. Zależy czy peel rzeczywiście jest, i wiersz oddaje jego stan metafizyczny, gdzie szykuje się do zespolenia z glebą..i jednym korzeniem już jakby w niej jest. czy to metafora na przyszłe dekady, kiedy ciało spłaci dług i na jego podwalinach wyrośnie drzewo, wtedy metafora jest dualna, bo liście spadają w miejsca, których nie ma na mapie,
  7. Luule

    A to feler!

    Ciekawa przypowiastka, fajne momenty:) od razu przypomniał mi się film 'ja,robot'. Może przez to noszę w sobie lekki strach, że, jak już kiedyś takowe będą tłumnym standardem, że zapali się im czerwona lampka. Czy taka wyewoulowana czy zaprogramowana..
  8. Luule

    Dzień Matki

    Trudny temat, niestety nie zawsze jest tak, jak być powinno, myślę, że sytuacje nie są jednoznaczne i skomplikowane. Najbardziej jednak współczuję tym, których dzieci same poszybowały, przez tzw. niedopilnowanie - oprócz własnej wielkiej tragedii muszą znosić falę hejtu. Spodobały mi się 'smutnie' te niezapominajki rozniebieszczające czarne niebo. Pozdrawiam
  9. Luule

    patrzysz i nie grzmisz

    ... Tu gdzie jest wina Powinna być kara Tam gdzie jest wino Lampka krwią Jezusa zwana Nie ma kary ...
  10. Luule

    patrzysz i nie grzmisz

    Mocno. i dobrze spuentowane tytułem, jeśli tak można powiedzieć. No właśnie, no właśnie, i czemu nie grzmisz.
  11. Luule

    Bukiet dla mamy

    Myślę, że dobrane dobrze, aczkolwiek można interpretować również z jakimś odchyleniem od Twojego zamierzonego celu, a to nie znaczy, że to źle. Ja bardziej odczytałam od drugiej strony, trochę w starciu ze związkami. Miłość bezwarunkowa, ale nie znaczy, że pozbawiona przez to jakichkolwiek oczekiwań i ich wpływu na relację. A ten ideał bardziej odczułam jako kontrę, że matka nie oczekuje, żebyśmy byli idealni, inni niż jesteśmy, choć z tym też bywa różnie. Ale może po prostu ja odebrałam inaczej a inni zgadli, a może każdy odebrał po swojemu i jak nawet, to ma to swoje dobre strony, daje swobo
  12. Luule

    Bukiet dla mamy

    @Radosław podoba mi się. Szczególnie te chwasty warunków, ramiona ideałów, (choć niestety wydaje mi się, że z tym bywa różnie, dużo na temat relacji rozmawiam i analizuję, i zwłaszcza w linii matka-córka niestety tych chwastów bywa sporo, wiele razy słyszę, że ktoś nigdy od matki nie usłyszał pochwały, że zawsze w jakiś sposób jest - ta córka - niewystarczająca. no ale..) I to w punkt. Dosłownie tak samo czułam pisząc wczoraj swój wiersz o wdzięczności. I serio, miałam ująć w wersie coś o tym, że tyle dostajemy za darmo, tylko wtedy czasem mniej się to dostrzega i docenia.
  13. U, zatoka sztuki tudzież świń? było o tym głośno swego czasu, i raczej mało pozytywnie.. Spodobał mi się ten zbliżony wiek: 30-60;) @Marek.zak1 no to ostro było..
  14. Luule

    Poczwarka wdzięczności

    @Waldemar_Talar_Talar dziękuję za ślad i serce. & @Lahaj, @Joachim Burbank, @iwonaroma , @Andrzej_Wojnowski za ciche serduszka:)
  15. łatwiej bywa z przeprosinami przychodzą naturalniej choć nie zawsze potrafię gdy coś jest z pozoru błahe niewidzialne jak roztocza mikromilimetry krzywd pomijam świadomie lub nie szybciej przeprasza się za rozbity wazon niż za nawarstwiony kurz pyłki nektaru niepozorne drobinki z których tworzycie dla mnie miód widoczne dopiero pod lupą i te tak oczywiste że spowszedniały wszystkie powody do nigdy nie wypowiedzianej wdzięczności czekam na odwagę co uwolni ją na głos z poczwarki
  16. Luule

    Maj

    I znów 'maj się rozmaił' ;). Mój ulubiony miesiąc, jak dla wielu:)
  17. Tudzież 'motylem jestem'.. Też niestety obstawiałam wzrost tendencji, która i tak bez tego w Pl jest ogromna. No i zgadzam się z wierszem, to nieradzenie z nocą w głowie.. Choć to nie jest tak, że, jak też w komentarzu gdzieś, relacje płytkie. można sobie nie radzić mając bardzo dużo dobrych i głębokich relacji, wsparcia, ale jak się ma tendencję, to ona i tak dopada, czasem skutecznie. Ten kto nigdy o śmierci nie myślał, może tego nie zrozumieć. Mogłabym pisać i pisać, ale nie będę śmiecić;) Ps. ten sylwestrowy kolega.. to scenka jak z filmu!:) Pozdrawiam Beto. I tylko mi z koszyka
  18. za @Pan Ropuch który przytoczył tego analogowego, w punkt niestety. właśnie niedawno ogarnął mnie lęk, że wraz z czipami skończy się wolność. Znaczy jej skrawek, jaki mamy, to i tak niedługo dla tych, co i takiej nie zaznają, będzie to odległe, jak dla nas widok dzikich koni. kto by pomyślał, że może i za pokolenia, które żyło za młodu w chatach bez prądu, że takie przeskoki na ich oczach. Boję się pomyśleć co ja zobaczę na starość, a o wnukach aż się boję myśleć. A wiersz sam w sobie z tym lekkim rymem brzmi mi niemal jak modlitwa, i to jest straszne. może przez ten pierwszy wers.
  19. Luule

    wyobraźnia

    A więc to takie baletnice:) najpiękniej mienią się w promieniu słońca, co wkrada się do domu, też to lubię:) A w wierszu gryzie mnie bardzo to ostatnie 'aż kurz'. Dla mnie zbędne. Wdzięczniej by mi brzmiało samo, w odwrocie 'Mówisz Tylko kurz' albo jeszcze na innym patencie. to tak ode mnie subiektywnie;) pozdrawiam
  20. Luule

    lubię cię w moich ustach

    a ja tam się dałam wprowadzić w maliny, nawet te jajka, eeee jabłka na końcu sobie zilustrowałam, dopiero komentarze sprowadziły zawstydzone poliki na ziemię?
  21. @MIROSŁAW C. cały wiersz na tak, wraz z jego metaforyką - na końcu i w tytule:) to wieczne pióro bez naboju.. A co do Basi, teraz Bachy, to tak jak z Wenus.. kiedyś z Milo, teraz z Willendorfu? Niestety, skądś to znam;/
  22. @Waldemar_Talar_Talar :) to fajnie. pozdrawiam
  23. @Marek.zak1 myślę, że po prostu niestety nie każdemu się trafia, to tak jak z prawdziwą miłością. I też twierdzę jak Ty, z tą ilością. Niektórzy na wyrost nazywają różne relacje przyjaźnią. czasem się mówi lekko - z kimś się przyjaźnimy, bo się spotykamy, jest fajnie, może i nawet dość głęboko (bez podtekstów heh) itd. Osobiście nie nadużywam tego słowa, mimo, że mam taką osóbkę, którą po prostu kocham i długo trwało zanim uwierzyłam, że to miłość z wzajemnością i przyjaźń, to i tak nadal nie używam tego słowa wprost. Napisałam kiedyś wiersz pt. 'Tarka', też o tej przyjaźni, 'kto w
  24. Dziękuję, cieszę się, że podeszło:) no właśnie na tytuł nie miałam pomysłu. Jedyne co myślałam, to 'w palecie relacji'. (ach te dopełniaczówki ;)) Także jak ktoś miałby pomysł na tytuł, to być może skorzystam, bo ten jest roboczy. Przy pisaniu wiersza czytałam o symbolice kolorów i do przyjaźni najbardziej niby przynależy niebieski- właśnie kolor przyjaźni, zaufania.. I miałam tam jeszcze wers, że 'najbardziej zieleni się przyjaźń i niebieszczy zaufaniem'. Ale to niebieszczy brzmiało dziiiwnie - została sama zieleń. Ale kolor jest sporny, jak i różny kolor mórz, raz bardziej zielo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności