Skocz do zawartości

Pomoc Wiosenna

Użytkownicy
  • Zawartość

    276
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Pomoc Wiosenna

  1. Hokku

    Mistrz haiku (Białystok), ku chwale chciał ułożyć hokku w pozycji kwiat lotosu. Wreszcie, już bez patosu, wrzasnął, kładąc się na bok: - Ku...! ---
  2. Kuta S.A.

    * Kuta S.A. * Don Kichot, mieszkając rok w Terrassa, otworzył zbrojownię "Kuta S.A." Szło mu o stal i zbroje, lecz tamtejsze dziewoje... "Kuta S.A." to była świetna passa! ---
  3. B & W

    B & W Pierwsze, wyciekły te niebieskie.Pozostał po nich odblask w oczach -czyj, tego nawet Chagall nie wie,bo zbyt naiwnie sam malował.Czerwień, żółć, zieleń - nic nie było.Odeszły wymyślone barwy,tylko wciąż warkocz był prawdziwy,jak obłe ciało czarnej larwy.Wszystko, co znane - bez znaczenia,gdy obrać kształty z ich kolorów:na Ścianie Płaczu rzut sumienia,ciemniejszy nawet od potworów.- Coś ty, dziewczyno, narobiła,że Daltonista wokół płacze,łbem cielca, ryby i księżycajest Jego oko - już bez znaczeń?Naprawdę nigdy nie kochałaś? - Żadne się serce nie upomni,kiedy ta Przyszłość taka czarnasunie po ciebie od twych skroni? ---
  4. B & W

    Stąd mój pomysł: Jak wyglądałby czarno-biały Chagall? Aż przerobiłem sobie jego "Blue Circus", żeby to zobaczyć. I oczywiście natychmiast przyszła refleksja - jak wyglądałoby / będzie wyglądać nasze życie, jeśli pozbawić je wszelkich emocji i myśli? Coś jak Sąd Ostateczny - żadnej ściemy. To znaczy na odwrót - zero podkoloryzowania tego co było. Pozdrawiam.
  5. *** (wizyta)

    Właśnie, jabłek. A "moja ciotka" przywiozła ze sobą świeżość lasu, zapach jałowca, coś tak czystego (rośnie tylko na czystych terenach) i naturalnego, że z czasem zapomnianego w mieście. O jabłkach jest sporo haiku, więc można ;)
  6. Tragedia w jednym akcie i przytulnej kawalerce - Pani wybaczy - powiedział grzecznie i kły w jej szyję wbił głęboko. - Więc czemu jarskie jedliśmy potrawy? Po co to całe oszustwo przedtem? Pan mnie okłamał! Zwabił i spija, a ja tu przyszłam całować się z Panem... - Pani wybaczy - odrzekł serdecznie - zupełnie o tym nie pomyślałem. Gdy omdlewała w jego ramionach, czując, że czas ostatni już nadszedł, ostatkiem sił szepnęła mu jeszcze: - Proszę, przynajmniej niech Pan nie mlaszcze... ---
  7. Tragedia w jednym akcie i przytulnej kawalerce

    Ale jaka kultura ;) Powiedzmy, że jest to aluzja do różnego rodzaju podrywaczy, którym chodzi zupełnie o co innego, niż zakochanej, zwłaszcza majętnej kobiecie. Dlatego ten klip: Przegrałaś ;) Pozdrawiam, Marek
  8. Kwestia

    Kwestia Być albo nie być… – w Pakistanieniemiecki aktor rzekł na planie.Albo było to w Syrii,bo lud zerwał się z wyr ii...przez głupie dyla dał pytanie. ---
  9. Lekarz Złamanych Serc

    Lekarz Złamanych Serc Boli mnie wszystko, czego nie dotknę, więc bardzo proszę, panie doktorze, przepisać mi coś na letni wieczór - przyszłam już nawet w sukni wieczorowej. - Czopki... - Już brałam! - Drażetki? - Łykam. - Maści? - Mazałam! - Zioła? - Przenikam - Więc, pozostaje tylko wypad - ja wziąłbym ze sobą jamnika... - Jamnika? - Jamnika... małego, lecz równy gość. - Ja wezmę papużkę, a dla niego kość. - Papużkę? - Tak, małą, lecz z taaaaaaaakim serduszkiem. - Dobrze, zrobię jej ekg. - A mnie? - Też, jeśli pani oczywiście chce. - Pewnie, że chcę! - Więc do widzenia. Aha - niech pani niezmiennie łyka te same półśrodki halucynogenne. Następna proszę! ---
  10. Lekarz Złamanych Serc

    Na nas wszystkich :)
  11. *** (mms)

    Taki był / jest cel tej miniaturki - wysłać każdemu, kto ją przeczyta tęczę. Na dobry dzień, na wszelką pomyślność. Jeśli tak ją odebrałaś, jak piszesz - udało się. Miłego dnia :)
  12. B & W

    Może jeszcze pokażę ten sen obraz w oryginale - przed jego "śmiercią": ---
  13. B & W

    Chodzi o spojrzenie na bajecznie kolorowe obrazy Marca Chagalla po śmierci, kiedy obrać je ze wszystkich barw. Coś jak nasze życie. Skupiłem się konkretnie na obrazie Blue Circus - Marca Chagalla który po wypraniu z kolorów wyglądałby tak:
  14. Kamień

    Kamień Szukałem siebie w miłościach i nienawiściach na wojnach i w pokoju kiedy dym mojej fajki wdychali po kolei wszyscy domownicy Szukałem siebie w kościołach i znajdywałem puste witraże posągi tak martwe że płakały kroplami krwi aby mnie zwieść Pod jedną z takich świątyń dzień w dzień od świtu do zmierzchu na kamieniu siedział niewidomy żebrak - Czemu nigdy nie wejdziesz jak inni na kolanach do środka - zapytałem kiedyś - Na zewnątrz możesz liczyć tylko na łaskę ludzi ale zawsze pozostaniesz ślepcem Uśmiechnął się radośnie jakby od zawsze czekał na mnie i pytanie które mu zadam a mnie zdziwiło że ktoś taki może się tak uśmiechać - Zajrzyj pod kamień na którym siedzę kiedy już odejdę Aby zobaczyć co ci chcę pokazać mnie samemu nie jest potrzebny wzrok Wróciłem nocą i uniosłem pusty kamień Nie zobaczyłem nic trochę wilgoci mech to co odwieczne pomiędzy kamieniem a ziemią Nigdy więcej nie spotkałem żebraka ale odtąd gdy podnoszę gdziekolwiek jakiś kamień widzę znów jego siwą brodę bielmo na oczach trzęsące się starcze ręce i sam uśmiecham się za niego do siebie którego wreszcie odnalazłem ---
  15. Kamień

    Ja również. Myślę też, że i Mickiewicz odebrał by tak taki komentarz do "Pana Tadeusza", Słowacki do "Balladyny", czy Gałczyński do "Niobe". Jeśli już nawet oceniasz coś jako przydługawe, to przynajmniej mógłbyś podać, co warto wyciąć, bo jest niepotrzebne. A tak, nic o wierszu, do czego nawiązuje (chyba wiesz, bo sam poruszasz takie tematy) tylko: przydługawy :) Pozdrawiam.
  16. Obciach

    Słabszego się nie bije :) Ja przynajmniej nie zabieram głosu pod wierszem, w którym nic mi się nie podoba.
  17. Obciach

    Ale te gorsze warto dla własnego zdrowia omijać ;)
  18. Naiwny Don Kichot

    * Naiwny Don Kichot * Don Kichota do Dos Hermanas z misją zacna wysłała dama, kreśląc na zbroi z boku: "Ślę ci konserwę, Smoku! Jak lubisz - przeterminowana." ---
  19. Naiwny Don Kichot

    Niańczy. Fajne :)
  20. Naiwny Don Kichot

    Dziękuję :)
  21. Kamień

    Ciekawy odbiór. A o ile sylab, jeśli można zapytać? ;) Zróbmy małą statystykę: Kamień - 336 sylab Sonet trzynastozgłoskowy - 182 sylaby Villanella trzynastozgłoskowa - 247 sylab Sekstyna trzynastozgłoskowa - 468 sylab plus sylaby w tzw. tornado - czyli mój wiersz zawiera się gdzieś miedzy Villanella a Sekstyną. Widzisz coś złego także w wymienionych formach? Zapraszam w takim razie do haiku, skoro lubisz minimalizm. Klasyczne to 17 sylab :) Pozdrawiam.
×