Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stary_Kredens

Użytkownicy
  • Postów

    3 266
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Stary_Kredens

  1. nie chcę żadnych znaków żadnych emblematów wiary w cuda że może się uda kadzidełek wróżb o energii gadek nie szepcz mi do ucha że to jakieś fatum to że jesteś tutaj jasnego umysłu tego mi potrzeba nie chcę wiary w piekło ani nimbu nieba bzdurnych tez o wędrówce dusz że tysiące razy byliśmy tu już światach równoległych zgodnie z nowomową które ktoś powiązał z fizyką kwantową jasnego umysłu tego mi potrzeba zwykłych prostych uczuć pracy rąk dla chleba
  2. @Falkone każdy tak mówi, a potem wytrzymuje Kredens
  3. @Madeleine dobry przypadek, nie wszyscy mieli tyle szczęścia. Ładny wiersz pozdrawiam Kredens
  4. Floksy Kwintesencja lata unosi się zapach ponad chmurę róż ponad słodkie groszki Nawet z białą lilią może iść w zawody chociaż wietrzyk lilii chyba pomóc chce Na chwilę przyćmiewa Ale już po chwili razem z rojem trzmieli właśnie wybrał je Nic mi nie przypomni słodkiej aury lata Jak ten miodny floksów Kolorowy zapach I nie tylko tego Wszystkich lat co były Matczyne uśmiechy w słonecznym ogrodzie To jak je ścinała w pokoje stawiała by je zasypywać zachwytami co dzień
  5. @corival może nieważne jak się zaczyna, a ważne jak się kończy, czy z upadku powstane, czy wyślą za mną list gończy kredens pozdrawia @Liero @corival może nieważne jak się zaczyna, a ważne jak się kończy, czy z upadku powstane, czy wyślą za mną list gończy kredens pozdrawia @Liero morze słów jak morze trunków od tych zacnych, po te najpodlejsze, dużo o tym napisano, czasem takim zgrabnym wierszem Kredens pozdrawia
  6. @Adaś Marek a wiesz ja tu słucham o globalnej awarii na lotniskach , wchodzę do kuchni , a ta cała we wodzie, odpływ pralki się zapchał. Moja prywatna awaria, która też dała mi popalić. Takie życie. Mnie się właśnie spodobało w tym wierszu to zestawienia, tak właśnie jest duże z małym , wielkie z drobiazgiem , który też uwiera jak kamień w bucie Kredens pozdrawia
  7. @Stracony nie ma za co przepraszać, dzięki pozdrawiam Kredens
  8. Masz w sercu zadrę urazę czy jak to nazwać jeszcze do kogoś niby bliskiego bo przecież więzy krwi swoją drogą dziwnie brzmi nawet przejmuje dreszczem więzy czyli niewola? w czymś się urodziło i tkwi bywa że wyrwać się zdoła a czasem właśnie nie i dobrze jest jak dobrze a źle jest jak jest źle zranieni niedorżnięci z czasem ubywa krwi zostają tylko więzy i o braterstwie sny
  9. Czytałam z przyjemnością, w jednym miejscu tylko mi trochę zgrzyta , czy nie powinno być ,, znienacka budził śpiący powab"? I tak na logikę , czy nie powinna być samba przywykowa, chociaż i jedna i druga pasuje , bo odwyklismy od kochania, a przywykliśmy do rutyny dnia , więc może samba odwykowo- przywykowa Kredens pozdrawia
  10. @andrew wiersz ładny i trafne spostrzeżenie, chociaż z jednym zastrzeżeniem , ta łąka , kobierce z kwiatów itd, no cóż strasznie oklepane Kredens pozdrawia
  11. @Kasia Koziorowska wiersz nabrzmiały wyrafinowanymi metaforami, tylko po co?
  12. @Kot tu jest chwiać się na wierze @iwonaroma w przeciwieństwie do poprzedniego wiersza, ten z kolei bardzo enigmatyczny, mam wrażenie jakby ten nad nim ktoś za bardzo przyciął, ale może to tylko takie wrażenie po przeczytaniu jednego po drugim. Chodzi o wiersz Żar i namiętność Kredens pozdrawia
  13. @Bożena De-Tre bardzo to moim zdaniem rozgadane, powtarzane , do przycięcia, taki napór myśli a tekst literacki jednak wymaga szlifu Ale to moje zdanie, mogę się mylić Pozdrawiam Kredens
  14. Może wystarczy przyłożyć ucho do pnia i wszystko będzie wiadome. Bardzo klimatyczny wiersz, każe się zadumać Kredens pozdrawia
  15. Twoim, czy swoim Kredens
  16. @Jacek_Suchowicz dla mnie dziwna myśl , bo niby gdzieś we śnie w tym platońskim odbitym świecie cierpienie też trwa? Nie ma wytchnienia? Nie bardzo rozumiem o czym poeta chciał powiedzieć, no ten ostatni toast to rozumiem Kredens pozdrawia
  17. @Łukasz Jasiński Krystyna
  18. Owszem takie doświadczenia i nastroje też są, ale żebym z nich miała utkać sobie życie, Boże broń. Mój znajomy , świętej pamięci zresztą, Zdzisław mawiał,, to że ptaki kołują nad głową , to jeszcze nie znaczy bym pozwolił na uwicie gniazda ". Nie warto żyć krzywdami , bo oni , ci inni sprawcy bynajmniej tym nie żyją Kredens pozdrawia
  19. @Łukasz Jasiński mam podobnie z tym, że teraz o wiele mniej mam oczekiwań i jest mi z tym o wiele lepiej. Ludzi którzy mnie zawiedli itp. raczej omijam jeśli mogę i staram się po prostu o nich nie myśleć, chociaż to trudne, ale z czasem to się wszystko wyrówna Kredens pozdrawia
  20. @Łukasz Jasiński niby czemu?
  21. Ty jesteś Meduzą Ja też Ciekawe kto spojrzy pierwszy
  22. @MIROSŁAW C. Urocze Kredens pozdrawia
  23. @befana_di_campi tak w zasadzie racja, oklepane, co do przeskoczenia, to to gdy już spojrzy odwrotu nie ma, przedtem jest jeszcze czas
  24. Jak dobrze że moja twarz jest nierozpoznawalna Idę nieznana nikomu Przemykam się w tlumie I w beztłumiu W ubraniu nijakim Bez szczególnych znaków Z nieokreślonym kolorem włosów Tak że nie sposób powiedzieć Jak wyglądam Zapodziewam się czasem Jakbym nigdy nie istniała Ale istnieję od zawsze Kogo dotknę na kogo spojrzę Ten odchodzi ze mną Zdziwiony że właśnie teraz I że tak prędko Dokąd ? Nie wiem Zresztą to życie jest gadatliwe Ja jestem milczeniem
  25. @befana_di_campi może raczej chciałam napisać że ludzie się boją, takie np.babcie, może niekoniecznie o tym mówią, ale to czują i czy mogą coś zrobić poza biadoleniem nawet tym wewnętrznym tylko. Czy nie są bezbronne wobec świata ze swoją wiarą w Boga. Chciałby dobrej przyszłości Kredens pozdrawia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...