Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stary_Kredens

Użytkownicy
  • Postów

    3 204
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Stary_Kredens

  1. Dziękuję za strofki i równie ciepło przytulam
  2. Jakże miło ze śnieżnej zamieci Przez czyjś ciepły przestąpić próg Gdzie już gwiazdka wigilijna świeci I maleńki rozgościł się Bóg Wszędzie słychać miłą świąteczną wrzawę Dzieci śmiech wypełnia każdy kąt Święty Mikołaj bieży przez srebrną kurzawę Wszyscy wszystkim życzą Wesołych Świąt I ty pomyśl o mnie przy wieczornym stole Pomyśl tak czule o mnie jak o matce swojej
  3. Bardzo Ci współczuję
  4. Nienawidzę cię za to , że cię nienawidzę Dobrze jest myśl uwolnić i przyjrzeć się jej nieco Może za dramatycznie? Nie lubię cię za to, że cię nie lubię A powinnam Tak byłoby dobrze lepiej Coś mi się przypomina różami Zapachem Kiedyś Dawno Dzisiaj ... Boże ! może to tylko taki czas , który minie?
  5. Biała Lokomotywo jesteś dla mnie na innych falach w zakresie tworzenia poetyckich obrazów , to jest ok , ale trudno mi się do nich odnieść , a chciałabym. Napisałaś do mnie , że nie powinnam pisać słowa "takie" w ujęciu do scenariusze . Dlaczego ? Przecież bywają też inne scenariusze , więc dlaczego nie można lub należy unikać słowa takie jakie jakby , bo to mało profesjonalne lub ograne? Z drugiej strony czy nie jest ograny motyw wyjścia po papierosy , po chleb . Rysiek Riedel pisał , mam tego dość , czasem chcę wyjść tak jak po chleb , coś w tym rodzaju chyba śpiewał. Jeszcze bym znalazła kilka takich ktoś tam śpiewał o Annie chyba w tym samym duchu.Pozdrawiam
  6. Bardzo dziękuję Ci Biała Lokomotywo za to pociachanie. Pozdrawiam
  7. Oby Ci to nie weszło w krew nałogiem , bo wtedy spis treści zawęzi się tylko do jednego punktu
  8. A tak w ogóle , to mam psa Dyźka. Pozdrawiam
  9. Czas pokarze ?czy pokaże ? bo to doznanie wszak innych wrażeń
  10. Jeśli mieszkasz nad morzem , to bardzo Ci zazdroszczę, tam chyba łatwiej być poetą
  11. Jakoś nikt tu( ja też zresztą) nie cieszy się z teraźniejszości , a przecież jutra może nie być
  12. Mykwa what is this ?
  13. Stary Kredens to niekoniecznie poeta
  14. A jakiego doczeka ?
  15. A ja już nie palę od czterech miesięcy , więc już mnie to nie kręci, i nawet myślę teraz , że palenie , to rzeczywiście szaleństwo i to przez długą lufkę czy też nie
  16. Nic a nic nie rozumiem
  17. Taki film wybrać na jesienny wieczór To spora nierozwaga A przecież już przedtem Bulgotała w duszy Lawa smutku zniechęcenia I poczucia bezsensu Winy wyrzutów sumienia I wiecznej żałoby w sercu Po straconych marzeniach Tak to się musi kończyć Kto wymyśla scenariusze Bóg diabeł Może tylko czas A może to jest w nas
  18. Miliony lat jeszcze - nie ograniczałabym się tak bardzo
  19. A skąd Ty to wytrzasnąłeś . że bycie dobrym nie jest trudne? koń by się uśmiał. Powszechnie wiadomo , że o dobro trzeba walczyć a złu się ulega . Chyba , że człowiek się nowonarodzi , ale tylko pod działaniem Ducha Świętego nie upada,
  20. No cóż jesienna deprecha . I któż jej nie ma ?
  21. Nie za bardzo się nadąłeś ?
  22. A tak mi sie jakoś chciało załączyć jeden z moich wielu wierszy dla dzieci. Pozdrawiam Stary Kredens
  23. Kocie oczy widzą w nocy wszystko jak za dnia Już na mur cień koci wskoczył Przeleciała ćma Przeciągnęło się mrukliwie Latarkami dwiema To spojrzenie dla którego Noc tajemnic nie ma . Miejskie kąty i zaułki zna kot bardzo dobrze Przez piwniczne wskoczy okno Grzbiet o komin otrze Bije zegar na ratuszu Światła okien zgasły A na niebie gwiazdka mruga Księżyc świeci jasny Śpi już prawie całe miasto Mała myszka w norce śpi A kot cicho stąpa Pod tej myszki drzwi Myszko myszko, mała myszko Lepiej zostań tam Jeśli nie usłuchasz Pójdziesz w koci tan Kocie , kocie zwinny kocie Masz ty drogi swoje Kiedy rano dam ci mleczko Może mi opowiesz ?
  24. Życie jest wędrówka myśli po labiryncie mózgu Widzę miliony , miliardy dróg , splątane zwoje Aby je przejść trzeba posiąść tajemnicę , ale jak i po co ? Są tacy co nie znajdą światła w tunelu Bo go tam nie ma Są też tacy , co biegną na oślep przed siebie I zmęczeni gasną gdzieś przy kolejnym ślepym zaułku Wybrańcy mają to , czego innym zabrakło Klucz Myśl , początek i koniec Alfa i omega Tę ostatnią masz jeszcze przed sobą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...