Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

zak stanisława

Użytkownicy
  • Postów

    10 886
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez zak stanisława

  1. och ci mężczyzni, chciałoby się powiedzieć, podoba mi sie wiersz ulu pozdrawiam ciepło ES
  2. no tak jak mozna zostawić wygadaną dziewczynę z trzema niemymi,, gafa- h ehe Alicjo buziołki ES,
  3. brrr,dobrze ze nie obgryzam pazno'kci pozdr ES
  4. Tomku, dzięki, miało być ironicznie, pozdrawiam ciepło
  5. poranne słońce złociste barwy lata dzieci na piasku
  6. *** więc pozwól we włosy dłoń drżącą wplątać palce na szyi zagubić gdzie kciuk, gdzie serdeczny nikt nie wie pozwól zatracić się w sobie zabłądzić poplątać nogi, ramiona powietrze oddechem wymieszać ustami usta skneblować rytm serc w rezonans niech wpadnie rotacja krwi niech się zmieni świadomość niech pryśnie zapomnieć o wszystkim noc długa niech usta ust twoich sięgną by dreszcz przeszył nam członki przeniknąć ciałem w twe ciało oddech poczuć z najbliższa odlecieć urocze faktycznie przydługie, ale czyta sie miło,chociaż wersja Ameliji krótsza, dobrze czasem nie zapomnieć języka w gębie, pozdrawiam ciepło/ES
  7. dziwisz się że ja ciebie a dlaczego nie zawsze kogoś trzeba żeby odgryźć skrawek nieba 2. dziwisz się że ja ciebie zawsze kogoś trzeba żeby dostać się do nieba
  8. i dobrze że Mickiewicz , podoba mi sie i warsztatowo i tematycznie pozdr, ES
  9. no... niezłe
  10. ...jeśli masz się topić, to zrób to dokładnie gadzie. tak Ewuś byłoby najlepiej, bliżniego trzeba szanować... he he pozdrawiam ciepło
  11. Ja bym dał na koniec, z przymrużeniem oka oczywiscie tak: "Byłoby nieładnie, ssaku" :) Pozdrawiam napisałam - gadzie, to jest okropne wyzwisko, ssak -brzmi dumnie, miło ześ zajrzał pozdrawiam ciepło
  12. pochmurne niebo złociste aksamitki słońca ogrodów
  13. jesienny deszczyk głowa pod kapeluszem stary grzyb w lesie
  14. ulica w słońcu żółć zalewa nas wszystkich jesiennym liściem pozdrawiam ciepło ES
  15. domek pod lasem zagrzybione mieszkanie starego grzyba
  16. Byłeś w górze, będziesz na dnie. Bacz, byś się nie utopił. Byłoby nieładnie, gadzie. wersjon 2, byłeś w górze jesteś na dnie jeśli chcesz się topić zróbże to dokładnie ssaku
  17. dobre, przekonujące, samo życie, a ten tłuszcz wylewający się zza paska spodni; a kogóóż to miałaś na myśli; chyba nie naszego sołtysa- he he ściskam ciepło kosy oba! ES
  18. ładnie, lecz marynarki przemijania zmieniłabym na coś innego pozdrawiam ciepło ES
  19. i mnie owinęło to babie lato sobie wokół lipy, podobasiem kłaniam ES
  20. Koło babskie z Warniłęgu jęzorami gęgu gęgu. Usłyszały, że w Babigoszczy każdy chłop o babę się troszczy. Teraz gonią swych chłopów po łęgu.
  21. przestrzń mam i spokój właśnie przemeblowałam swój pokój
  22. ewa ma rację, im więcej jesieni za sobą tym lepiej widać spełnienie- dobrze to ujęła i myślę że i_e zrozumie prawa przyrody, dobry wiersz pozdrawiam ciepło ES
  23. HayQ płynie płynnie przez Wolność zmienia ulicę, bo tamtej ma dość zbierania grzybów, łapania wilgoci na Dobrej chce mieszkać, czy to ci przeszkadza,że Wersal po głowie- na złość?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...