***
więc pozwól
we włosy dłoń drżącą wplątać
palce na szyi zagubić
gdzie kciuk, gdzie serdeczny nikt nie wie
pozwól zatracić się w sobie
zabłądzić
poplątać nogi, ramiona
powietrze oddechem wymieszać
ustami usta skneblować
rytm serc w rezonans niech wpadnie
rotacja krwi niech się zmieni
świadomość niech pryśnie
zapomnieć o wszystkim
noc długa
niech usta ust twoich sięgną
by dreszcz przeszył nam członki
przeniknąć ciałem w twe ciało
oddech poczuć z najbliższa
odlecieć
urocze
faktycznie przydługie, ale czyta sie miło,chociaż wersja Ameliji krótsza, dobrze czasem nie zapomnieć języka w gębie,
pozdrawiam ciepło/ES