zak stanisława
Użytkownicy-
Postów
10 886 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez zak stanisława
-
a las pachniał jak las
zak stanisława odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
wow, nawet rysować łumiesz,cmok, '''''''''''''' ^ ^ 0 0 ^ UUU i też się naumiałam.pozdr -
jak Pan w Kratkę udawał... się w podróż
zak stanisława odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
no to nie :):):) słucham sie ;pozdr -
jak Pan w Kratkę udawał... się w podróż
zak stanisława odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
i w czym problem, przynajmiej w albumie ma ci kto zmieniać zdjęcia... a na potrzeby lepsza jedna laska.....he he pozdr -
Amoretto
zak stanisława odpowiedział(a) na Wiktoria Hieacynt utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
On rozpalił rumieńcem czas. Przyniósł na chłody futro z troski. (bez mi)* Espena powiedziała,co ważne, a ja wybieram TO! pozdrES -
Chwiej się nie chwiej
zak stanisława odpowiedział(a) na Tomasz_Biela utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
trzeba z potrzeby wyglądać wyglądu względów nad głową... no może i trzeba, ale to mi się podoba, pozdr ES -
henry puka do drzwi
zak stanisława odpowiedział(a) na były__premier utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
brawo,com miała rzec, rzekłam pozdr eS -
jak Pan w Kratkę udawał... się w podróż
zak stanisława odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Może się zrzucimy na jakiś airbag. Dla takich wierszy warto parę złotych poświęcić. rozpieszczasz mnie Piotrze! -
drzewa w czerwieni ognisko na polanie - las zatrzyma śnieg *
-
mój kieliszek, raczej kielich nie do mnisich uciech taki wyposzczony mnich zrobi klap,lub kich- nie zdrowo powie słowo dwa i s-koń- czona jazda.
-
ta przestroga dla mnie sroga ja też czasami kłamię a że krótkie nogi mam więc czym prędzej zmyślam następne klamstewko ..... pozdr ES
-
jak Pan w Kratkę udawał... się w podróż
zak stanisława odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
no, nie żartujcie, najpierw Spiro teraz PIotr i Marlett,chyba będę musiała, ... ale jak się PanK dowie to mnie nakopie do części tylnej samochodu, he he pozdrawiam ciepło. -
zamieniła kartkę papieru na strzępy zbuntowała się przeciw poezji wybuchła sobą unieruchamiając nam nogi--- powiedziałabym raczej ,że ręce.... pozdr ES *
-
ekspresowo nadany: a wiersze niech piszą się same
zak stanisława odpowiedział(a) na taka marysia utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
nie płacę, ale kupuję, he he pozdr ES -
jak Pan w Kratkę udawał... się w podróż
zak stanisława odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
he he , jak się rzekło a, trzeba beczeć... dzięki Marlett! -
jesteśmy tylko białymi karłami....ech, ale wiersz skrojony karlicznie dobrze pozdr ES
-
a las pachniał jak las
zak stanisława odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
prze-trawiłam, zmieniłam, dobrze zdrobiłam? he he dzięks -
ekspresowo nadany: a wiersze niech piszą się same
zak stanisława odpowiedział(a) na taka marysia utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
patrząc przed siebie tam gdzie właśnie ktoś zaczyna nową historię: bo jeśli ścielimy łóżka osobno to tylko dlatego że nie potrafimy już liczyć i jeśli piszemy wiersze to zawsze przez przypadek. ile pŁacę? podobieństwo do osób i sytuacji- nie zamierzone? pozdr ES -
Śmierć z długą rzęsą
zak stanisława odpowiedział(a) na po prostu utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
dobrze że jeszcze na poprawienie cycków nie namówią.. pozdr ES -
jak Pan w Kratkę udawał... się w podróż
zak stanisława odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
JAK PANWKRATKĘ UDAWAŁ... SIĘ W PODRÓŻ część 1 - coby nie zanudzać ewętłalnego czytnika Na stole liść mapy pożółkłozielony z niebieskimi kresami mórz i oceanów rzekami podzielony niesprawiedliwością – myśli Panwkratkę. Myśl była w sam raz do dyspozycyjności kuzyna szastającego zieloną zgnilizną, -tfuj- rzekł do siebie wcale nie rozgoryczony owymi konkluzjami. Przy okazji wizyty roztaczał uroki tajwanek i innych skośnookich cudów siedmiu mórz pociętych sprawiedliwie południkami - dla pozoru- stwierdził z satysfakcją. Wpakował zwitek w coś co udawało pękaty portfel i niezbędnik toaletowy- bo to różnie może się zdarzyć – marzy przez iluminator oglądając chmurzenie się niepogodzonego z sytuacją gościa. Wylądował stewardesie na kolanach nibykwiat szczęścia...póki co- wyszeptał zachłannie. * Turbulencja wprawiła go w miłe łaskotanie gdy wylądował na kolanach stewardessy niczym grzyb pleśniak. zakwitł jej rumieniec zakłopotaniem. strzepnęła z fartuszka majonez co go wczoraj Panwkratkę przerobił z soku selerowego- dla kondycji- cedził przez zęby Ruchy turbulentne wzrastały wywołując jęki na zapleczu osiągnęła kulminację w komorze prześwietleń z pustymi workami Panwkratkę udał się w dalszą drogę. -za friko- myślał w duchu pakując się z przyjaciółmi do rikszy. - świat jest pełen osłów, a wszystkie pociągowe- błaznował. Hotel pod Potencją, miał potencjalnych amatorów lekkiego wydalania w stylu: masztyjesz i tu nasz przyjaciel przeszedł równik samego siebie stawiając na głowie kuzyna, trząsł z niego każdy w soli wymoczony funt. Nocne wybiegi plażąbar były jego codziennością. W ulubionej dziedzinie osiągnął rekord Misia. Tylko słońca unikał jak diabeł warszawskiego metra. Z podróży na pamiątkę przywiózł figurki kamasutry - nie ma tego złego- usprawiedliwiał sumienie. -
nie mam klonu, mam sok z mniszka... he he
-
Chociaż prawda na jaw wyszła, to konkluzja w sukurs przyszła. Szydło z worka ,chyc na ziemię pozszydłować ludzkie plemię Nie wykoli oczu starosta wojewodzie, bo na jednym pojechali smrodzie.
-
Sumienie
zak stanisława odpowiedział(a) na Waldemar Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
i ja tez tak myslę... więc nie powielam pozdrawiam ino sedecznie, ES -
bałagan afektywny dwubiegunowy
zak stanisława odpowiedział(a) na ot i anka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
jak zawsze i niezawsze, ciut inakszy, ale wesołość ma, a u cie jak śmieci zza łóża? chyba plusowo? pozdr ES -
wolność
zak stanisława odpowiedział(a) na marek dunat utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
chyba rozumiem zamysł takich strof, to wszystko wina wina. bedzie nowy dział o panach - pankracy, panwkratke, paner, całkiem niezła trójca, pozdrawiam ciepło ES -
sekstant - złapać słońce
zak stanisława odpowiedział(a) na Marlett utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
tak, tak a jak się znajdzie na Z jeszcze lepiej się przeczyta, będzie baaardzo znajomy... pozdrawiam ES