zak stanisława
Użytkownicy-
Postów
10 886 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez zak stanisława
-
powiedz, może uwierzę
zak stanisława odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
siekłaniam bono, -
co by to było, gdyby nie było...
zak stanisława odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
ee tam, głowa jest do myslenia nie do cięcia.... cmok -
Hiobowe dzieci
zak stanisława odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
a bezdomni chłodem.... cmokeSosno! -
*** (nie puściłabym cię)
zak stanisława odpowiedział(a) na Pancolek utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
no wiesz Pancolku, przepraszać za to że wena dopisuje? miło cię czytać, inni dają na różnych forach ,a ty na swoim trzymasz i tak 3maj!!! nie przepraszaj! bo pomyslę że ja tez mam!!!!hehehe pozdrawiam miszmaszem , co twoje, to nasze.;))) jesteś niedojedzoną kanapką na biurku wkurzającym zdjęciem łańcuszkiem bez skrzydełka aniołka nie upranym swetrem-------????? -
Nie rozumiem własnego zdziwienia
zak stanisława odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Judy's, twój momentarily to jack wieners, Pancho's, Garza's sie, ale to nic colicky się ze byłeś! Marianna, świetlik catalepsy- byłby, a tej Jazmin pod oho z lea? reheat no zobaczcie co mój komp nawydziwiał judyt, twój komentarz to jak wiersz, Pancolku czasem się zdarza, że czlowiek nic nie moze, ale najważniejsze że byłeś. marianno świetlik najlepszy? a zmiji z lewa pod oko? ok!hehehehe( rehot) dobrej nocki wszystkim -
Nie rozumiem własnego zdziwienia
zak stanisława odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
SUPER! MR. SUICIDE, zajrzałeś w głąb duszy Plki, rozszyfrowałeś ją, rozebrałeś na części i stała się naga! HAYQ tak to też dobrze odczytałeś silna jej osobowość czasem się łamie.....i dobrze również aspekt patriotyczny, Plka - matka POLKA! serdecznie WAM OBU dziękuję za przyjemnośc czytania waszych komentarzy, miłej nocki, lepszego JUTRA! -
Ty, ja a potrzeba remontu
zak stanisława odpowiedział(a) na Vanaheim utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
i dobrze że ludzie mają poczucie humoru, brawo! plusuję co zato ES -
Ale masz to coś, czego wielu nie nabędzie przez całe lata. Po prostu pisz i nawet na chwilę nie przystawaj na żadnym moście. Pozdrawiam. też tak uważam! pozdrowienia ES
-
co by to było gdyby nie było
zak stanisława odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Don, Don, rozczuliłeś mnie, nie mówiąc o zabawnej dygresji z twojej strony, póki co poczekam na twoje propozycje połączenia tego dyptyku w tryptyk ale jeśli już tak odczytujesz, to był wcześniejszy na podobny temat , i to już mozna go dołączyć tworząc tryptyk, ;))) serdecznie pozdrawiam, zimny kuflem...czy lepiej nalewką piwną? -
co by to było gdyby nie było
zak stanisława odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Egze, milo że wpadleś z dobrymi radami, Pancolku, rozpieszczasz dobrym słowem Martynko, kochanie, rymki specjalnie, tak jakoś lubię sobie rymnąć czasem z premedytacją, taki misz masz, dzięki za miłe słowa pozdrawiam Was kochani baaardzo serdecznie zycząć wspaniałego dnia! jeseiennego!!!! duuuzo ciepła psychicznego1 -
O dobrej poezji
zak stanisława odpowiedział(a) na Mr._Żubr utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
przed snem, oj niezdrowo, wybór nalezy do ciebie, wrzody, udar, kamica albo chcica na palenie. ;))))) -
co by to było gdyby nie było
zak stanisława odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
odmieniam ciszę przez wszystkie przypadki życia w niedostatku ciepła pod kołdrą modrą nakrapianą gwiezdnym odpadem żółci słonecznej przestrzeni brakiem ciebie w poezji dobry wieczór Amehobie :))))) -
Nie rozumiem własnego zdziwienia
zak stanisława opublikował(a) utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Okładam zieloną herbatą bolące oczy . Ile czasu potrzeba by ozdrowiały noce i niemrawe poranki czkające czarną albo z mlekiem nie mogę się zdecydować –wrzody, udar albo kamienie wewnątrz konsekwentnie pracuję nad tym rozrostem lipnym albo jesiennym tobie bardziej potrzebna jędrna rzepa, niż moje albanie w nic nie znaczących wersach nie stawiam priorytetowo talerza z zupą albo niecerowanych skarpet na nogach papugi skrzeczącej na orła łamiącego skrzydła w ciasnej klatce. Nie do mnie należy jego wybawienie lecz ja nadstawię policzek z blizną wczorajszej niezgody, której nie łaskoczą już obiecanki. Tylko nad ranem dziwi mnie jezioro łabędzie na mojej poduszce. . -
co by to było, gdyby nie było...
zak stanisława odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
ale czy przyjdzie LEPSZE???? cmook -
* * *(pogrzebowo)
zak stanisława odpowiedział(a) na JacaM utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
nawet sto lat posmierci bliskiej osoby będziemy mieć wyrzuty że za mało rozmawialiśmy, nie powiedzieliśmy tego co należało ... smutny wiersz przewiązany czarną wstażką. pozdrawiam ciepło Stanka -
Kraków-Dublin
zak stanisława odpowiedział(a) na Ania_G. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
dobra puenta ale okowy be! pozdawiam ciepło Es -
O dobrej poezji
zak stanisława odpowiedział(a) na Mr._Żubr utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
dołączam się do HAYQ, ino pigwówką Uliną toast wznosząc za nieobdzieranie z poezji...;))) zdrówka Żubrze / Stanka -
Miłość nas prowadzi
zak stanisława odpowiedział(a) na slawomir_zeromski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
marzenia.... trzymaja przy życiu. pozdrawiam plusowo,ES -
co by to było gdyby nie było
zak stanisława odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Kiedy już w sobie poukładałam wszystko znalazło miejsce przyszła jesień z zabłąkaną tęczą przyniosła zmienność aury, marzenia tkane babim latem, otuliła pledem zerwanych liści. Wtedy słońce nabrało rumieńców, pod dotykiem palców sokiem ociekały śliwki i pękł nabrzmiały kasztan. Ptaki poszybowały ponad chmury gnane porywami zapomnianymi chętnie dałam się unieść poezji jesieni (Fann, dzięki) -
co by to było, gdyby nie było...
zak stanisława odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
sercowe...;))) -
Tam i z powrotem
zak stanisława odpowiedział(a) na Joanna_Soroka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
właśnie i tak już jest, gdy nie zrobimy od razu,( nawet w życiu)zostawione na potem zmienia sens niby o tym samym, a inny wiersz; tak chyba wszyscy mają, WYBÓR trudny serdecznosci -
za cmentarną bramą
zak stanisława odpowiedział(a) na M. Matkowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
milczących grobów nie trącaj wspomnieniami to jest ładne określenie, pozdrawiam Stanka -
niestety, przekwitł i liście już obleciały.;)))) i tak szkoda jesieni....:))))
-
Siedząca przy biurku
zak stanisława odpowiedział(a) na Mr._Żubr utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
hehe, to mi przypomniało moją polonistkę, ktora te - jak nazywasz - buly, kładła na stół i śpiewała: "cysorz to ma klawe życie", ma się rozumieć ,to był przebój jej studenckich czasów. powiadacie że dawno? ale prawdziwie, ;))) pozdrawiam ciepło/ Stanka i do wyborów marsz!!!! -
co by to było, gdyby nie było...
zak stanisława odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
judytkochanie,bo takie problemy mają tylko młodzi... cmook Pancolku, rady posłucham oczywiscie masz rację Marlett, do lamusa precz!! ciekawam jak wyjdzie gdy nad nim popracuję, hehehe serdecznosci i dobrych WYBORÓW, cobyśmy potem nie żałowali.... cmoook wszystkim