Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

violetta

Użytkownicy
  • Postów

    12 526
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    32

Treść opublikowana przez violetta

  1. @Alicja_Wysocka ja już jestem zdrowa, tylko parę chwil chorowałam :) jutro już wracam , a piękna pogoda:)
  2. violetta

    Madera

    To jest łubin jadalny, przysmak Madery:)
  3. violetta

    Madera

    Dziś prawie bezwietrzny i ciepły dzień:) cudownie jest sobie siedzieć i pić kawę nad oceanem :) opadłam z sił po prostu:) można by tak zasnąć tutaj i spać :) nie wiem co to te żółte duże ziarenka, strączkowe :) jest tu tak dziwnych warzyw w sklepach, w Polsce tego nie jadamy, bo nie ma:)
  4. violetta

    Madera

    Ta roślinka jest tak milutka jak duże bazie. Ciekawa jest czy już zieleń w Polsce:)
  5. Ptaszek uroczy, zaprasza, to trzeba skorzystać:)
  6. violetta

    Madera

    @Rafael Marius miłe towarzystwo, zawsze jeździ:) ludzie chłonni świata:) tutaj można z kimś pogadać, kogoś się ciekawego spotka:) Świat czasem jest mały:)
  7. violetta

    Madera

    @Rafael Marius ładne dziewczyny, ładniejsze od Portugalek, miłe, pracowite, bo te Portugalki to takie trochę cwaniary. Ja też jak gdzieś tam chodziłam, to się za mną oglądali i zaczepiali, uśmiechali:)
  8. violetta

    Madera

    @Rafael Marius myślę, że zostaną, to bezpieczna wyspa, trzymają się razem, pracują u swoich:) Mają lasy laurowe, które produkują wodę i rolnictwo, uprawa owoców, warzyw:)
  9. violetta

    Madera

    @Rafael Marius ten kwiat nazywa się Kuflik cytrynowy, nie sądzę, żeby zjadał owady, jest milutki:) są śmiałkowie co pływają, woda podobna jak u nas w Bałtyku. nie wiem nic o tych Ukraińcach, jest ich na wyspie sporo, słyszę się ten język, ale szybko się zaadoptowali z miejscowymi, bo ich zatrudniają.
  10. violetta

    Madera

    Piękny dzień ogólnie, poszłam natce gołąbki po cieplutkim basenie z pięknymi widokami:) porozmawiałam trochę z Ukraińcami, spoko mówią po polsku, dużo Polaków i Ukraińców do nich przyjeżdża, pracują też tam Portugalczycy:) spoko ludzie:) piękna jest Madera:) i pogoda dobra, cały czas ciepło przez cały rok i nie mam aż takich upałów:) Ukraińcy wiedzieli, gdzie uciec:) kwiat jak szczotka:) w dotyku miły :)
  11. violetta

    Madera

    Po tych perypetiach śniadaniowych, pyszna latte:) w hotelu czuję jak w sanatorium:) teraz to już pojadę do jakieś starej willi ze śniadaniem z dowozem:) jedzenie w hotelu takie sobie, tylko nadrabiam ogórkami, sałatą i papryką oraz owocami:) jeszcze solone masełko jest ok:) Dzisiaj to chłodniejszy wiatr:) ale słońce świeci:)
  12. @beta_b zdecydowanie nie, tylko nieszczęścia :)
  13. Miłość to Bóg, i tylko z tym związane rzeczy można nazwać miłością.
  14. violetta

    Madera

    @Rafael Marius nie zawsze z tego prawdziwego pierza:) ja wolę wypełnienie jedwabne:)
  15. violetta

    Madera

    I zauważyłam, że pani doktorka miała polskie patyczki do gardła:) było po polsku:) ponoć dobrze jest studiować medycynę w Portugalii i na Maderze.
  16. violetta

    Madera

    @Rafael Marius chodzę wszędzie, tylko śpię długo. Muszę swoje odespać. Tutaj w okolicy koło mnie jest bardzo ładnie, jutro się wybiorę koło tych gwiazdek Michelin, bo ładne są stare wille i piękne, stara roślinność. Są drzewa kapokowe, gdzie ich puch wykorzystuje się do kurtek na ocieplenie. Są urocze.
  17. @Roma starsze panie też tak mają:)
  18. violetta

    Madera

    @Rafael Mariusmiła doktorka z asystentem, zbadali mnie porządnie, przyjechali do hotelu. Szybciej tam działają niż w Polsce. Pan z apteki też miły, spotkałam go później na kawce. Jakaś infekcja wdarła na gardło, ale nie grypa, także jest dobrze. Na jedzenie trzeba uważać, staram się jeść dużo sałat i owoców, a te dania mieszanki to niewiadomo co tam jest i kiedy gotowane. Mają pyszne owoce monstery i soczyste pomarańcze, piję i jem je codziennie świeże. W Polsce nie ma tak pysznych. Papaje też są pyszne. Maderski robiony alkohol jest z pomarańczą albo marakują i nazywa się poncha. Banany też są pyszne. Zawsze sobie owoce przynoszę do pokoju i mam na cały dzień. :)
  19. violetta

    Madera

    Barszcz ukraiński w wersji portugalskiej, bo z żółtych kurczaków ze smalcem polskim w lekkiej wersji, chlebek pyszny, ciepły i chrupiący:)
  20. violetta

    Madera

    Znalazłam fajną branchową kuchnię, właściciel Ukrainiec:) Mają w menu ukraińską kuchnię, robią to na świeżo. Była u mnie doktorka, mówiła po francusku, dostałam antybiotyk na infekcję. Tak to się skończyło:) knajpka się nazywa art food corner forum. Poszłam na smoothie i bowl, taki mój lunch:)
  21. violetta

    Madera

    Teraz już odpoczywam, żadnych głupot; delektuję się piękną przyrodą i szumem oceanu:)
  22. violetta

    Madera

    @Rafael Marius minęła gorączka, został ból głowy i niesmak:) ja zawsze choruję bardziej lub mniej na wyjazdach. Muszę uważać na wszystko.
  23. violetta

    Madera

    @Rafael Marius tak, Jest gorzej, mam gorączkę i już kaszlę, oszołomiona jestem, zadzwoniłam do ubezpieczyciela o pomoc, chyba coś się poważniejszego rozkręca, bo nic już na kolację nie zjadłam, tylko pogrzebałam w talerzu. leżę pod dwoma kołdrami i poprosiłam i piecyk do pokoju. Koniec wakacji. Jestem w rękach Boga.
  24. violetta

    Madera

    @Rafael Marius nie przewidziałam tego.
  25. violetta

    Madera

    @Rafael Marius był też miłorząb dwuklapowy, ale przechodzi jesień. Magnolie też przekwitły. Jestem wykończona po wycieczce, zrezygnowałam już do końca:) w mojej okolicy jest słonecznie, cicho, tylko plaży brak, ale widzi i czuje się bryzę. Na ostatniej wycieczce, na której nie byłam, ludzie przechodzili przez tunel w wodzie po kostki i wrócili cali mokrzy. Zaraz idę kupić lek do cmokania. Jedna wycieczka to sporo. Nic praktycznie się nie zobaczy, jesteś minutę i cały czas zbity w autokarze bez klimy. Okropna rezydentka, cwaniara, już z tym biurem nie pojadę. Musiałam zapłacić 130 euro napiwku gdzie mnie tam nie było.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...