@Berenika97 tak, brakowało mu słów, to podpowiadałam mu. Tak spokojnie pracował, widać, że wykształcony, ale taką dostał pracę, to wyławiał liście z wody, taki profesjonalista:) opowiadał mi, że chciałby naprawić rurę pod bobaskiem, ale bez zgody nie może tego zrobić:) bardzo piękne miejsce:) dawno tam nie byłam, a zapragnęłam tam być:) zajmowaliście tym drugim bobaskiem i patrzył jak wypluwa wodę:) był bardzo uśmiechnięty, aż mnie zaraził tym uśmiechem:)