Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Nata_Kruk

Użytkownicy
  • Postów

    13 276
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    82

Treść opublikowana przez Nata_Kruk

  1. @Toyer... w czytaniu pomijam ukośnik, wydaje mi się zbędny, niechby chwila, była chwilą.. a nie panią. Oczywiście nie ma przymusu na zmianę. Ostatnia strofka natomiast, jak dla mnie, zbędna. Pomysłowo, znowu... :)
  2. @Berenika97... czytam treść, jako słowa wypowiadane przez Judytę. Jest ciekawie... :)
  3. @huzarc... miło widzieć "starą" wiarę. Nigdy nie rozmawiałam z Al... mam jakąś wewnętrzną blokadę, jednak sposób prowadzenia dialogu i odpowiedzi, Twoje, jak sądzę, bardzo mi się podobają. Świente zakończenie całości.
  4. Andrzeju, dwa Kruki Ci wleciały, nie wiem, jak to zlikwidować. Praktycznie nie znam tej poetki.. sonet bardzo ładny.
  5. Nata_Kruk

    Limeryk - Muzykant

    Muzykant Pan Janek Muzykant z maleńkiego Susza, gdy jesienne buki znów ogień zaprósza, gra fontannę pod dymkiem, deszcz przeciska się chyłkiem. Przy tym, nie rusza się bez.. bez kapelusza. sierpień, 2025 @jan_komułzykant... na czas czytania limeryku, zamieszkujesz, w Suszu... :)
  6. Nata_Kruk

    Limeryk - o Talarku

    Jacku... :) no i super.... Waldek się ucieszy. Dziękuję. Mirku C.. Tobie także, dziękuję.
  7. Nawiasem..:)... bonus - minus... mnie zagrało.
  8. Nata_Kruk

    haiku - wrze_sień

    @Annna2... jakie tam znowu.. łałki.. :) @infelia... kobietki, dziękuję Wam.
  9. Nata_Kruk

    Haiku

    Waldku... niby ok. ale zamarudzę, wybacz... ale w tej treści... już po = koniec - a wakacje = sielanka, prawie, ale treść o tym czepce. Środkowy wers, po prostu wzorcowo - haikowy. Mam pomysł na trzeci.. ale sam pomyśl.
  10. Leo.... jest temacik, ale w I- szym wersie, za dużo o jedną sylabę. Daj.. spadają.. i będzie komplecik - 5/7/5 Reszta w porządku.
  11. Nata_Kruk

    Róża

    Troszkę nietypowy zapis, ale obrazek na mnie zadziałał, tzn opis, wywołał obraz.
  12. @Waldemar_Talar_Talar... @Starzec... tak, piwnica już się cieszy i raczej, to co w niej, to pewnik.. ;) Dziękuję Wam. @Annna2... @lena2_ ... @Dagna... pewnie niejedna kobietka zapyta samą siebie, czy dobrze.. to, to.. w życiu zrobiłam.... :) To zderzenie zamierzała uchwycić.... a tytuł od dawna mnie drapał, ze względu na dwuznaczność. Dziękuję Paniom. @Leszczym... cieszę się, że tak... @Rafael Marius... u mnie od lat, lipiec i sierpień, to czas zapraw na zimę. Fajnie się potem podbiera, co smaczniejsze... ;) Dziękuję Wam za wejście. @violetta.... no coś Ty... jaka wojna. Nawet o tym nie myśl... Pokój i SPOKÓJ.. tylko to.!!! Papryczka stoi u mnie... :) Dzięki Viola. Jacku.... bardzo dziękuję za strofki... :) bo te słoiki w których strachy umarły prawie od pyszności wciąż inne wolą dożeranie niech więc im pestki w gardle rosną tutaj - w zieleni - pomiędzy wersami.... ;) Ślę moim "wspisowiczom".. serdeczne pozdrowienie. WSZYSTKIM pozostałym Gościom, którzy zostawili punkcik uznania.. bardzo, BARDZO.. dziękuję. Również Was serdecznie pozdrawiam. Doszły dwa punkciki... dziękuję bardzo.
  13. ... Robert... Migrena ma rację. Osobiście, może nie w każdy uda mi się zagłębić, jak Autor by sobie życzył, ale pisz, co gra Ci w duszy, po prostu i nie przejmuj się tym, że komuś może mniej się spodoba. Ilu ludzi, tyle guścików.. ;) Prawie.
  14. To nie... ślad... to ważne ślady, którym w ciszy być może peelka się przygląda i "czyta je" , jakby z gwiazd... bowiem wszystkie są bardzo ulotne, ale mówią w jej głowie.... dopóki jest. Mój czas mija... co rusz kreśliłam, przestawiałam słowa - zmęczenie. Bereniko.. dobranoc.
  15. Dziwny... to mało powiedziane - napisane...
  16. ... z grawitacji - dal przestrzeni... jeśli można, zachowasz rytm. Dalej też troszkę gubisz rytm... Zahaczasz o kosmos... :) i.. o to, o czym Ania, po części. Wrażenia, są fragmenty które mi bardzo, są takie, które mniej... W Każdym razie zostawiam ślad czytania i uwierz... myślaaaałam, co napisać. Pozdrawiam. Przejrzyj te swoje.. i wstaw, nawet jeśli tylko kilka osób coś wpisze. Ja czasem nic nie piszę, bo zwyczajnie nie wiem, jak ubrać w słowa własną myśl. "komentowanie" to niełatwa "sztuka". @Robert Witold Gorzkowski.. dodam, to wiersz, ja więcej niż jedno czytanie... dociera...
  17. @Benjamin Artur... ileż to ludzi ma chwile, że są.. do niczego... oddajesz to w swojej próbce pisania. "Rozmieszczony".. (umieszczony)... to takie niemal medyczne określenie, a skoroś.. do niczego, to może... porozrzucany... to odda bałaganik, który jest w środku. Zakończenie może zostać... ogólnie, przybicie da się wychwycić, oby tylko nie na.. amen. Jutro zaświeci słońce, także dla bohatera treści... za darmo.
  18. @Migrena... pięknie spostrzeżenia... :) dziękuję. Każdy ma swoją.. pEwnicę... ;) @Marek.zak1... oczywiście.. pomyśl..:) @Berenika97... uuu.. skąd ja to znam, ale to... sto lat temu, u Mamy. Wyschnie i będzie przyjemnie i.. pewnie, oby..;) @Alicja_Wysocka... grzybki zjadałam na bieżąco, ale nie tylko paprykę robiłam, to fakt. No.. wszystko w piwnicy.. dlatego wyszła.. pEwnica. Dziękuję za Wasze wejścia.. pozdrawiam.
  19. Bardzo fajny pomysł na.. niewidzialny.. :) wiersz. Po ewentualnej, niezobowiązującej korekcie... ostatni wers, czytałam... i ktoś pooddycha bezwiednie Posiedziałam chwilkę.. popatrz i niczego nie rób na tzw. łapu capu. To tylko jedno spojrzenie. Pozdrawiam. Za pomysł.. plusik
  20. @Moondog... spoŻyłam wiersz... smaczny.
  21. Wzruszają mnie trochę takie treści. Nostalgiczne cofnięcie się w czasie i ciepło bijące od wersów, pomimo tego, że są i trudne dylematy. Ładnie Anno.
  22. @Stary_Kredens... jejku, nie chciałaś mi się zapisać... Jasne, że .. taka.. fajna jest, bo moja, Twoja.. i czyjaś tam jeszcze, i nikomu nic do tego, co jest naszym pewnikiem..:) Dziękuję, także pozdrawiam.
  23. ... to niuansik... zgubiłaś.. ogonek, w "e". Wiersz śliczny, z nutką jesieni i tego.. co przemija, by za rok.. znowu, od nowa.... niech. .... tego co w sercu na dnie drzemie a to - życzliwość - do człowieka Pozdrawiam.
  24. Pewnica Cóż to takiego, gdzie - ona - jest... Wokół tony elektronicznej makulatury. Mózgi sprzężone z dłonią - tutaj kliknij - celebryckie fatałaszki brylują na scenach. Karaluchy wyłapują błyski fleszy. Niedaleko - na ziemi wszędzie blisko - iluminacja lecących rakiet mrozi myśli. Skończyłam robić przetwory na zimę. Zapach osiadł na ścianach sypialni, dlatego śnię co noc paprykową cza-czę. Gdy wyniosę słoiki i ustawię na półkach, dorzucę uśmiech - mojej małej pewnicy. sierpień, 2025
  25. Nata_Kruk

    Limeryk - o Talarku

    :)... tak, o Tobie... :) dziękuję, że zaszedłeś, Waldku. Pozdrawiam także.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...