Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Nata_Kruk

Użytkownicy
  • Postów

    13 792
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    82

Treść opublikowana przez Nata_Kruk

  1. ... to "jest" jest kompletnie niepotrzebne. ... trzeba iść do przodu, nie mamy wyjścia i.. może niech myśli nam nie dokuczają, ale.. to.. trzeba wyćwiczyć w sobie. Fajnie jest w treści, Waldku.\Pozdrawiam z niesutającą sympatią.
  2. Dołączam do słów, że to afirmacja siły. Śliczna treść.
  3. Nata_Kruk

    haiku - jeszcze zima

    @violetta... o... fajnie..:) @Omagamoga... potknęła.? o co.? o gałązkę... myślę, że mróz ją zabił, szkoda.. to skoczne, śliczne i zwinne stworzątka.
  4. lodziki lodom niejednakie rozkosz dla 'gębki' miła rzecz mnie - waniliowe najbardziej smakiem tudzież pistacja - może być.. :)
  5. ... Tak właśnie... :)
  6. Czarek.. już tytuł zachęca do czytania.. a w środku.. :) bardzo na tak.!
  7. Stąd tam... odliczamy - odmierzamy swoje odcinki życia, a ciągle mamy coś nowego do przerobienia, nie zawsze się udaje. Ujęła mnie pierwsza cząstka wiersza.! ... skoro.. wycieka.. jest nadzieja, że nie wycieknie całkowicie, a kwiaty.. żal, że brak, ale wiosna tuż, tuż.. ziemia się odradza, jak człowiek. Wieńczący dwu-wers, bardzo mroczny, zakładam, że to tylko na potrzeby wiersza, ale przyznam, że świetny. Czarek.. ślę moje małe słoneczko z pozdrowieniem.
  8. @Czarek Płatak... ... idzie po.. niego.. (śmierć.?) wewnętrzna pustka peela trochę przeraża. Dziura w piersi szepce podobnie, ale dostrzeżone drzewo może być oznaką - nadzieją na życie, pomimo... że myśli chybotliwe. W końcówce prośba, do kogoś bliskiego (?) wyciągnij mnie z tej matni. Tak mi się czyta. Mocna, smutna i życiowa treść.
  9. @Czarek Płatak... Czarek... też tak postrzegam, mamy niby kontrolę, ale to tylko złudzenie... natłok złych zdarzeń rani, nieraz za bardzo, a człowiek ciągle nie umie przejść obok nich z totalną obojętnością, ehhh... Ja, już czekam na wiosnę... :) Dziękuję Ci za ciekawą refleksję.
  10. @Czarek Płatak... tak Czarku, zmierzch potrafi dużo rozmyć, ale bywa też czujny i świadomy, wtedy przychodzi mu ochota na 'przekładanki' czasowe... przeszłość pewniejsza... dla mnie, cenniejsza, a jutro, niechby było lepsze od dziś. Cieszę się z tego komentarza... : ) i dziękuję Ci za obecność. @Wiechu J. K.... masz rację Wieśku, chciał - nie chciał, czasu nie da się zatrzymać, on przystaje na chwilkę... ; ) tylko w wierszach. Dziękuję Ci za odwiedziny. Panowie, pozdrawiam Was.
  11. Słowa Bereniki są trafne.
  12. ... też nie lubię tłumu ludzi, ostatnia strofka super.. całośc także na plus. Pozdrawiam i dobrej ciszy życzę... :)
  13. Nata_Kruk

    haiku - jeszcze zima

    * * * mroźny poranek szadź iskrzy na gałęziach zwinne wiewiórki * * * nocą prószył śnieg zakryte dziury czasu w sercu już wiosna luty, 2026
  14. Nata_Kruk

    ***

    @Annie... kocham góry.
  15. Nata_Kruk

    Słońce

    Fajne.. "kosmiczne"... zasugeruję i.. wolałabym zdecydowanie... sunie - płynie.. planetka.
  16. Nata_Kruk

    lim F - zwarcie

    ... zabawny... :)
  17. @Jacek_Suchowicz... Jacku, bardzo dziękuję za rymowane odwiedziny... :) zabieg celowy szczerze napiszę by stróżka lodów spłynęła nocą wszak miniaturce wszystko przystoi domysłów smaczek też nie zaszkodzi . . . . . . . ;)
  18. Andrzej, chyba powinieneś dopisać... na.. tj. na bycie... :)
  19. @tetu... piękne, przemyślane.. zimowe impresje... :)
  20. @Berenika97... ... przede wszystkim dziękuję Ci za tak "intensywny", ciekawy, acz nieco asekuracyjny - to nie zarzut - komentarz. Czytelnik może dostrzec.. intymność.. na pewno da się wyczuć nutkę.. 'zakazanego owocu'.. pytanie, co nim jest. Starałam się o niedopowiedzenie, lekkie napięcie i dreszczyk konspiracji oraz autentyczny smaczek "na krawędzi kołdry" - fajnie to określiłaś... :) Tytuł, no tak, to.. szepty - pod.. więc 'zagrał' z treścią. Nie spłoszyłaś ich.... :) to daaawna scenka z dzieciństwa, gdy z kuzynką wcinałyśmy lody pod kołdrą, był chyba środek nocy. Jasne, dostało nam się, ale błoga chwila watra jest każdej kary... opiernicz był nazajutrz... :) Raz jeszcze wielkie dzięki.!. i... dopiszę ową.. 'tajemniczkę'. Pozdrawiam. @piąteprzezdziesiąte... @Leszczym... dziękuję.
  21. Na same słowa... po.. wielkim wybuchu.. mam dreszcze. Czytam sobie... Kilka chwil po... Podoba mi się wejście w treść, ten rozstrzał pomiędzy, ale to prawda... tam czas może rozciągać się w nieskończoność, zanim... Dalej też ciekawie... każde miejsce i czas dobre, by zajrzeć w siebie.
  22. Nigdy, przenigdy, nie mówiłam gdzieś o mojej Mamie.. moja matka.. choć wiem, że niektóra zasługują pewnie na takie określenie.
  23. Leno... święte słowa, ... żeby być bliżej siebie.... :) i zerkajmy na tych, którzy obok... ;) Mądrze splatasz słowa.
  24. Urocze zakończenie wiersza. Całości przychylam się moim... :)
  25. ... jak zawsze... to znaczy, że to nie pierwsze spotkanie i niekoniecznie były cykliczne. Wyczuwa się zawieszone oczekiwanie peela, chce się zmienić, myśli o tym, ale pomimo... ulega chęci wypicia dwóch, albo i więcej piw. Ogólnie, przyjemnie się czyta i obiecujący koniec, "zostaniesz na noc"... niech on w końcu będzie spokojny. ps. pociągnij dalej... kolejne dni, ja w swoich już mam cały tydzień... :) Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...