-
Postów
13 276 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
82
Treść opublikowana przez Nata_Kruk
-
... :)) Limeryk 'pięterko' wyżej, też podoba mi się... :)
-
... :)) ponad pół... to już coś... :)
-
@Tectosmith... tak, to światełko pamięci, które wraca po zmroku. Ładnie to określiłeś... :) @Robert Witold Gorzkowski... zdiękuję za przystanięcie... :) Pozdrawiam Was serdecznie.
-
@Konrad Koper.. zakładam, że to o.. dzieciach.. :)
-
Krótki wiersz o spojrzeniu
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Starzec utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Starzec... spojrzenie takie właśnie może być, że widzi to, co jeszcze nieopisane. -
@huzarc... dziękuję Ci za ten komentarz... :) @violetta... niech będzie ich jak najwięcej, dziękuję. @Adler... @Omagamoga... dziękuję. @KOBIETA... @Rafael Marius... dziekuję
-
Leno.. zgadzam sie ze słowami.. Twojej mini.
-
Ala.. zabawna treść, z morałkiem..:) dla dorosłych i.. dla dzieci też może być.
-
Miasto we mnie
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97... zauroczyłaś mnie tym wierszem. fragm. jw. wyjątkowo mi gra na zmysłach... :) Piękna, stonowana treść wiersza i tytuł, w sam raz. -
To piosenka nie tylko do.. lata. Bardzo ładny wiersz.
-
Modlitwa niepokorna
Nata_Kruk odpowiedział(a) na andrew utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@andrew.. wysłucha...:) -
Jest moim światłem nadzieją i snem
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ładnie.. i bądź sobą. Waldku.. po prostu.. wypadałoby przenieść.. po.. o wers niżej, to powinno być razem, ale pisownia rozdzielna. -
Nieobecność, która mówi
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Whisper of loves rain utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
... czasem miewam podobnie. -
@Migrena... w kilku miejscach szczerze się uśmiechnęłam. Traktuję całość z przymrużeniem oka, ale dodam także, że treść byłaby fantastyczna na.. stand ap. Pomysłów Ci nie brakuje... :) Pozdrawiam.
-
@KOBIETA... silny i nieodżałowany brak kogoś... skłania do napisania takiego urokliwego wiersza. Szkoda, że to akurat czyjeś odejścia są tego powodem.
-
... obie rzeczy są paskudne.
-
@Ewelina... Koleżanka snuje smutne treści, czuć w nich tęsknotę, zagubienie i.. poszukiwanie... może samej siebie, byle jak, byle gdzie... trafnie to określiłaś i wciąż za daleko od.. niego (?) Życzę uśmiechu, pomimo...
-
Miasto przekwitłe
Nata_Kruk odpowiedział(a) na huzarc utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@huzarc... w trzech, w sumie króciutkich strofkach, opisałeś z pół wieku historii.... Każdy dyktator, wcześniej czy później, kończy żywot przepychu... staje się tym, czym ci maluczcy. Piękny i mądry wiersz. -
@tie-break... Być przy tym... smutny temat i niełatwy do opisania, Tobie się udało. Bardzo dobrze ujęłaś to w wierszu... a temat znany mi, aż wróciły wspomnienia.
-
trzeba wierszem
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Wiechu J. K. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Już pierwszy wers... "bez poezji nawet cienie lękają się ciszy",,, wprowadza w miły nastrój i niech wiersze będą na smutki i radości... tych drugich niechby było więcej. Wieśku.. pozdrawiam. -
@Tectosmith... to naprawdę piękny wiersz... czy.. "zanikasz".. może jednak nie, skoro tak możesz pisać. Życzę spełnień. Pozdrawiam.
-
@Tectosmith... ładnie napisany post, dziękuję bardzo za słowa. @Robert Witold Gorzkowski.. cieszę się, że właśnie ona... :) @Wiesław J.K.... dzięki za lampkę szampanika... :) @Sylwester_Lasota... Sylwek, dziękuję za.. czujność.. :) tom napisała..:)) ale ja potrafię namieszać w pisowni. Panowie... ślę pozdrowienie, dzięki. @Leszczym... @Kamil Olszówka... także dziękuję za zajrzenie.
-
Za_cięcie zbyt głębokie to nic iskrzy jeszcze wyobraźnia skąpana w słońcu gdy płuca nabierają powietrza piersi pulsują w takt uderzeń ale serce już na łąkach gdzie bose stopy rozgarniają spadające z traw krople one jak diamenty noszone niegdyś ze studni na zmęczonych barkach wiejska codzienność mieszała się z zapachem ciepłej strawy i potu przy stole dorośli i dziatwa gnana do obrządku gdy starość przy piecu gorliwie przekłada paciorki różańca zegar kosmosu na trajektoriach orbit trzyma swój święty porządek jednak ciało słucha szelestu opadłych liści koślawe dekady niczym szept czasu kreślą nowe mapy na skórze życia aż do chwili zatrzaśnięcia powiek cięcie jak wiele innych ale w łonie kobiet zakwitają nieśmiało nowe nadzieje listopad, 2025