Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Bolesław_Pączyński

Użytkownicy
  • Postów

    2 121
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Bolesław_Pączyński

  1. i tak jakby strzelił z bata tak prędko płyną te dni jeszcze złapać trochę lata bo jesień puka do drzwi Ładny utwór z pozdrowieniem.
  2. Lato plecak swój pakuje, jesień do wrót się dobija, niecierpliwie przytupuje, dywan z liści już rozwija. Umęczone swoje nogi lato moczy jeszcze w stawie, już szykuje się do drogi, gotowe ma wszystko prawie. Jeszcze rzuca tylko okiem na te lasy i jeziora, odchodzi jak mgła obłokiem bo najwyższa to jest pora. Jesień barwna, przebogata, zaglądając na ogrody z oddechem babiego lata, wpełza chyłkiem do zagrody.
  3. Tak wypadają i dostaje się zawrotu głowy,dzięki za odwiedziny. Z serdecznym pozdrowieniem:)
  4. A co tam starszej żałować jeśli ma takie pragnienie może z młodszym przetestować cielesne zbliżenie. Serdeczności:)
  5. Dziękuję za odwiedziny , miło mi że się podoba. Z serdecznym pozdrowieniem:)))
  6. Ciekawe, utwór nasuwa mi się wiele skojarzeń, ciężko wyżyć z renty inwalidzkiej, bose stopy w pokrzywach mam takie wspomnienia z przeszłości z wakacji u ciotki na wsi. Z pozdrowieniem.
  7. Fajny zabawny utwór-cebula jest dobra na wszystko:) co się zaś cebuli tyczy lubię cebulowe dania żona na mnie przeto liczy daje mi ją do siekania wiec ja ją najpierw rozbieram w kostkę lub talarki kroję i w telewizor spozieram siekając ją ze spokojem żona nieraz na mnie psioczy - daj to zmoczę tą cebulę widzę ze ci łzawią oczy nie reaguję w ogóle serdeczności:)))
  8. Ładny i sympatyczny utwór, przelany z pełną wizją malowniczych wyobrażeń. lubię też z fantazją płynąć wzbić się myślą ponad góry w ciche ustronie zawinąć w dziewicze łono natury Serdecznie pozdrawiam:)))
  9. Sympatyczny i miły utwór z przyjemnością się czyta płynąc w obłokach liryki. przemyśl jeszcze raz dokładnie nim odpłyniesz z babim latem nim złotawy listek spadnie nim marzenia zwiędną z kwiatem serdecznie Krysiu pozdrawiam:)))
  10. :) można i tak-żyjemy w wolnym kraju z pozdrowieniem:)
  11. Nawet głośno skrzeczą kawki -Obowiązek oddać głos a na to szpak dostał czkawki i znów psioczy na swój los:) Dziękuję Krysiu za miłą wizytę i rymowany komentarz. Z serdecznym pozdrowieniem:)))
  12. Coś jest nie tak-coś kuleje i te ciągłe obiecanki lecz nikt chyba nie naleje z próżnego do pustej szklanki. Pozdrawiam:)
  13. Dziękuję za sympatyczną rymowankę. Któż z nas nie lubi natury a to już za pasem jesień, niech tam kłócą się u góry -ja wolę spacer po lesie. Serdeczności:)
  14. Raz wilk posłuch chciał mieć w stadzie, wiec po dość długiej naradzie na przywódcę go wybrali lecz nazajutrz żałowali. Wilk był wielkim rozpustnikiem i w kumoterstwo wszedł z dzikiem, dzik wypasł się przy korycie a wilk wiódł beztroskie życie. Dobro garnął w swoje łapy, dla stada rzucał ochłapy, marudny był i złośliwy, zrobił się taki leniwy. Aż trafił na myśliwego, ten z fuzji wypalił w niego na tym będzie koniec pieśni, wreszcie i wilka ponieśli. Dziękuję za wierszowany komentarz dobry z humorkiem. Pozdrawiam:)
  15. Dobra ta trzpiotka, przy takiej zero nudów, miły i sympatyczny wiersz. Z serdecznym pozdrowieniem:)
  16. ładną bajkę utkałeś, bogatą, kolorową kocur przestał palić fajkę skra zgasła w kominie ty przytulasz lulu bajkę w cieplutkiej pierzynie z pozdrowieniem:)
  17. No niestety- kołomyja, aby do wiosny. Serdeczności:)
  18. Miło że zajrzałaś, pozdrawiam Madziu:)
  19. Dzięki za odwiedziny, pozdrawiam:)
  20. To nie dla mnie ach broń Boże nie chcę agitować mas, wolę z wędka na jeziorze, za grzybkami iść przez las. Pozdrawiam:)
  21. Trwa przedwyborcza kampania, partyjne są przepychanki i naród się otumania bo są różne obiecanki. Mamią nas i znów czarują tak właściwie mydlą oczy, złote góry obiecują, ktoś miał wizję-sen uroczy. Kiedyś Japonia być miała lecz to było czcze gadanie, Irlandią też nie została, niech Polska Polską zostanie. Aby siedzieć przy korycie, przywileje, extra diety ot to jest dopiero życie Ty tego nie masz-niestety. Rzecz wiadoma cała świta przede wszystkim dba o siebie, trzyma się bliżej koryta, olewając z góry Ciebie. Zaczęło się oczernianie pod adresem przeciwnika, swoich zalet wychwalanie taka to jest polityka. PiS z Platformą się szkaluje, opluwając się nawzajem co znów przyszłość nam zgotuje, i kto będzie rządził krajem. Tu debata, tam debata, wyborców promują wszędzie a ja nie mam kandydata, jeszcze nie wiem kto nim będzie.
  22. Wakacyjna humoreska z nutką ironii, nowe otoczenie, chcemy się pokazać, zaimponować i jak to się mówi lubimy szpanować choć nieraz to śmiesznie wygląda, najlepiej być tym kim się jest. Raz szpanował gość na plaży przy blasku księżyca w dzień się jednak nie odważy bo widzi ulica. Serdeczności:)
  23. Gasisz nadzieję swym milczeniem tak bardzo muszę za to płacić, wciąż wyczekuję z utęsknieniem bo tak bym nie chciał Ciebie stracić. Taki ujmujący,taka ciepła liryka, mam coś w sobie z romantyka że mi się tak te utwory podobają, dobra poezja Aniu. Pozdrawiam serdecznie:)))
  24. Piszesz tak od serca, ujmujące są te Twoje wiersze. Choć dzień się szarym świtem budzi okaż też skruchę i pokorę, dzień myśli gorące ostudzi, wszystko ułoży się wieczorem. Pozdrawiam serdecznie Krysiu:)))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...