Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Wiechu J. K.

Użytkownicy
  • Postów

    5 635
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Wiechu J. K.

  1. @Charismafilos "Wolna wola i przeznaczenie to odwieczny dylemat filozoficzny i teologiczny. Wolna wola oznacza zdolność człowieka do samodzielnego wyboru między dobrem a złem, podczas gdy przeznaczenie (predestynacja) sugeruje, że wszystkie wydarzenia, w tym losy duszy, są z góry zaplanowane, często przez Boga." - Google.com Wybór jest nieznaczny. Człowiek może reagować, planować, lecz życie kreuje sytuacje, gdy ten wybór bywa często korygowany wbrew wolnej woli. Mózg ludzki jest tego przykładem. Trudno jest pojąć mechanizm działania myśli, skąd się tak naprawdę biorą.
  2. @Corleone 11 Pamietam nasze rozmowy na podobny temat. Pozostaje pytanie, czy taki dar to błogosławieństwo czy odwrotnie. Pozdrawiam:-)))
  3. @Berenika97 Puenta powoli rozbłyska pierwszymi promieniami słońca. :)
  4. @hollow man Tak, słowo drukowane jest w cieniu. Teraz "klikacze" biorą górę. :) @Berenika97 @Berenika97W rzeczy samej nośnik w obecnych czasach nie jest istotny, a słowo pisane jest i będzie czytane.
  5. @Berenika97 Dziekuje za komentarz. :)
  6. @Berenika97 Odzew na wiersz wszelaki i w każdym cząstka prawdy, ale jedno jest pewne dopóki w "maszynie" ludzkie serce, człowieczeństwo przetrwa programowanie. Obym się nie mylił. :)
  7. @iwonaroma Po prostu tak jest. :)
  8. @iwonaroma Apap pomoże, Apap zaradzi i nie musi wiedzieć o co chodzi. Pozdrawiam ;)
  9. @vioara stelelor Tak, zakończenie wiersza to świetna miniaturka. Pewne jest to, że w wierszu można również odnaleźć uwolnienie, a raczej dać upust swoim uczuciom, nawet na krawędzi nienawiści.
  10. @monon Interesujące! Czekam na ciąg dalszy.
  11. @Tectosmith Ten monolog brzmi jak pieśń. Przeprosiny to uzdrowienie dla obu stron. Pozdrawiam Cie serdecznie.
  12. @Achilles_Rasti Myślę, że lepiej nie znać całości i mam na myśli tylko ludzkie życie. Nikt nie pamięta dnia swoich urodzin i niech tak będzie z dniem końcowym.
  13. @Leszczym Po prostu ludzka rzecz, każdy ma jakiś wybór, jakiś potencjał, lecz nie każdy może odwiedzić Marsa. Pozdrawiam.
  14. @Wiechu J. K. -------------> @Poet Ka, @wiedźma, @Berenika97, @monon, @EsKalisia, @leszek piotr laskowski, @hollow man i @Łukasz Wiesław Jasiński Dziękuję! **********************
  15. @Berenika97 Dziękuję za komentarz! W naszym świecie istnieje wciąż wiele budynków z kominami, a więc ten zawód nie jest jeszcze przeszłością. :-)))
  16. @Waldemar_Talar_Talar Tak, z nadziejami świat przyjemniejszy. Pozdr. :)
  17. @Wiechu J. K.---------------->Podziękowania dla: @Poet Ka, @vioara stelelor, @Berenika97, @KOBIETA, @Natuskaa, @Waldemar_Talar_Talar, @huzarc, @Leszczym, @Łukasz Wiesław Jasiński i @Myszolak :)))))))) *******************
  18. @vioara stelelor To prawda, ale lepiej z nimi niż bez nich. :))) @Berenika97 Tworzona od pokoleń, czyli to ogromna biblioteka. Pozdrawiam :))) @KOBIETA Mole książkowe tak mają, był czas, że sporo książek musiałem oddać z braku miejsca. Pozdrawiam :))) @Waldemar_Talar_Talar Witam! Dokładnie tak samo robiłem i przyszedł czas, że sporo z nich musiałem oddać. Pozdr. :) @huzarc W rzeczy samej. :) @vioara stelelor Tak, Książki - to wielka rzecz. Miło mi, że się wiersz podoba. :))) @Berenika97 Miło mi, że się bardzo podoba. :))) Tak, ten paradoks molowy tkwił mi w głowie już przez pewien czas i wreszcie ujrzał światło dzienne. Pozdrawiam :)))
  19. Wiechu J. K.

    Kolejki

    @Wiechu J. K. "Kolejki po gazety w PRL były codziennością, wynikającą z reglamentacji towarów, niskich nakładów i dużego popytu na prasę. Gazety takie jak „Trybuna Ludu” czy magazyny jak „Przekrój” znikały z kiosków Ruchu natychmiast po dostawie. Stały element krajobrazu, często rano, jeszcze przed otwarciem kiosków. Dziennik Zachodni +2 Oto kluczowe aspekty kolejek po prasę w PRL: Przyczyny: Niskie nakłady gazet, papier deficytowy, ograniczona liczba punktów sprzedaży (kioski Ruchu) oraz chęć zakupu kultowych tytułów (np. "Trybuna Robotnicza", "Panorama", "Film"). Czas i miejsce: Kolejki ustawiały się wcześnie rano przed kioskami, gdy gazety były dostarczane. Popularne tytuły: "Trybuna Ludu", "Trybuna Robotnicza", "Przekrój", "Kobieta i Życie", "Panorama", "Film". Kultura kolejkowa: Podobnie jak w przypadku innych towarów deficytowych, oczekiwanie na prasę było elementem życia codziennego, charakteryzującym gospodarkę niedoboru. Znaczenie: Gazety były często jedynym źródłem informacji i rozrywki, co zwiększało ich atrakcyjność." Dziennik Zachodni @Wiechu J. K. Dodać można jeszcze "Życie Warszawy", "Sztandar Młodych", ja zawsze starałem się kupić miesięcznik poetycki "Poezja." @Wiechu J. K. We Wrocławiu kupowałem "Wieczór Wrocławia" i "Słowo Polskie." @Wiechu J. K. @Wiechu J. K.
  20. Piruety codziennej gazety ta normalna papierowa w codziennym wydaniu czasami miewała problemy w sprzedaniu z kioskiem wymieniała spojrzenia żartobliwie i bez oburzenia puszczała oczko do sprzedającego i chętnie była zabierana przez kupującego zazwyczaj bywała tania lecz wymagała w kolejkach stania lud potrzebujący słowa pisanego stać mógł w kolejce od rana samego ponieważ popyt był na nią tak wielki że nie potrzebny był rozgwar wszelki lecz przyszła pora wirtualnej gazety w sieci komputerowej i niestety ta wirtualna, elektroniczna, cyfrowa stała się wszechobecna, wręcz wyborowa jest szybka, błyskawiczna prawie bez problematyczna ale nie myślcie, że ta papierowa totalnie przeminęła nic z tych rzeczy, jeszcze nie zginęła ponieważ słowo pisane zawsze lubi być czytane czy to będzie WWW, cyber, ta nowoczesna czy ta papierowa, która jest ciągle współczesna
  21. Kopacze „Dom bez książek jest jak pokój bez okien” – metafora Horacego Manna. warstwy kurzu rozdmuchane po kątach ukrywają w szparach zapomnnienia koraliki złotych myśli a na półkach przeczytane wchłaniają mijające godziny rzędy książek w wieczność odchodzące i mole jak kopacze historii drążą tunele w papierowym świecie niepomne na pisane dziedzictwo człowieka tylko prawdziwe mole książkowe odkurzają ścieżki przygód w literowych chramach
  22. @egzegeta Drogi Wiktorze, znawcą języka angielskiego to raczej nie jestem, ale po tyłu latach na obczyźnie wstyd byłby nie poznać tego języka na tyle, aby komunikacja w formie mówionej, pisanej i czytanej była możliwa i w miarę ciekawa.
  23. @Jacek_Suchowicz Czereśnie i lato, smaczna i ciepła to para. :)
  24. @Nata_Kruk Oby szczęśliwa :-))))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...