Nie Anuś, stan posiadania takiego guzika nie zależy wyłącznie od Ciebie, ale życzę Ci tego z całego serca :)
Landrynek jest landrynkiem tylko w moim wierszu. Karmelki nie są przezroczyste, a landrynki i anyżki były.
Pamiętam, jako dziecko, wyjmowałam sobie taki z buzi i oglądałam przez niego świat w innym kolorze. Najładniejszy był właśnie w żółtym.
To samo robiłam z lizakami, wszystkie miałam przy oku :)
No i widzisz jakie bzdury Ci opowiadam, a Ty mówisz, że to talent?
Cmok :)