Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    11 363
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    106

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. i kto mnie przyjdzie połaskotać lub wytrzeć nosa kiedy płaczę? kto wyrozumie, da wyżalić, najpierwszy kumpel - znaczy Jacek Z pozdrowieniem :)
  2. Judyt, no pięknie, tylko czuję jakiś niedosyt, niedomknięcie, może to brak puenty. Piszesz - Ty który... sprawiasz to i tamto, wymieniasz, ale co w związku z tym? Pomyślisz? Serdeczności :)
  3. Po lekturze Twoich odpowiedzi sądzę, że nie będę więcej Ci truła i pisała bzdetów w komentarzach pod Twoimi wierszami, miej mnie za usprawiedliwioną :)
  4. Gdybym miała opisać jak działa u mnie sumienie , to przyrównałabym je do czerwonego światełka, które czuję i wiem kiedy się ostrzegawczo zapala w mojej głowie. Myślę, że można je wyczulić lub przestać reagować. Ciągłe lekceważenie sygnałów ostrzegawczych może doprowadzić do okrucieństwa. Tyle w temacie własnych przemyśleń, na temat Twojego wiersza. Serdeczności :)
  5. Prawdę też da się upiąć rymem, ale... to wierszem wolno nakłamać dziewczyno, nie wierz poecie poeta dotknięty jest szałem, więc z rymów życia nie spleciesz. Serdeczności :)
  6. A protestuj sobie Sebku ile chcesz. To jest kopnięty wiersz i nic sobie z tego nie robi. Nie wymuszam rymów, mam tak od urodzenia, zapisane w DNA jak kolor oczu czy szerokość uśmiechu. Słonka :)
  7. Pióro sobie pisze, co zechce, nie mam na to wpływu :) Dzięki alunko Haniu
  8. Sądzisz? Cieszy mnie to :)
  9. Stefanie, jak dawno Cię nie widziałam w takiej odsłonie. Urodziwy jak kiedyś, pozdrawiam :)
  10. Dzięki Emanuelu, miło mi :)
  11. Och Anuś, Słodziaku Ty :)
  12. Pomyłku, w drugiej zwrotce zmieniłabym kolejność na łopoce też sztandar - byłoby równiej 3/3 jak radzi Sylwester. Zaś dwie ostatnie połączyć w jedną dłuższą. Jest co prawda pisana szóstką, ale ma zmienny rytm. Serdecznie pozdrawiam :)
  13. Ciągnie mnie do takich wierszy jak jesiennym wieczorem do domu. Serdeczności Natko :)
  14. Sylwestrze, to nie jest recepta na życie, piszę różnie. Obiecałam sobie, że kolejny ma być lekki i kopnięty :) Pozdrawiam
  15. O, jaki patriotyczny, okazjonalny nawet powiem. Pozdrawiam :)
  16. Dzięki Soniu. Telepatycznym też można :)
  17. nie potrzebuję prawdy w wierszu bo się do rymu nie chce składać wytycznych dość w prawdziwym życiu to mnie do szału doprowadza więc kiedy stanąć chcę na głowie mój świat się ze mną też przekręca chmurki na ziemi trawa w niebie i luźnej szajby nie dokręcam jak mnie co zeźli w nos ugryzie lub zadzior utkwi tuż pod skórą muszę pofikać zmyśleniami poproszę papier oraz pióro
  18. nie potrzebuję prawdy w wierszu bo się do rymu nie chce składać wytycznych dość w prawdziwym życiu to mnie do szału doprowadza więc kiedy stanąć chcę na głowie mój świat się ze mną też przekręca chmurki na ziemi trawa w niebie i luźnej szajby nie dokręcam jak mnie co zeźli w nos ugryzie lub zadzior utkwi tuż pod skórą muszę pofikać zmyśleniami poproszę papier oraz pióro Dziękuję za inspirację, Jacku. Pozdrawiam ciepło :)
  19. Dziękuję Nato, również pozdrawiam :)
  20. A witaj Stefciu. No wiem, wiem, że Ty to potrafisz zbudować most nawet z tego co ludzi dzieli. Dzięki, że zajrzałeś, Słonka :)
  21. Rzeczywiście ładne :)
  22. Uprawiasz inny gatunek poezji niż ja, ale bardzo lubię czytać Twoje wiersze, zawsze wiem o co w nich chodzi. Nigdy nie są udziwnione, przekombinowane czy namalowane do góry nogami. Dziękuję za nie wdzięczna czytelniczka :)
  23. Kingo - jak ja lubię czytać Twoje komentarze. Zawsze masz tyle do powiedzenia w miły i taktowny sposób. Trochę Ci tego zazdroszczę. Ale zaraz na usprawiedliwienie tłumaczę, że to zazdrość twórcza, nie jakaś tam zawistna, broń mnie Panie :) Z sercem na dłoni - pozdrawiam :)
  24. Witaj Andrzeju :) Twój komentarz ucieszył mnie potrójnie! Raz - nowy czytelnik zajrzał w moje progi Dwa - spodobały Ci się szczególnie dwa pierwsze wersy. Bardzo to dla mnie ważne, ponieważ pierwszy komentator postawił w wątpliwość sens tej zwrotki i już sobie pomyślałam, że może ma rację. A ja upinałam tę myśl jak materię dość mozolnie, żeby wyrazić ją najprecyzyjniej. Trzy - Pozostawił Cię w refleksyjnym nastroju, zatem spełnił swoją misję. Pozdrawiam cieplej :)
  25. Lilko, Mój wiersz i ja niezmiernie cieszymy się z Twoich odwiedzin i miłego komentarza :) Kiedy razu pewnego piorun strzelił (albo co inszego) we wszystkie poczty i telefony, został jeden jedyny sposób na przekazanie wieści, list w butelce. W moim maleńkim świecie, który stworzyłam w tym wierszu, właśnie coś takiego się wydarzyło. Serdeczności i ukłony :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...