Wiesz co, nie wiem. Chwasty to samosiejki, z jednej strony zabierają miejsce i powietrze, temu co dobre, a jak wyrwiesz i zostawisz obok, to potrafią ukorzenić się i odrosnąć. Najlepiej odsunąć je daleko, może tyle pożytku z nich będzie, że posłużą jako nawóz.
Przeniosłam sobie Twój obraz też na ludzi :)