Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    10 607
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    105

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @Naram-sin Dziękuję za odniesienie się do mojego komentarza. Rozumiem, że możesz mieć inne podejście do poezji i jej funkcji. Ja wierzę, że każdy autor — szczególnie na początku drogi — potrzebuje przestrzeni do wyrażenia emocji i szczerości. Wiersze pisane „prosto z serca” to nie koniec, ale często początek drogi twórczej. Można dbać o poziom literacki, nie odbierając ludziom odwagi, by pisać. Zamiast zniechęcać, lepiej wskazać drogę — delikatnie, z szacunkiem. Sztuką jest pomóc mu wzrastać, nie zniechęcać do dalszego pisania. Przyszłam z plasterkiem na zadrapanie — bo czasem wystarczy trochę empatii, by nie bolało bardziej niż musi :)
  2. @Jacek_Suchowicz Super, dzięki za poprawienie humoru :))
  3. @Alicja_Wysocka Sylwestrze, chyba kiedyś to opowiadałam. Mały Juruś, był takim słodkim dzieckiem, że kiedyś mu powiedziałam, że go zjem bo jest słodziakiem, i on wtedy okropnie się przestraszył i płakał. No nie mogłam go uspokoić. Chyba nigdy nikomu już tak nie powiem.
  4. @Mati Dudek To nie jest wiersz do nagrody literackiej — ale jest szczery. Nie wyćwiczyłeś jeszcze warsztatu, ale masz prawdziwe emocje do przelania na papier. Z czasem nauczysz się ujarzmiać słowa bez utraty tej autentyczności. Życzę powodzenia :)
  5. Dinozaury były z cukru Laura z marcepana. nie strasz dzieci, bo się boją będą płakać proszę pana Myślę, że jest dla dzieci :)
  6. @Robert Witold GorzkowskiOdczytuję wiersz jako liryczną medytację nad historią, sztuką i pamięcią.
  7. @Naram-sin W tej scenie to ja zdecydowanie jestem kozą. Tylko moja trawa poetycka trochę sucha — zgrzyta między zębami :)
  8. @Piotr Samborski Ciekawie się zaczęło. Pomyślałam, że to może pierwszy odcinek – zajrzę tu za jakiś czas :) Jest w tym tekście tyle niedopowiedzeń, cieni i czułości wobec przeszłości, że aż chce się wiedzieć, co będzie dalej. Dom zdaje się coś szeptać – i czytając, ma się wrażenie, że naprawdę można to usłyszeć. Proszę, niech ten głos nie zamilknie zbyt szybko.
  9. @Wędrowiec.1984 Widzę piękny obraz wewnętrznego schronienia, które chroni i koi, ale też musi mierzyć się z burzami z zewnątrz – i z tym, co wewnątrz, gdy świat się do nas dobija. Takie „wysokie funkcjonowanie”, które kosztuje więcej, niż widać. Odbieram Twój wiersz tak, jakbyś opisał coś, co czasem sama czuję, tylko lepiej, ciszej, głębiej. Serdeczności :)
  10. @Lidia Maria ConcertinaZ pomysłem i interesująco :)
  11. @Natuskaa Goździki, to były pierwsze kwiaty jakie dostałam od faceta. (Nie licząc taty, który zrywał je w naszym ogrodzie, przynosił dla mamy i do mnie do pokoju) Przyniósł mi je zimą, był mróz, więc żeby nie zmarzły schował je pod kurtkę. Jak wyjął, nie było już na co patrzeć. Mój ty smutku, jak to zobaczyłam, to nie wiem czego było mi było bardziej żal, jego czy kwiatków. :)
  12. @Stary_Kredens leż w tych kilku zwrotkach prawdy o tym, jak łatwo tracimy lekkość, spontaniczność i urok bycia po prostu sobą… Zostań chłopcze – to nie tylko prośba do dziecka, to apel do każdego z nas, by ocalić w sobie to, co jeszcze nie zostało „podkute”. Przeczytałam z przyjemnością, dziękuję :)
  13. @Jacek_Suchowicz Dziękuję Jacku za wierszowany komentarz, kropki czy przecinki sama sobie stawiam, gorzej ze słowami, tych trzeba szukać, pozdrawiam :) Wierszyk mi urósł :)
  14. @andreas To bardzo miłe, szczególnie dla kobiety, kiedy wydaje się ulotną mgiełką Serdeczności :)
  15. @andreas Na każdy temat Andreasie, masz wierszowany komentarz, dziękuję i również pozdrawiam :)
  16. @MIROSŁAW C.Bardzo :)
  17. @Kwiatuszek, @Rafael Marius, @Andrzej P. Zajączkowski, dziękuję :)
  18. @Leszczym, Tutaj? znaczy na forum Org? Zbyt wysokie natężenie dźwięku grozi nagłą głuchotą - też mi dorobek. Aaa, pamiętam jak tłumaczyłeś, że najpierw trzeba zrobić dużo szumu wokół siebie, a dopiero później wszystko samo się kręci i przynosi 'zysk'
  19. @MIROSŁAW C., @Leszczym, @Waldemar_Talar_Talar, dziękuję :)
  20. @Robert Witold GorzkowskiChciałabym u takiego muzyka, choć kurz z fortepianu wycierać :)
  21. @Wędrowiec.1984 Robert Witold Gorzkowski w komentarzu wspomniał o Polonezie Chopina, znalazłam i odsłuchałam. Trwam w zamyśleniu i zasłuchaniu i myślę sobie - ile trwa napisanie wiersza? A ile pracy, czasu, ćwiczeń potrzeba żeby tak zagrać?
  22. @Robert Witold Gorzkowski Pięknie, z przyjemnością słuchałam, dzięki za link :)
  23. @Ewelina Dziękuję za odcisk pióra, również pozdrawiam :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...