Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Bożena Tatara - Paszko

Użytkownicy
  • Postów

    2 257
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Treść opublikowana przez Bożena Tatara - Paszko

  1. Trzeba mieć na uwadze, że wierszyk musi się zmieścić na kubku. No i dobrze byłoby żeby żona nie znalazła mężowskiego wierszyka napisanego przez kogoś innego - na przykład na forum literackim :) Szczęściem moim jesteś, miłością jedyną. Po wieczne czasy kochać Cię będę. A kocham szczerze moja dziewczyno. Przy boku moim zechciej trwać niezmiennie. Słowa autora choć bez rymu ale (jeśli szczere) będą o wiele lepsze. Odrobinę tylko skróciłam i wygładziłam :) Szczęściem moim jesteś, miłością jedyną, kochać Cię będę po czasu kres. Bądź zawsze przy mnie, przy boku moim, tego potrzebuję. Kocham Cię. Pozdrawiam :)
  2. Nie piszę palindromów. Dzisiejsza data jest takim cyfrowym i rzeczywiście umieściłam "palindrom cyfrowy" - ale już usunęłam wpis. Nie wiem czy coś było zamieszczone wcześniej bo mam problem z internetem i niewiele mogę zobaczyć.
  3. Podoba mi się ale pomajsterkowałabym żeby usunąć kilka, moim zdaniem niekoniecznych słów. I może podkreślić stagnację o której piszesz. Nadchodzi kolejna zima a ja - codziennie rano rozpadam się na drobne kawałki tych samych czynności. Bogini Materia obsypuje mnie w nieskończoność kurzem, brudnymi talerzami, jesiennymi liśćmi. Patrząc uważnie na swoje dłonie grające wciąż tę samą melodię trwam. Pozdrawiam :) P.S. Nie oszukuj, od czasu do czasu piszesz :) A ten tekst śmiało mógłby trafić do gotowych.
  4. I otrzymał wyjaśnienie: Bo gdyby to było możliwe, byłoby dziś a nie jutro, na wszystko potrzebny jest czas. No i gdyby dziś a nie jutro to wierszyka by nie było. Pozdrawiam :)
  5. A ja czuję się posądzana tutaj o naprawiactwo wszystkiego i wszystkich. Idzie przywyknąć :)) W życiu wyznaje zasadę - co komu do jemu, jak jemu do komu nic. Pozdrawiam ciepło :)
  6. @~Mari*anna~ Zwyczajnie, wszystko w normie. I hetero... Spokojnie. Z odpowiedzi wnioskuję że dobrze zrozumiałam - "lecę na tatara" :) Jesteś Świadkiem Jehowy? Jeśli tak, to inaczej postrzegasz zwykłe zdarzenia. Wyznania różnią się szczegółami. Nie jestem i zwykłe zdarzenie postrzegam jak większość wszystkożerców. Pozdrawiam :)
  7. @Wędrowiec.1984 Też tak myślałam pisząc wiersz ale nadeszło i przyniosło ze sobą dobre i złe momenty, jak to w życiu :) Dziękuję :) @zuzia Zapamiętam :) Dziękuję :) @jan_komułzykant Trafiłeś w dziesiątkę :) Puste ściany mieszkanka zamieniłam na domek, który choć mało doskonały to jest mój :) Dziękuję Janku :)
  8. Dieta paleo czy kanibalizm? ;)))
  9. I bardzo dobrze ale od czasu do czasu zapanuj nad nią by była ci posłuszna jak dobrze ułożony koń, bo taka narowista i galopująca może ponieść i nici Literackiego Nobla. :) Trzymaj się Justyno :) Do poczytania :) Coś w tym jest, bo gdyby nie była wszędzie to skąd byśmy wiedzieli jak napisać wiersz? Dziękuję i pozdrawiam ciepło :)
  10. @Wędrowiec.1984 Cieszę się, ze się podoba :) - Dziękuję :)
  11. i jak tu się nie odezwać w obronie wiersza biednego jak piłkę będą go kopać by celu dopiąć swojego a wierszyk lubi gdy w cieple poleżakuje troszeczkę a nie na baczność zerwany - chciałeś autorze więc jestem! :)))
  12. Odejść z Portalu ? Nie widzę takiej konieczności. Zostać w warsztacie ? - to też gruba przesada. Każdy ma naturalną potrzebę (choć znam wyjątki :) ) uczenia się, poznawania, doskonalenia . Nie sądzę byś miała być inna więc korzystaj ze wskazówek i podpowiedzi, szlifuj umiejętności, to trochę trwa ale dojdziesz do wprawy. To tak jak z nauką języka obcego. Jest opanowany kiedy zaczynasz myśleć w tym języku, nie przekładasz z obcego na swój :) Sięgaj wyżej :)
  13. @Magdalena Skąd przyszły? Przyszły pocztą czy piszesz automatyczni, poza świadomością ? Bo jeśli nie to masz wpływ na to co piszesz. I skoro jak sama twierdzisz dajesz te, które Ciebie zachwycają do gotowych a te które mniej do warsztatu ale wg Ciebie są również gotowe to po co je w ogóle zamieszczasz? Celem warsztatu jest dopracowanie tekstu, by mógł zostać wierszem gotowym. Wskazówka dla mnie... Tylko kim ostatecznie jest wielbłąd? Pozdrawiam ciepło, mimo wszystko :)
  14. No nie wiem... Moim zdaniem za mało w tym wierszu wiersza. @Magdalena Może spróbuj jeszcze raz zawrzeć myśl ale użyj do tego trochę środków wyrazu artystycznego. Moim zdaniem podział na strofy wypowiedzi w której ich zupełnie brakuje jeszcze nie jest wierszem. Powodzenia :)
  15. Na dzień dobry i na dobry dzień :)
  16. a mnie cieszy gdy serduszka mogę rozdać nie rozdaję ich za byle jakie wersy tylko takie, co za serce mogą porwać i przyprawić mnie o uśmiech albo nerwy nadszarpują głębią treści i w oprawie najróżniejszych literackich ozdobników służą jakże dużo większej w sumie sprawie cieszą, bawią, uczą, śmieszą czytelników :)
  17. Znacznie lepiej ale... Sprawdź czy nie lepiej zabrzmi: ...leży wraz z piaskiem na mieliźnie płaskiej. Serduszko zostawiam, podoba się :)
  18. @Justyna Adamczewska Sama byś tak napisała gdybyś nie była taka w gorącej wodzie kąpana :) Do poczytania :)
  19. @Dekaos Dondi Tylko jedna uwaga - nikt tego - bum - nie usłyszy więc jeśli PL jest już przy głosie to raczej powinien powiedzieć" aż kiedyś słyszą: jak sobie chcecie wszystko mi jedno wciskam delete Pomysł na fraszkę jest tylko może trochę ją doszlifuj, bo i "rozpizdrzone" całkiem do niej nie pasuje, moim zdaniem :) Pozdrawiam i serduszko zostawiam - za pomysł :)
  20. @jan_komułzykant To już 30.01.2020 - dwudziesty siódmy odszedł do historii :) Dorzuciłam moje trzy grosze do waszej playlisty, a właściwie dwa :) I jeszcze jeden utwór, którego mogłabym słuchać "na okrągło" :)
  21. @Wędrowiec.1984 "Homo homini lupus" - na mniejszą skalę obserwuje się to i dzisiaj, na co dzień w kontaktach międzyludzkich i rzec by się chciało - niestety.
  22. Pokolenie obozowe - rozumiem że mówisz o wojennym, dla małych dzieci żyjących w tamtym okresie obóz, wysiedlenie, bombardowanie, łapanka, niezależnie od stopnia zagrożenia życia kojarzyły się tak samo. Nie było bezpiecznie i skutkowało traumą na całe życie, jeśli to życie zostało zachowane. Myślę, że rany świadków naocznych nie zagoiły się nigdy, bo chociaż nie mówiło się o tym ciągle - w końcu życie toczyło się dalej - to w momentach kiedy przychodziły wspomnienia widziałam łzy w oczach rodziców.
  23. No i fraszka byłaby jak trzeba tylko się rytm posypał, gdybyś tylko nieco później z pieca ją wyjęła... :) Teraz pójdę zerwać pęta pomogą mi w tym diablęta przykuję je mym łańcuchem żeby nie dostać obuchem. I fraszka gotowa :) Pozdrawiam :)
  24. Wierszyk zgrabny, rytmiczny jak rymowanka dla dzieci i byłby wesoły, gdyby nie - "stacja Sobibór". Myślę, że nowe pokolenie - wnuków i prawnuków, nawet jeśli będzie wiedziało co to znaczy, nie będzie tego odczuwało tak jak dzieci wojenne i pierwsze powojenne pokolenie wychowane na opowieściach naocznych świadków tamtych wydarzeń. Wiersz jak najbardziej na tak. Pozdrawiam :)
  25. Nie za bardzo wiem co autor miał na myśli. Zachowałabym ciągłość zastępując "wejrzymy" słowem "wejrzyjmy". Na temat rymów się nie wypowiadam a wiersz mi się zwyczajnie podoba. Pozdrawiam :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...