Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

jan_komułzykant

Użytkownicy
  • Postów

    16 384
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    103

Treść opublikowana przez jan_komułzykant

  1. Ada, z gnojem mej on gza da.
  2. jan_komułzykant

    Gra rymów

    Dobrze! Humor niesiesz załodze gotowej do abordażu!
  3. jan_komułzykant

    Ożenek

    @Antoine W nie bądźmy drobiazgowi, w końcu ma ich jeszcze ~ sześć? :
  4. @Coco wszystko zrozumiałem i co do ruchów nie mam żadnych zastrzeżeń, też maluję ;) Pozdrawiam.
  5. jan_komułzykant

    Ożenek

    musi "niepoprawny politycznie", tudzież z zawiści zapewne ;))) Mnie przypomniał dowcip z Arabem "wiozącym" żonę do porodu, gdzie on oczywiście na rumaku, ona przodem - biegnąca.
  6. I on gazdę, jeż i lizaki Kazi liże. Jędza gnoi.
  7. E co, Niobe i niebo? I noce.
  8. piórkiem i węglem znaczy?
  9. jan_komułzykant

    Gra rymów

    Jam w rejsie wciąż przecie, czyżby mi po drodze?
  10. I bardzo dobre to jest :) Dowody, że ‘wypaczanie’ stawało i staje się nadal normą, były, są będą. Z tym, że teraz chyba łatwiej to osiągnąć, bo opór jakby się skomunizował z ideą, „co by tu jeszcze spaskudzić?”. Najgorsze, że to ‘paczenie’ na tyle psuje ZWROK, że niekiedy staje się obowiązującym prawem. Klasom wypaczonym definitywnie (bo kasa, bo stanowiska, bo środowisko) nie przyjdzie nawet ( e tam, to nieprawda – przychodzi bardzo łatwo) do głowy, że dałoby się tam jeszcze sporo ‘dopaczyć’, by absurdy jeszcze szybciej i skuteczniej goniły same siebie wydeptując kółeczka. Nieszczęsny i „elementarny” Bambo – staje się więc już ikoną tej barbarzyńskiej przeszłości naszej, zaś robienie w bambo – lekiem na otaczające dotąd zło, jakim była owa homofobiczno-rasistowska przeszłość nasza. Dzisiaj zupełnie nieegoistyczne „brawo ja/ty” zdobywa szczyty popularności i korporacyjnej dumy :) Brawo MY :(
  11. jan_komułzykant

    Gra w skojarzenia. :)

    historia
  12. jan_komułzykant

    Gra rymów

    co jednak nie przeczy, że tkwił duch w załodze.
  13. Szkoda, że nie da się tej butelki zaszczepić, zrobiłbym to z moją węgierką. Taka śliwowica w oryginalnych opakowaniach – mniam. Świetny ten Twój sonet Franku. Gratuluję :)
  14. Dobre, a propos 'nie do przebicia' ;)
  15. jan_komułzykant

    Gra rymów

    jutro, tak sądzę, będzie sztorm, morsów zapewne zawiedzie srodze.
  16. jan_komułzykant

    Gra w skojarzenia. :)

    Winnwtou
  17. jan_komułzykant

    Gra rymów

    na chybcika w panice by nie urazić teścia
  18. jan_komułzykant

    Gra w skojarzenia. :)

    narzecze
  19. jan_komułzykant

    Gra w skojarzenia. :)

    prąd
  20. jan_komułzykant

    Gra rymów

    brudy tylko wywlekła tak na oko po przejściach
  21. jan_komułzykant

    Grzech

    cóż rzec synu gdyś niecnotą sto zdrowasiek zmów z tej racji da bóg jeszcze będziesz sławny może kiedyś wygrasz w lotto
  22. To ‘pierdolnięcie’ jest niczym innym, jak oszukiwaniem samego siebie. Stąd być może to wychodzenie cichcem, po nocy, bez szlochów i błagań. Co podobać mi się nie powinno, ale wyczuwam też dozę takiej szelmowskiej (nie znalazłem lepszego określenia) hipokryzjoniniuni – przewidującej reakcję typu: „och, biedaczek, tak cichutko odszedł i nawet porządnie drzwiami nie pierdolnął ;))) Oryginał? A może jednak lepiej było wyjść razem z futryną? Jest o czym pomyśleć, dlatego bardzo mi się podoba. :)
  23. @Franek K
×
×
  • Dodaj nową pozycję...