he, sprytniejszy, a co to za spryt, jeśli autor czyta ''siebie'', a nie świetlickiego, maliszewskiego, Dehnela, czy Cyranowicz - do biblioteki i czytac, a potem czekać. ...
na pana poetę 2(no, już może pana poetę 3, jako 3 poizom.);
wybacz, myślałem, że chodziło Ci o budowę stroficzno - wersyfikacyjną utworu. tak, jest to umiejscowienie autora. przepraszam jeszcze raz za swój błąd.
pozdrawiam.
dziwne, ale ok, podziwiam za śćisłość):
matematyka - rules!
wiersz dobry, leci.
chęć niesienia wam pomocy, i świadomienia świadomości):
a to może czasami napisałbyś coś poza 'kosz' i podbudowującym 'jest lepiej'? ;)
no, to już nie moja działka, proszę ćwiczyć.
w tym wieku, to pani zna mój wiek? - przepraszam bardzo, czy ten świat,(whorewer), mnie śledzi
p.s nie, już jestem purystą z laską u boczku, płaszczykiem, i marynarą pożyczoną z pralni(pierze się?)>
z pewnością mogę się wymądrzać, z ludzmi nie większej pogody ducha, acz większej pogody iq.
serdeczkości.
Widzisz Krzysztofie sam,lepiej z kobietą nie zadzierać,ama dałeś odpowiedz -lepsza miłość:)
Faktycznie z szacunku dla kobiet lepiej z nimi nie zadzierać, bo się kompromitują.
krzyszftofie, przy spożywaniu lodów też?):
jest lepiej, ale dalej kosz.pozdr
I chyba w tym racji jest.
Tak na marginesie, to zastanawia mnie, co Cię, poeto, tutaj jeszcze trzyma? I nie ma w tym ani grama ironii.
chęć niesienia wam pomocy, i świadomienia świadomości):
no to co?
ważne, żeby czuć respekt przed poezją, nie przedemną, naprawdę
proszę iść na oczytalnię, ćwiczyć(polecam - niesuzflada.pl).
apotem przyjść, i się ze mną bawić, tym razem zajmując mniej czasu, i głupich słów.
pozdr
nie, tutaj nie może być wrażliwości, erudyta albo arogancja, nic nothing, każdy komentarz musi być trudny do przełknięcia, musi uświadomic władcy wiersza, żejego królestwo sie sypie, jeśli tak jest, jeśli nie, nie ma nothing.